Analiza okładki wSIECI – zachowanie premiera Tuska oraz prezydenta Putina

Dziś niczym grom z jasnego nieba uderzyło zdjęcie, premiera Donalda Tuska oraz prezydenta Rosji Władimira Putina. Zdjęcie jak informują dziennikarze przekrzykujący się z politykami, prezentuje uśmiechających się do siebie Panów. Jako, że Ci, którzy starają się wykorzystać to zdjęcie jako koronny argument, w tezie o zamachu na prezydencki samolot, spieszę z maleńką analizą tego co widzimy na tym zdjęciu, z perspektywy mowy ciała oraz autentycznych emocji.

Putin się nie uśmiecha

Po pierwsze prezydent Rosji nie uśmiecha się, jest to tylko socjalny, sztuczny ruch ograniczony wyłącznie do ust. W tym przypadku oczy prezydenta Putina są bierne.[notify_box font_size=”13px” style=”blue”]Ten rodzaj uśmiechu możemy nazwać uśmiechem Pan Am od nazwy linii lotniczych Pan American World Airways, których stewardesy były znane z dość sztucznego uśmiechu.[/notify_box]Możemy to zaobserwować dzięki braku jakichkolwiek zmarszczek w okolicy oczu. Autentyczny uśmiech wpływa na usta oraz na oczy polecam artykuł o tym: jak rozpoznać autentyczny uśmiech.

No ale Pan Donald to już na pewno?

tusk

Zdjęcie jest wykonane z boku, co za tym idzie, nie widać czy emocja na twarzy premiera jest symetryczna, co świadczyłoby o autentyczności i jasności o jaką emocję chodzi.

Ponadto u części osób wygląd emocji obrzydzania, może być bardzo podobny do radości w przypadku obserwacji z profilu. Ponadto fotografia nie uwiecznia emocji sprzed i po, więc nie wiemy czy jest to moment tranzycji pomiędzy innymi ekspresjami mimicznymi. Udajmy jednak, że wszystkie warunki autentycznego uśmiechu są spełnione i jest to uśmiech. Kilka lat temu byłem na pogrzebie dalekiego wujka i jako, że nie należę do osób, które podsycają emocje smutku, to przypominałem najbliższym zabawne historię z życia wujka bo taki właśnie był. Wyobraźmy teraz sobie, że Pan premier przypomina rozmówcy historię jak poznał przyszłego prezydenta, gdy ten biegł z kwiatami do swojej małżonki…… co wtedy?

Obawiam się, że nie dziennikarze wSieci dopuścili się błędu Brokawa.

[sc:formularz-dolny ]

Tags polityka

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

6 comments

Add yours
  1. em 21 grudnia, 2013 at 22:24 Odpowiedz

    Może mi się tylko wydawać- ale cała postawa P.Tuska wydaje się świadczyć o uległości. Głowa opuszczona, lekko schowana między ramiona, jeśli chodzi o twarz- nie bardzo widać, może rzeczywiście się uśmiecha, ale w połączeniu z tym spojrzeniem, które wydaje się dosyć nieśmiałe i niepewne, nie wydaje mi się, żeby uśmiech był wynikiem radości. Po za tym Putin wyraźnie na tym zdjęciu dominuje, jest wyprostowany, uśmiech zdecydowanie sztuczny, ale spojrzenie bardzo pewne siebie.
    Czy to sugestia mojego własnego umysłu i za daleko idące wnioski? Raczkuję w tych zagadnieniach i piszę tylko o swoich „wrażeniach” co do tego zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    • Merlin 3 kwietnia, 2014 at 12:21 Odpowiedz

      Nie koniecznie uległość, głowę zwieszamy też, gdy np. się załamiemy, gdy coś nas zdołuje… Myślę, że tutaj prędzej pasuje właśnie załamanie, wpatrzenie w ziemię w zw. z tragedią, a także właśnie sztuczny uśmiech, taki jakim obdarza się np. dalekich krewnych na pogrzebie… 🙂

  2. Kamarta 29 października, 2013 at 11:02 Odpowiedz

    To zdjęcie było już analizowane jakieś 3 lata temu… wydaje mi się, że panowie zwyczajnie się witają. Można by jednak dopatrywać się w tym jakiegoś porozumiewawczego spojrzenia. Co Pan na ten temat myśli?

    • Piotr Marszałkowski 29 października, 2013 at 11:09 Odpowiedz

      To zdjęcie było już analizowane jakieś 3 lata temu. – Kamarta, wszystkie media poszukają źródła tego zdjęcia. Wiesz coś więcej?
      Można by jednak dopatrywać się w tym jakiegoś porozumiewawczego spojrzenia. Co Pan na ten temat myśli? – Oczywiście, że można. Uważam za kuriozum uznawanie tego zdjęcia jako dowód i woda na młyn Macierewicza. Wyjaśnień takiej sytuacji może być multum i każda bardziej prawdopodobne od tej przytaczanej przez ekipę Antoniego.

Post a new comment