4 wskazówki, dzięki którym zrozumiesz, że ten związek się kończy

Piękny wiosenny poranek, przez okno wdzierają się ciepłe promienie wypełniając sypialnie światłem. Dsotrzegasz, że wstał już dzień. Czujesz wewnątrz radość z kolejnego dnia. Otwierasz oczy, obok Ciebie leży Twoja druga połówka. Patrzysz i widzisz jak delikatnie otwiera oczy i uśmiechem wita nowy dzień. Rozpoznajesz jej zapach i wypełniające Cię z tego powodu szczęście, chcesz, aby ta chwila trwała wiecznie. Jest prawdopodobne, że ta chwila niebawem nadejdzie a może już odwiedziła Twoje życie. Tylko w takim razie, jak sprawić by związek w miłości trwał wiecznie (a przynajmniej do śmierci)? Niestety nie ma złotej recepty. Są związki, które trwają w szczęściu dziesiątki lat i są także te, którym nie było to dane. Niestety nie potrafię powiedzieć Ci jak tego dokonać.

Za to mogę Ci powiedzieć o „czterech jeźdźcach” Gottmana, czyli o wskazówkach, które wskazują na zbliżający się koniec związku. John Gottman to jeden z odkrywców mikroekspresji. Swoje badania skierował na związki. Dzięki wieloletnim obserwacjom związków wielu ludzi, z przeróżnych kultur, doszedł do wprawy, która pozwoliła mu z 95% skutecznością stwierdzić czy dany związek przetrwa kolejne 3 lata.

Emocjonalny pilotaż związku

John opisał, na co warto zwracać uwagę, aby po zebraniu kilku potwierdzeń, mieć dużą pewność, co do przyszłości związku. To ważne, aby wiedzieć, co robić lepiej również w swoich związkach. Na początek, jest istotny charakterystyczny emocjonalny podpis każdego związku, czyli pilotaż pozytywnego uczucia oraz pilotaż negatywnego uczucia.

Zdarza mi się obserwować pary na swojej drodze i od czasu do czasu zdarza mi się zauważyć pewną zależność. Pierwsza z nich: oboje partnerów jakby interpretuje wszystko na niekorzyść swojego partnera np. „on przychodzi późno z pracy, pewnie ma kochankę” lub ”ona cały czas mnie wypytuje o szczegóły, szuka kłótni, pewnie chce ode mnie odejść i szuka pretekstu” . To przykład pilotażu negatywnego uczucia, gdy partnerzy interpretują zachowania partnera negatywnie, robią sobie w ten sposób dużą krzywdę. Są też związki, w których wygląda to zdecydowanie lepiej „on przychodzi tak późno z pracy, ciężko haruje, by było nam lepiej, zrobię mu pyszną kolację” lub „ona chce o mnie wszystko wiedzieć, co czuję i co myślę, tak bardzo troszczy się o mnie, to moja zakochana druga połowa, jestem szczęśliwy” . I o taki związek możemy być absolutnie spokojni.

[notify_box font_size=”13px” style=”green”]Podsumowując, istotą emocjonalnego pilotażu jest ramowanie zachowań partnera. Warto by była to korzystna rama dla Was obojga.[/notify_box]

„Czterej jeźdźcy” Gottmana – czy ten związek dobiega już końca?

Niekiedy warto wiedzieć, jakie elementy naszego zachowania mogą definitywnie zakończyć związek. Warto również wiedzieć, że związek już dobiegł do końca i oszczędzić sobie czasu i sił.

Oto 4 najważniejsze wskazówki:

Krytyka – „On jest beznadziejny, wcale mi nie pomaga, jest utrapieniem”. Ocena połączona z linią czasu, z teraźniejszości w przyszłość. Negatywna generalizacja.

Postawa obronna – Wynika z krytyki. Jest to swojego rodzaju blokowanie informacji. W tym przypadku druga osoba nie ma zamiaru słuchać drugiej osoby. Zdarza się, że po prostu wychodzi bez słowa. Buduje to negatywne napięcie między partnerami.

Lustro –  Tak zwane „tak, ale”, jest to rodzaj postawy obronnej, samo słówko „ale” obniża wartość słów wypowiedzianych przed nim. „Masz rację, ale to wszystko przez ciebie, bo …” . Celem tego zachowania jest instalacja poczucia winy w partnerze. (o zgrozo!)

Pogarda – To zdecydowanie najważniejszy wskaźnik. Jako, że pierwsze 3 możemy powszechnie zaobserwować, to pogarda pojawiająca się dość często może być jasną wskazówką, że jest to już koniec związku. Pogarda charakteryzuje się takimi gestami jak: przewracanie oczu, machnięcia pogardliwe ręką, głębokie wdechy połączone z przeczącym kręceniem głową, niesymetryczne grymasy i inne.

Są to elementy, które należy eliminować ze swojego zachowania. Jeżeli zauważysz wszystkie naraz w związku, to czas się zmienić lub brać nogi za pas 🙂
[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours