Psychologiczny obraz Voldemorta

Maiłem dwanaście lat gdy została opublikowana w Polsce pierwsza część Harrego Pottera, czyli byłem o rok starszy od Harrego w książce. To sprawiało, że mały dzieciak, łatwo był w stanie się zachłysnąć magicznym światem, który był tuż za rogiem, tuż za ścianą. Księża przestrzegali z ambon, że to czarna magia. Media były zachwycone, a rodzice nie do końca wiedzieli co począć z tym fenomenem. Finalnie mimo wielu złych bohaterów pojawiających się w książce, dzieciaki nie pobiegły palić kościołów, robić sekcji kotom czy rzucać śmiertelnych uroków na nauczycieli, których nie lubili. Była jednak jedna rzecz, której bały się wszystkie dzieciaki czyli Ten którego imienia nie wolno wymawiać …

W cyklu książek o Harrym Potterze, głównym czynnikiem budującym fabułę jest powrót najgorszego ze złych czarodziejów Voldemorta, który pragnie przejąć władzę nad światem czarodziejów, który jest ostatnią przeszkodą na drodze do panowania nad całym światem.

Psychologiczny obraz Voldemrota

gg

Harry spotyka się co pewien czas ze starym dyrektorem szkoły magii Albusem Dumbledorem by zgłębiać wspomnienia ludzi, którzy znali Voldemrota. Ich celem jest zrozumienie czego chce oraz zgłębienie jego psychiki. Nie jest to co prawda profesjonalne profilowanie przestępców, lecz rzuca sporo światła na destrukcyjne osobowości. Pokazuje pewne zachowania oraz schematy charakterystyczne dla psychopatów oraz seryjnych morderców. Harry by pokonać swojego największego wroga musi go poznać i zrozumieć.

Poznanie Toma Riddla (Voldemrota) pozwala odkryć wiele klasycznych stereotypów oraz schematów zachowań charakterystycznych dla seryjnych morderców. Zacznijmy od początku, Tom wychowywał się w toksycznej rodzinie, był samotnikiem, który dręczył rówieśników, a ponadto znęcał się nad zwierzętami. Takie zaburzenia osobowości mogą świadczyć o problemach z odczuwaniem empatii co bywa charakterystyczne dla psychopatów.

Seryjny morderca czy zagubiony chłopiec?

giphy (1)

Co jest dość interesującym elementem to fakt, że Tom lubił kolekcjonować trofea swoich ofiar. „Czy widziałeś pudełko skradzionych przedmiotów, schowane w jego pokoju? Zostały zabrane od ofiar, nad którymi się znęcał” – Albus Dumbledor. Tom lubił kolekcjonować rzeczy trudne, o dużej wadze historycznej czego zdobycie okazywało się nie lada wyzwaniem.

Emerytowany oficer Policji zapytany, oto dlaczego ludzie tak fascynują się seryjnymi mordercami odpowiedział, że to nie chodzi o nowość, czy o efekt „wow!”. To bardziej jak układanie puzzli, ludzie są uzależnieni od poszukiwania odpowiedzi na pytanie – dlaczego? Co było motywem? Jest to labirynt ludzkich osobowości oraz emocji, które każdy z nas lubi zgłębiać.

Dlaczego?

tumblr_m7da5oJUhX1qmj23to1_500Voldemrota, pociąga władza, nieśmiertelność, a nawet czystość rasowa wśród czarodziejów, którzy sprzeniewierzyli się starym zasadom. Co ciekawe Voldemrot sam jest pół krwi czarodziejem i pół śmiertelnikiem. Może to właśnie dlatego próba wyparcia swoich korzeni sprawia, że jego głównym celem jest pozbycie się pół-czarodziejów, bezczeszczących magiczną krew. Znamiennym jest, że wśród skinheadów jest większy odsetek homoseksualistów niż w społeczeństwie. Co przypomina nam historię Adolfa Hitlera, w którego żyłach najprawdopodobniej płynęła domieszka Żydowskiej krwi, którą za wszelką cenę starał się zmieść z powierzchni ziemi.

Jak poznać seryjnego mordercę?

Harry-Potter-Voldemort-GIF-1430703095

Niestety nie ma prostego zestawu cech oraz zachowań, które pozwoliły by nam łatwo oddzielić seryjnych morderców od zwykłych ludzi. Nawet psychopaci mogą być dobrymi obywatelami, którzy wykorzystują swoją determinację np. by piąć się po szczeblach kariery, nie ujawniając swoich destrukcyjnych możliwości. Jest kilka wspólnych mianowników takich jak: ciężkie dzieciństwo, znęcanie się nad zwierzętami oraz podkładanie ognia, które mogą być czynnikami podnoszącymi ryzyko, że dane dziecko może być narażone na destrukcyjne zachowania w przyszłości.

Cykl książek o małym czarodzieju, jest ciekawą lekcją pokazującą, że bez poznania przyczyn oraz podwalin zła nie jesteśmy w stanie go pokonać. Zrozumienie jest odpowiedzią na przemoc w otaczającym nas świecie. Tylko zrozumienie może być kluczem, dającym nam możliwość naprawienia odrobiny świata.

[sc:formularz-dolny ]

Piotr Kaszubski i jego coming out

Wrzesień 2012 roku, TVP pytanie na śniadanie kreuje „najmłodszego polskiego milionera”. Młodego, wystylizowanego, metroseksualnego mężczyznę. Miał być odkryciem, ale jego odpowiedzi na temat tego jak zarobił fortunę, równały się pudelkowym aforyzmom – wystarczy chcieć, oszczędzałem na drożdżówkach, sprzątałem stajnie, miałem wielkie marzenia itd. Rzyganie tęczą na żywo, tylko to wszystko nie trzymało się kupy.

W lutym 2013 roku, postanowiłem przeanalizować wywiad z „najmłodszym milionerem” na moim kanale YT (do obejrzenia tutaj). Okazało się, że wiele osób myśli podobnie, a film stał się dość popularny w sieci. Kilka dni później Piotr zaczął mnie straszyć abym usunął film z sieci oto jego autentyczny fragment wypowiedzi:

mail

Czas płynął, Piotr przestał mnie nękać swoimi ortograficznymi koszmarami, a w mediach pojawiało się co raz więcej demaskujących artykułów, na temat biznesów Piotra. W pewnym momencie nasz bohater usunął się w cień, ponieważ nie potrafił rzeczowo bronić swojego stanowiska, iż nie jest oszustem. Aż do teraz.

Piotr Kaszubski i jego coming out

Po kolejnych zarzutach prokuratorskich Piotruś postanowił wyjść z cienia i pokajać się w tym materiale wideo, który już Wam objaśniam, bo jest tu parę zdań, na które warto zwrócić uwagę.

Przeprosiny oraz 400 tys. jako darowiznaTo moj pierwszy post po dlugiej nieobecnosci. Chcialbym wraz z tym wideo przekazac 400 000 zl na cele charytatywne oraz przeprosic. Przyznaje, stracielem wlasne cele, plany, marzenia oraz siebie. Zgubielem sie w biegu za pieniadzem. Chce wszystko zmienic i naprawic. Jesli macie jakies pytania, odpowiem na kazde z nich. Zachecam do ich zadawania.

Posted by Piotr Kaszubski on Saturday, 19 September 2015

Analiza wypowiedzi

0:08 – na Twarzy Piotra maluje się radość, trudno jest mu ją okiełznać przed kamerą, dlatego szybko przykrywa ją ręką by została ukryta. Czy w taki sposób zachowuje się skruszony młody człowiek?

0:43Przepraszam za niedociągnięcia prawne i biznesy na granicy prawa – tutaj mamy komunikat, może nie byłem święty ale biznesy były legalne. Dziwnym trafem prokurator ma inne zdanie, dlatego wszczyna śledztwo.

1:27Nie uważam siebie za złego człowieka – to dość znamienne, że źli ludzie nigdy nie uważają się za złych ludzi. Zawsze jesteśmy sobie w stanie wytłumaczyć nasze działanie jako dobre.

Sprzedajesz lewy lek na raka? – dawałem im nadzieję, sprzedajesz wrak zamiast samochodu – dałem im możliwość na tanie auto, jesteś zbrodniarzem wojennym? – robiłem to dla dobra ojczyzny i tak dalej. Racjonalizacja naszych złych decyzji jest naturalnym procesem.

1:40Nikt nigdy nie uczył mnie jak robić interesy –  nieznajomość prawa nie zwalania z jego przestrzegania. Próba zrzucenia odpowiedzialności na zewnątrz.

2:40Od teraz moje przedsięwzięcia będą sprawdzane prawnie – czyli Piotr przyznał się, że do tej pory prawo miał w dużym poważaniu?

2:50do tej pory rzecznicy wydawali decyzję na podstawie rozmów telefonicznych (…) mają tendencje do wypierania się – a więc mamy sprawcę! To wszystko wina tajemniczych rzeczników, którzy wypierają się! Dranie!

Dalej w filmie są przeprosiny, przekazanie środków na własną fundację itp.

A na koniec pojawia się taka grafika:

glowna

Directed? Piotr sam się przyznał, że to była zwykła reżyserka? Nieautentyczna skrucha? Oceńcie sami.

Reżyserka?

Ogólna stylistyka filmu ma wskazywać na smutek, drgający głos, czerń i biel, rzewna muzyczka, tylko tego czego tam naprawdę zabrakło to autentycznej, chociażby na ułamek sekundy ekspresji smutku.

Po czym poznać autentyczny smutek? Po takim ruchu brwi, jak to mówi dr Ekman są to mięśnie wiarygodne, ponieważ bardzo trudno jest udać taki ruch wewnętrznych kącików brwi ku górze. Więcej na temat ekspresji smutku możecie przeczytać tutaj

Komentarz prokuratora

Argumentacja przedstawiona przez podejrzanego nie znajduje odzwierciedlenia ani w materiale dowodowym, ani w obowiązujących przepisach. Sąd wydał postanowienie o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Poszukujemy tej osoby, na razie bez listu gończego. Jeżeli jednak będzie to nieskuteczne, będziemy go poszukiwali listem gończym.

Piotrze skoro jesteś niewinny to dlaczego ukrywasz się przed wymiarem sprawiedliwości?

[sc:formularz-dolny ]

Co można wyczytać z naszych zdjęć w Internecie?

Coraz częściej zdarza się, że dostaje do analizy zdjęcia – Co z niego można wyczytać Panie Piotrze? – niestety w większości wypadków odpowiedz jest prosta – niewiele. Mimo, że filmy od lat przekazują, że doświadczeni policjanci z papierosem w ustach, z pewnością porównywalną do imigrantów przekraczających Niemiecką granicę, szybko wyciągają wnioski, które przynoszą zwrot w śledztwie. Niestety życie jest bardziej skomplikowane. Ale dlaczego analiza behawioralna na podstawie zdjęć nie daje zbyt wiele informacji? Czy nie widać na nich mowy ciała? Niestety jest to tylko wycinek, klatka z życia oraz sytuacji. W wielu sytuacjach wycięcie jednej klatki może skutecznie utrudnić odczytanie pełnej ekspresji mimicznej czy intencji.

A dla wszystkich facebookowych i instagramowych detektywów Oto 10 elementów, które można wyczytać ze zdjęć które obserwujemy. Są to wskazówki od Jeo Navarro, mojego ulubionego praktyka mowy ciała (nie naukowca) .

  1. Kontekst zdjęcia jest kluczem do jego analizy. Kiedy zdjęcie zostało wykonane? Gdzie zostało wykonane? Dlaczego? Kto je wykonywał oraz co działo się tego dnia w tym momencie?
  2. Czy to publiczne czy prywatne wydarzenie? Ile osób jest na zdjęciu oraz zaangażowanych do jego wykonania? Pamiętaj, że politycy oraz celebryci celowo dają robić sobie zdjęcia w reżyserowanych sytuacjach i unikają fotografów w sytuacjach prywatnych.
  3. Czy zdjęcie zostało wykonane ze świadomością osoby, która jest bohatera czy zostało wykonane z ukrycia?
  4. Zastanów się co działo się tuż przed zrobieniem zdjęcia? Silne stany emocjonalne potrafią się utrzymywać kilkadziesiąt minut od ich powstania, tym samym mogą postawiać przecieki na ich temat na zdjęciach, które zostały zrobione.
  5. Czy bohater zdjęcia jest pewny siebie czy nieśmiały w zwykłych sytuacjach? Bywa, że osoby pewne siebie wyglądają na zdjęciach jak srający kot na pustyni, ponieważ nie są do tego przyzwyczajone, musimy brać to pod uwagę.
  6. Czy dana osoba jest często fotografowana? Politycy oraz celebryci, którzy są fotografowani na każdym kroku potrafią wyrobić sobie maskę, którą wykorzystują za każdym razem gdy są fotografowani. Można to poznać po minie np. uśmiech i dany profil, które są bardzo często prezentowane.
  7. Jeżeli dostrzegamy na zdjęciu dyskomfort musimy zastanowić się co jest jego powodem. Czy to z powodu samego procesu robienia zdjęć? Czy może jest to związane z osobami w otoczeniu lub samej osobie fotografa?
  8. To na co warto zwrócić uwagę to gdzie osoba trzyma ręce, oraz czy ma odchyloną głowę. Pokazywanie szyi oraz dłoni to oznaka komfortu. Warto zwrócić również uwagę na biodra oraz kierunek, w którym są ułożone stopy. Osoby, które się przytulają a ich biodra są od siebie oddalone wskazują na brak zażyłości oraz brak seksualnego złotego pociągu.
  9. Czy fotografia jest zrobiona z ukrycia bądź w niewłaściwym momencie? Nie ma co spodziewać się pozytywnej reakcji gdy ktoś robi Ci zdjęcie w kompromitującej sytuacji, bądź siedzi w Twoim ogródku czyhając na ciebie za oknem.
  10. Selfi i zdjęcia z rąsi są najmniej wiarygodnymi zdjęciami ze wszystkich możliwych ich niska jakość oraz skupienie na samej twarzy skutecznie uniemożliwia analizę całego ciała. Niestety twarz na zdjęciach jest jedną z mniej wiarygodnych wskazówek do analizy, jesteśmy mistrzami masek. Potrafimy je wkładać przed wyjściem do pracy a ściągać je dopiero po powrocie z Mordoru.

Pamiętaj: fotografia nie musi zawierać kluczowego momentu, dany wycinek może skutecznie zniekształcać przekaz, który był obecny podczas tworzenia tego zdjęcia. To co jest istotne w obserwacji osób na fotografiach to ich reakcja oraz powód takiej właśnie reakcji. Pamiętaj również, że analiza fotografii to bardziej zabawa, która jest obarczona ogromnym marginesem błędu.

[sc:formularz-dolny ]

Jak skutecznie łapać stopa – mowa ciała autostopowicza

W 2011 roku miałem to szczęście, że zjawiłem się w Warszawie w momencie największej awarii energetycznej na Dworcu Centralnym.  Setki osób oczekujących na swoje pociągi, kupujących bilety oraz pijących kawy w pobliskich barach, nagle wszystkich spowija nieprzebrana ciemność oraz cisza. Ciemność była lepka od strachu oraz pomruków niedowierzania. A był to okres w którym ilość ataków terrorystycznych rosła, a strach czaił się w każdym pozostawionym samotnie plecaku.

Po kilku minutach pojawiły się odległe światła strażackich latarek, były światełkiem w tunelu lepkiego strachu, który co raz mocniej dawał o sobie znać jeżąc włosy na rękach. Strażacy szybko wyprowadzili wszystkich pasażerów i tym samym skończyła się dość przerażająca przygoda na Dworcu Centralnym. 15 jednostek straży pożarnej uwinęło się z tym zadaniem raz dwa. Ten zbieg okoliczności sprawił, że wyjazd pociągiem z Warszawy był bardzo utrudniony, problem polegał na tym, że inne dworce zapełniły się tempem promocji karpi w Lidlu i dostanie jakiegokolwiek biletu do Gdańska graniczyło z cudem.

Postanowiliśmy wrócić autostopem do Gdańska. Kilkadziesiąt minut później staliśmy na dość ruchliwej drodze wylotowej z Warszawy. Na której na wszelkie sposoby staraliśmy się kogoś zatrzymać. Czas mijał a słońce delikatnie zachodziło za horyzont. Jak każdy zaprawiony autotopowicz mieliśmy świadomość, że po zmroku szanse na złapanie stopa spadają prawie do zera. Czas mijał ruch na drodze powoli się zmniejszał, a nasze przekonanie, że autostop to najlepsze rozwiązanie topniał jak poparcie dla PO po drugiej kadencji, pewnie musielibyśmy spędzić tą noc w pobliskim lesie gdyby nie ….

Najważniejsze wskazówki dla autostopowicza

Nasze zachowanie, ubiór oraz miejsce, w którym się znajdujemy może znacząco wpłynąć na nasz sukces w łapaniu stopa podczas naszych podróży. Postanowiłem zebrać kilka, które mogą okazać się przydatne.

  1. Stój w bezpiecznym, oświetlonym miejscu – najważniejsze jest Twoje bezpieczeństwo, dlatego stanie za zakrętami, wąskich drogach bez pobocza oraz oświetlenia to istne samobójstwo. Dlatego wybierz takie miejsce, w którym poczujesz się bezpiecznie. Twój komfort automatycznie wpłynie na Twoje zachowanie oraz mowę ciała, co zwiększy Twoją szansę na złapanie transportu.
  2. Pokazuj wnętrza dłoni – kiedy kogoś widzimy to podświadomie zadajemy sobie jako pierwsze pytanie, czy ta osoba jest dla mnie zagrożeniem. Pokazywanie wnętrza dłoni sygnalizuje, że nie mam nic ukrytego w dłoniach co mogło by Cię skrzywdzić.
  3. Nawiązuj kontakt wzrokowy z kierowcami – autostop to budowanie błyskawicznych relacji z kierowcami, jedną z najważniejszych rad będzie próba łapania kontaktu wzrokowego z kierowcami, jak nie widzisz twarzy staraj się patrzyć dokładnie w miejsce kierowcy, to że Ty nie widzisz kierowcy nie oznacza, że on nie widzi Ciebie. Jak się okazuje, kontakt wzrokowy podnosi o 50% szansę na złapanie stopa. (Źródło: Social Psychology, Myers. p.503 Social Relations)
  4. Rozmawiaj z kierowcą – złapanie autostopu to połowa sukcesu, druga połowa to jak blisko celu zostaniemy podwiezieni. Najprostszym sposobem na wydłużenie podróży będzie nawiązanie relacji z kierowcą, do czego przyda nam się umiejętność konwersacji. Jeżeli chcesz rozwinąć tego typu umiejętność to zapraszam do mojego materiału wideo na ten temat – tutaj.
  5. Ubieraj się na jasno – jasny kolor ubrań przyciągnie do Ciebie uwagę na ruchliwej ulicy, ponadto jasne ubrania w przeciwieństwie do ciemnych, są uznawane za bardziej wiarygodne i bezpieczne. Staraj się by ubrania były czyste i schludne, pamiętaj by nie wyglądać jak bezdomny czy morderca z filmów sensacyjnych. Krótkie rękawy ponadto pokazują, że nic nie ukrywamy w rękawach co podnosi komfort kierowcy. Unikaj także czarnych ubrań, czapki oraz okularów przeciwsłonecznych.
  6. Znak na kartonie – karton z kierunkiem, do którego się udajemy może skutecznie podnieść naszą skuteczność. Pamiętaj aby opisać kierunek bardzo ogólnie, dzięki temu masz do dyspozycji większą pulę kierowców, zamiast pisać „Calais” (miasto w północnej Francji) lepiej napisać „Na północ”. Pamiętaj by Twój znak był czytelny oraz zrozumiały dla kierowców. Np. we Francji pisz po francusku zamiast po angielsku.
  7. Bezpieczeństwo i jeszcze raz bezpieczeństwo! – Pamiętaj, że Twoje zdrowie oraz życie to bardzo krucha sprawa. Jeżeli Twoje przeczucie mówi Ci – nie wsiadaj do tego samochodu, to lepiej tak zrób. Twoja intuicja może Ci czasem dopomóc, ponadto pamiętaj by mieć przy sobie kubotan czy gaz pieprzowy. Wybieraj bezpieczne, oświetlone miejsca.

…… i pewnie zostalibyśmy w tym lesie przykryci szyszkami i budzeni przez miejscowe dziki gdyby nie rozlatujący się VW Transporter. Zatrzymał się kilkanaście metrów dalej (na początku myśleliśmy, że się po prostu popsuł) i jak się okazało jechał do Gdańska. Żeby było zabawniej był to jakiś lider grupy świadków Jehowy, który starał się z nami rozmawiać o bogu i zapraszał na na swoje spotkania więc było bardzo wesoło. Dotarliśmy do domu po ładnych paru godzinach, cali i zdrowi, a tym czasem Dworzec Centralny nadal spowijały ciemności Mordoru.

P.S. Zapraszam Was do dodawania Waszych wskazówek pod tym wpisem, czym więcej ich się tu zbierze tym lepiej dla przyszłych autostopowiczów.

[sc:formularz-dolny ]

Co przekazuje światu Twoja twarz?

Nienawidzę supermarketów i kocham je zarazem. Nie znoszę, ponieważ chodzenie w kółko przyprawia mnie o szewską pasję. Lubię szybkie decyzję oraz szybkie zakupy. Kocham, bo kiedy siedzę w Grycanie, jedząc lody jogurtowe, mam szansę zaobserwować całą paletę zachowań oraz ekspresji mimicznych. Można dostrzec kobiety, które stojąc za kasą nie uśmiechają się co sprawia, że ludzie odbierają je jako zbyt dumne, czy wynoszące się (a sprzedaż spada). W naszym społeczeństwie utarło się, że uśmiech jest absolutnie naturalnym atrybutem kobiecym, a jego brak jest oznaką czegoś złego. Można też spotkać mężczyzn w salonach komputerowych, których marsowe oblicze jest odbierane jako postawa eksperta. Takie niesprawiedliwe i takie ludzkie.

Co nauka mówi o naszych obliczach?

Daniel Gill oraz jego koledzy z Uniwersytetu  Glasgow opublikowali w Psychological Science eksperyment, który miał rzucić więcej światła na znaczenie naszych twarzy. Postanowili zbadać 3 czynniki: dominacja, atrakcyjność oraz zaufanie, a to wszystko z perspektywy naszej mimiki. Za pomocą specjalistycznego programu prezentowano ruchy mimiczne niewielkiej grupie badanych. Ich celem była ocena 3 wcześniej wymienionych czynników. Jakie wnioski płynęły z tego eksperymentu:

Wyższa dominacja – marszczenie brwi oraz nosa, przycinanie ust

Niższa dominacja – unoszenie i opadanie brwi (ruch), rozciąganie warg oraz opuszczanie podbródka

Wysokie zaufanie – unoszenie brwi, rozciąganie przestrzeni między nosem a ustami, uśmiech

Niskie zaufanie – zwężanie oczu, marszczenie nosa oraz brwi, rozszerzanie nozdrzy, uchylone usta

Wysoka atrakcyjność – unoszenie i opadanie brwi (ruch), uśmiech oraz rozszerzanie ust do tyłu w lekkim uśmiechu

Niska atrakcyjność – zwężanie oczu, marszczenie nosa oraz brwi, uchylone usta i rozciągnięte ku tyłowi

Dzięki tej wiedzy jesteście w stanie zarządzać swoim odbiorem, warto to zapamiętać. Swoją drogą, czy to nie przypomina Wam niektórych ekspresji mimicznych?

Replikacja?

Jest o bardzo ciekawy eksperyment, jednakże posada zbyt skromną próbę badawczą, a ponadto nie położono nacisku na ocenę pod kątem płci. Myślicie, że warto zreplikować to badanie na większej grupie uczestników?

[sc:formularz-dolny ]

Źródło:

Facial Movements Strategically Camouflage Involuntary Social Signals of Face Morphology, Daniel Gill, Oliver G. B. Garrod, Rachael E. Jack, Philippe G. Schyns, Institute of Neuroscience and Psychology, University of Glasgow

 

 

Paul Ekman – ojciec mikroekspresji

Paul Ekman urodzony 15 lutego 1934 roku w Waszyngtonie, dorastał w New Jersey, Waszyngtonie, Oregonie, i Kalifornii. Ociec Paula był pediatrą, a matka adwokatem. Siostra Paula Ekmana (Joyce Steingart) również zafascynowała się ludzką osobowością i została psychoanalitykiem oraz psychiatrą w Nowym Jorku. Gdy Paul miał 14 lat u jego Matki zdiagnozowano szereg chorób psychicznych, co zapewne miało silny wpływ na dalszą karierę zawodową dzieci Państwa Ekman i skupieniu się na psychologii oraz psychoterapii.

Kariera Naukowa

Ekman lab

Od 1960 do 1963 pracował jako adiunkt. W wieku 25 lat, otrzymał pierwszy grant badawczy z Narodowego Instytutu Zdrowia (NIMH), na badania nad behawiorystyką. Grant był stale odnawialny, gwarantując pensję Paulowi Ekmanowi, do czasu gdy zaproponowano mu profesurę na Uniwersytecie w Kalifornii, San Francisco (UCSF) w 1972 roku. Zachęcony przez swojego przyjaciela i mentora Silvana Tomkinsa, Ekman napisał słynną książkę „Kłamstwo i jego wykrywanie w biznesie, polityce i małżeństwie” i opublikował ją w 1985 roku. W 2004 roku przeszedł na emeryturę. Od 1960 do 2004 roku pracował w Instytucie Psychiatrycznym Langley Porter, pracował tam w ograniczonym zakresie doradzając w trudniejszych przypadkach klinicznych. Obecnie Paul Ekman oraz całe zgromadzone wokół niego PEG (Paul Ekman Group) zajmuje się wyłącznie edukacją, nie przyjmują indywidualnych przypadków oraz nie pracują indywidualnie z osobami.

Odkrycie mikroespresji przez Paula Ekmana

Ekman plemienie Fore

Na ten temat powstał osobny bardzo obszerny materiał, który polecam przeczytać (odkrycie mikroekspresji), jednakże, podczas opisywania sylwetki dr Paula Ekmana, nie sposób nie wspomnieć o tej karcie w jego historii. A więc w dużym skrócie. Odkrycie ewolucyjnego pochodzenia mikroekspresji przez Ekmana jest to duży zbieg okoliczności. Po anulowaniu pewnego projektu jednostki rządowej ARPA, który wywołał w Stanach Zjednoczonych spory skandal (środki miały być wydane na walkę z powstańcami w Tajlandii) organizacja została z dużą ilością pieniędzy, które trzeba było wydać do końca przyszłego roku. Paul zupełnie przez przypadek trafił do biura osoby, która miała zająć się znalezieniem nowego projektu badawczego, na który można by szybko wydać pozostałe środki. Tak się złożyło, że mężczyzna był zafascynowany różnicami komunikacji niewerbalnej pomiędzy Amerykanami a Tajlandczykami. I tak Profesor Ekamn otrzymał odpowiednie środki, które postanowił przeznaczyć na badania ekspresji mimicznych. W między czasie, dzięki nobliście Carletonowi Gajdusokowi (skazanego kilka lat później na karę więzienia za pedofilię) trafił na wyżynę Papui-Nowej Gwinei, gdzie badał plemie Fore nie mające kontaktu z innymi cywilizacjami.

Wykrywanie kłamstwa

Paul Ekman przyczynił się, do rozwoju wiedzy oraz nauki z takich kategorii jak motywacja kłamstwa, oraz dlaczego ludzie unikaj wykrywania kłamstwa. Wraz z ś.p. Maureen O’Sullivan stworzył Wizard Project (wcześniej znany pod nazwą Diogenes Project), jego celem było sprawdzenie czy istnieją osoby posiadające ponad przeciętne zdolności do wykrywania kłamstwa. Po przebadaniu ponad 20.000 osób, Ekman i Maureen znaleźli zaledwie 50 osób (~0.25%), które były w stanie wykrywać kłamstwo z większym prawdopodobieństwem niż 80% w przypadku wykrycia kłamstwa oraz wykrycia prawdy. Niestety nie znaleziono jak dotąd jednego pewnego wzorca bądź klastra zachowań. Czarodzieje kłamstwa jak nazywała ich Maureen O’Sullivan mieli odmienne strategie, część z nich polegało na języku inni na mikroekspresjach, a jeszcze inni na ruchach kończyn.

Paul Ekman współpracował również z Dimitrisem Metaxasem, z którym pracował nad systemem obserwacyjnym mającym na celu wykrywanie kłamstwa (współczesny wykrywacz kłamstw). W 2005 roku Dimitris otrzymał grant wysokości 3,5 miliona dolarów od departamentu bezpieczeństwa narodowego (Stany Zjednoczone). System miał opierać się na analizie ekspresji mimicznych, gestach oraz emblematach pomyłkowych przez komputer. W 2010 roku opublikowano badanie, które pokazywało, że system potrafi wykrywać kłamstwo z 80% dokładnością. Paul Ekamn oraz Maureen O’Sullivan zainspirowali swoimi badaniami autorów serialu telewizyjnego „Magia Kłamstwa” (Lie to me), dr Lightman, główny bohater serialu był inspirowany postacią dr Ekmana.

Ekman Roth

Z ciekawostek warto dodać, że rok po wydaniu książki „Kłamstwo i jego wykrywanie w polityce i małżeństwie”,  syn Tom skutecznie oszukał Paula bez najmniejszego problemu na temat imprezy w domu letniskowym, o którym pisze w innej swojej książce „Dlaczego dzieci kłamią”. Co pokazuje, że nawet eksperta zajmującego się wykrywaniem kłamstwa można łatwo wyprowadzić w pole.

Paul Ekman i Kontrowersje

Badania Paula Ekmana budziły kontrowersje już od samego początku. Margaret Mead, Gregory Bateson, Edward Hall, Ray Birdwhistell i Charles Osgood czyli śmietanka ówczesnego świata psychologii twierdziła, że ekspresje mimiczne są socjalnie nabyte (sam Ekman zresztą też tak twierdził), co Paul obalił poprzez liczne badania. Antropolodzy należący do American Psychological Association starali się w latach 1967-69 zatrzymać badania Ekmana nad emocjami zarzucając mu rasizm [sic!]. Kontrowersje wzbudzały również system o nazwie SPOT, który opracował Paul Ekman, w celu poprawy bezpieczeństwa na lotniskach. Środowisko naukowe zarzuca technice SPOT brak naukowej weryfikacji, poprzedzającej wdrożenie. Również Wizard Project zbierał bardzo krytyczne opinie innych naukowców podważających metodologię badań.

Empatia

Paul EKman & Dalai Lama

Pierwsze spotkanie dr Paula Ekmana z Dali Lamą odbyło się w 2000 roku w Dharamsala, India. Paul znalazł się tam na zaproszenie Mind & Life Institute, odbyła się tam seria debat z czołowymi naukowcami oraz Dali Lamą. Ten cykl spotkań silnie wpłynął na życie dr Ekmana. Paul powiedział nawet, że podczas rozmów z duchowym przywódcą Tybetu miał uczucie „transformacji”. Panowie spędzili wiele godzin na rozmowach, które zostały nagrane oraz spisane w postaci książki „Świadomość Emocjonalna. Źródło Wewnętrznej Równowagi i Zrozumienia”. Ostatnia rozmowa obu osobistości miała miejsce w Tibet House, New Delhi. Rozmowy zostały nagrane i zostaną wydane w formie serii wideo. Obecnie dr Paul Ekman aktywnie działa na rzecz Toward Global Compassion, czyli projektu, którego celem jest empatia oraz miłosierdzie. Obecnie ten aspekt osobowości zajmuje większość czasu Paula.

Jak wyglądać na bardziej godnego zaufania oraz kompetentnego?

Wchodzisz na rozmowę kwalifikacyjną, randkę czy kupujesz samochód od handlarza Janusza, w tych wszystkich sytuacjach przydało by się wyglądać na bardziej godnego zaufania oraz kompetentnego. Spójrzmy na to co psychologowie z New York University okryli na ten temat.

Badanie które pojawiło się na łamach Personality and Social Psychology Bulletin, SAGE, pokazuje, że zarówno wizerunek osoby godnej zaufania jak i kompetentnej zależy w dużej mierze od wyglądu naszej twarzy oraz ekspresji mimicznej. Naukowcy doszli do wniosku, że wizerunek osoby godnej zaufania zależy od dynamicznych wskazówek, za to kompetencje oceniamy na podstawie wskazówek statycznych, czyli kształtu naszej głowy. Czyli w skrócie, łatwo wywołać efekt zaufania u innych, za to dużo trudniej jest zmienić nasze oblicze tak abyśmy wydawali się na bardziej kompetentnych.

Jak wywoływać zaufanie?

twarz zaufanie

A więc cały proces jest dość prosty. Wystarczy abyśmy się uśmiechali oraz unosili lekko łuki brwiowe, chodzi oczywiście nie o maskę, która trwa niczym sparaliżowana botoksem twarz, ale krótkie mignięcia, szczególnie istotne podczas powitania i pierwszego kontaktu. Jednocześnie warto pamiętać, że ekspresje zbliżone do złości (więcej o ekspresjach mimicznych przeczytasz tutaj), takie jak opuszczanie brwi, czy lekkie pochylanie głowy (patrzenie z byka), odbiera naszemu obliczu efekt zaufania, a nasi odbiorcy są wobec nas mniej ufni.

Jak wywołać poczucie osoby kompetentnej?

twarz komeptentna

Tutaj problem jest trochę szerszy, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Wyobraź sobie swoją twarz okazuje się, że odległość pomiędzy kośćmi policzkowymi będzie tu miała kluczowe znaczenie. Im większa przestrzeń tym osoba zdaje się dla nas bardziej kompetentna. Jednakże moja wyobraźnia podpowiada mi, że za pomocą dobrze dobranych okularów czy fryzury, można manipulować tym elementem również.

Gdzie to może być użyteczne?

Oczywiście możemy to wykorzystywać podczas klasycznych spotkań, ale co powiecie na wyposażanie Waszych profili na LinkedIn, Facebook itp. w zdjęcia posiadające te cechy? Oczywiście nie polecam modyfikować swojej twarzy za pomocą Photoshopa, ale autentyczny uśmiech i uniesione brwi mogą okazać się bardzo użytecznie,  szczególnie, że wielu rekruterów czy potencjalnych partnerów biznesowych będzie nas sprawdzało w sieci.

[sc:formularz-dolny ]

Mikroekspresja

Czym jest mikroekspresja?

Mikroekspresja to trwająca ułamek sekundy (od 0,25s do 0,1s) pełna ekspresja mimiczna. Jest to czas porównywalny do mrugnięcia oka. Ta krótka chwila sprawia, że jest niezwykle trudna do kontrolowania. Większość ludzi jednak nie dostrzega świadomie tych minimalnych sygnałów wysyłanych przez ciało człowieka. Mikroekspresje powodowane są stanem emocjonalnym, co może pomóc nam w odczytywaniu aktualnych emocji naszych rozmówców. Nawet tych, które nadawca komunikatu stara się ukryć. Umiejętność odczytywania minimalnych ekspresji mimicznych można szybko nabyć, dzięki specjalnemu oprogramowaniu lub odpowiednim szkoleniom lub treningom mikroekspresji.

Przykład mikroekspresji
Przykład mikroekspresji

Historia (odkrycie) mikroekspresji

W latach sześćdziesiątych nie istniały narzędzia, które umożliwiałyby precyzyjny i bezpośredni pomiar skomplikowanych, często ulegających gwałtownym zmianom, ruchów twarzy. Najważniejszy dowód na ewolucyjne nabycie ekspresji mimicznych otrzymaliśmy przez przypadek. Podlegająca pod departament obrony agencja zajmująca się badaniami ARPA przyznała fundusze na badania profesorowi psychologii klinicznej Paulowi Ekmanowi. Co ciekawe wtedy jeszcze profesor Ekman wcale o te środki się nie starał. Jednakże po anulowaniu poprzedniego projektu ARPA, który wywołał w Stanach Zjednoczonych spory skandal (środki miały być wydane na walkę z powstańcami w Tajlandii) organizacja została z dużą ilością pieniędzy, które trzeba było wydać do końca przyszłego roku.

Paul zupełnie przez przypadek trafił do biura osoby, która miała zająć się znalezieniem nowego projektu badawczego, na który można by wydać pozostałe środki. Tak się złożyło, że mężczyzna był zafascynowany różnicami komunikacji niewerbalnej pomiędzy Amerykanami a Tajlandczykami. Początkowo nasz profesor nie miał ani zamiaru ani chęci brać w tym przedsięwzięciu udziału. Wynikało to z wiary w przekonanie, że nasza mimika i gestykulacja są uwarunkowane społecznie, zróżnicowane tylko przez specyfikę danej kultury. Było to popularne przekonanie, które podzielało wielu specjalistów w tamtych czasach: Margaret Mead, Gregory Bateson, Edward Hall, Ray Birdwhistell i Charles Osgood. Paul Ekman widział, że Karol Darwin twierdził, że ekspresje mimiczne mogą być wrodzone ale był tak przekonany o jego pomyłce, że nawet nie przeczytał tamtej publikacji.

To co mocno wpłynęło na Paula było spotkanie z Silvanem Tomkinsem. Tomkins Profesor Uniwersytetu Princeton i Rudgers, gdzie wykładał psychologię. To on sprzeciwiał się gorąco przekonaniu, że emocje są nabywane społecznie. Osoby, które go otaczały, dzielili się na dwie kategorie: entuzjastów i umiarkowanych entuzjastów. Pracował również jako doradca konsorcjum wyścigów konnych. Tam też obserwował zachodzące procesy, dzięki którym odkrył, że zwycięstwa koni są zależne od stanu emocjonalnego, które starał się analizować w oparciu o zachowanie każdego konia. To tam nauczył się patrzeć głębiej i dostrzegać te niewielkie niuanse, które mogą dać nam odpowiedź na pytanie – co czujesz?

Gdy Paul Ekman spotkał Silvana Tomkinsa, ten skończył już pisać dwie książki na temat ekspresji mimicznych i ich ewolucyjnego dziedzictwa. Niestety nie miał dowodów na poparcie swoich tez. Do ich spotkania również doszło dość przypadkowo, ponieważ obaj Panowie pisali dal tego samego czasopisma naukowego na temat mowy ciała. Silvan opisywał ekspresje mimiczne za to Ekman ruchy ciała. Oczywiście Panowie mieli dokładnie odwrotne zdanie na temat ekspresji mimicznych. Finalnie były dwa przeciwne obozy sławnych naukowców, a klucz do rozwiązania zagadki dziedziczenia emocji wpadł w dłonie Paulowi Ekmanowi zupełnie przez przypadek, z którego postanowił skorzystać.

W pierwszym badaniu Paul pokazywał zdjęcia osobom z różnych kultur: Chile, Argentyny, Brazylii, Japonii i ze Stanów Zjednoczonych – prosząc o ocenę jakie emocje przedstawiają dane twarze. Oceny były bardzo podobne u osób z zupełnie innych kręgów kulturowych. Co sugerowało, że ekspresje mogą być uniwersalne. Carroll Izard inny psycholog, któremu doradzał Silvan Tomkins, prowadził równolegle bardzo podobne badanie otrzymując te same wnioski. Silvan nie informował obu badaczy o swoim istnieniu oraz o temacie badań, by otrzymać dwie niezależne opinie.

KBZXBbJednak czy świadomość danej emocji, a jej wyrażanie to to samo? Wielu podróżników mówiło, że szczególnie Chińczycy oraz Japończycy reagują uśmiechem na smutek, w przeciwieństwie do Europejczyków czy Amerykanów. Birdwhistell uznany antropolog dzięki tej obserwacji porzucił punkt widzenia Karola Darwina na rzecz socjalnego nabywania ekspresji mimicznych. Stąd różnice zależne od danego kręgu kulturowego. Okazuje się, że dało się pogodzić obie teorie. Bo z jednej strony mamy ewolucyjne nabyte reakcie, a z drugiej reguły okazywania emocji w zależności od danej kultury np. Japończycy maskują ekspresje mimiczne uśmiechem w publicznych sytuacjach, jednak gdy są sami reagują tak samo jak ich koledzy z Francji, Anlgii czy Polski.

Jednakże w badaniach Ekmana i Izarda była pewna luka. Co jeżeli Japończycy, Francuzi i Anglicy nauczyli się tych samych ekspresji mimicznych poprzez kontakt z kulturą zachodu? Czytając te same czasopisma z fotografiami, oglądając te same filmy z Charliem Chaplinem albo Johnem Waynem? By zapełnić tą lukę profesor Ekman potrzebował odizolowanej kulturowo społeczności. Gdzie nie było, gazet, turystów ani telewizji. Gdyby ich reakcje były tożsame z wcześniejszymi badaniami, wtedy otrzymalibyśmy niezbity dowód.

Z pomocą Ekmanowi przyszedł Carleton Gajdusek neurolog pracujący od dekady z takimi społecznościami. Przemierzając wyżyny Papui-Nowej Gwinei Carleton zidentyfikować przyczynę dziwnej choroby – kuru, która spowodowała śmierć połowy jednej z takich społeczności. Tubylcy sądzili, że to czary Gajdusek jednak odkrył, że był to wynik kanibalizmu. Zjadanie mózgu swoich zmarłych sąsiadów oraz nacieranie nimi skóry oraz oczu powodowało tą zabójczą chorobę. Gajdusek otrzymał Nagrodę Nobla za to odkrycie. Carleton posiadał sporą kolekcję filmów plemion Fore, którą podzielił się z Ekmanem oraz Wallym Friesenem, którzy przez 6 miesięcy analizowali ich ekspresje mimiczne. Te materiały utwierdziły ich w przekonaniu o ewolucyjnym charakterze naszych emocji.

fore

Aby mieć absolutną pewność, że te same wyrazy mimiczne symbolizują te same emocje Ekman postanowił pod koniec 1967 roku pojechać na wyżyny Papui-Nowej Gwinei do ludu Fore. Do badań tubylców Ekman wykorzystał dobry system motywacyjny w postaci mydła, którego nie mieli oraz papierosów, które smakowały im bardziej niż suszony tytoń który uprawiali. Zadaniem tubylców było wymyślenie historii, która mogła spowodować ekspresje mimiczną, którą pokazywał im Paul. Najpopularniejsze były historie związane z dzikiem. „Dzik stoi w drzwiach i nie zamierza odejść, człowiek się boi, że dzik go ugryzie”. W 1968 Paul Ekman znów pojechał w odwiedziny plemienia Fore by przeprowadzić kolejną serię badań. Przebadano wtedy ponad 300 osób, co stanowiło 3% całej populacji tamtej kultury. Podczas badań uzyskano dowody na ewolucyjne nabycie takich emocji jak: radość, smutek, obrzydzenie oraz gniew. Strach oraz zaskoczenie nie były od siebie odróżniane (były traktowane jako jedna emocja). Ekman mówił, że problem z rozróżnieniem strachu oraz zaskoczenia mógł wynikać z historyjek, które opowiadano lub wynikało to z faktu, że była to kultura niepiśmienna. W kulturach opartych na słowie strach oraz zaskoczenie są od siebie odróżniane. To był koronny dowód istnienia ewolucyjnie nabywanych ekspresji mimicznych.

Kolejnym dowodem, który potwierdza tezę, iż ekspresje mimiczne co za tym idzie mikroekspresje są wrodzone, dostarczył dr David Matsumoto. On również współpracował z dr Ekmanem i był twórcą pierwszych narzędzi do nauki wykrywania mikroekspresji. W 2009 roku Matsumoto oraz Bob Willingham studiowali ekspresje mimiczne niewidomych zawodników judo. Okazało się, że zawodnicy mają takie same reakcje mięśni twarzy oraz odczuwają te same stany emocjonalne. Jako że zawodnicy nie mogli nauczyć się ich za pomocą naśladownictwa, naukowcy doszli do wniosku, że jest to kolejny dowód na ewolucyjny charakter naszych emocji oraz mikroekspresji.

journal.pone.0065530.g001Najświeższym dowód dostarczyli nam w 2013 roku badacze z Uniwersytetu w Durham. Postanowili oni sprawdzić jak dzieci reagują w łonie matki. Okazuje się, że już w 24 tygodniu można zauważyć pierwsze ekspresje mimiczne radości oraz obrzydzenia. Owe ekspresje mimiczne nie były wywoływane zewnętrznie, a dzieci nie miały świadomości obserwacji. Okazuje się, że nasze ruchy mimiczne kształtują się jeszcze przed narodzinami.

Podział mikroekspresji i przykłady

70% mięśni na naszej twarzy nie ma żadnych funkcji, poza funkcjami ekspresji naszych emocji, zresztą sprawdźcie sami np. mięsnie naczaszne, czyli te na twoim czole, możesz szukać na próżno innych zastosowań. Owe mięśnie mogą ułożyć się w ponad 10.000 różnych ekspresji mimicznych! Paul Ekman i Wallace V. Friesen zaadaptowali taksonomię ruchów mimicznych szwedzkiego naukowca Carl-Herman Hjortsjö w 1978 roku i w oparciu o nią stworzyli swojego rodzaju słownik ruchów mimicznych zwanych FACS. W 2002 roku wraz z Joseph C. Hager opublikowali aktualizację systemu.

Istnieje kilka podziałów ekspresji mimicznych w zależności od czynników wziętych pod uwagę. W modelu emocyjnym Tomkinsa wyróżnia się siedem emocji podstawowych: zainteresowanie, radość, smutek, wstręt, złość, wstyd, strach oraz zdziwienie. Według Izarda na system emocyjny składa się dziewięć głównych emocji : zainteresowanie, radość, zdziwienie, smutek, złość, wstyd, strach, wstręt i pogarda. Za to Paul Ekman i Wallace V. Friesen wyróżniają 7 podstawowych emocji: radość, gniew, strach, zaskoczenie, smutek, pogarda oraz obrzydzenie. Jako, że większość szkół uczących odczytywania ekspresji mimicznych oraz system FACS wyróżnia 7 podstawowych ekspresji mimicznych to i tutaj będę przemontował i posługiwał się tym podziałem.

Mikroekspresja gniewu

mikroekspresja gniewGniew to ekspresja agresji i przemocy. Ta emocja poza negatywnym i niebezpiecznym komunikatem jest niesamowicie motywującą emocją. Gniew jest efektem przeszkody na drodze do celu, który chcemy uzyskać. np. awaria samochodu, gdy spieszymy się na bardzo ważne spotkanie. Gniew bardzo silnie pobudza gniew u innych osób w otoczeniu. Gniew jest emocją, która utrzymuje się stosunkowo krótko. Komunikat jaki przenosi ta ekspresja to – zejdź mi z drogi lub ustąp. Ekspresja gniewu charakteryzuje:

  • ściągnięciem brwi ku sobie i ku dołowi
  • powieki rozszerzają się by lepiej widzieć przeciwnika
  • zaciśniętymi wargami
  • uporczywym kontaktem wzrokowym
  • delikatnym pochyleniem głowy do przodu
  • może występować wysunięcie żuchwy

Mikroekspresja obrzydzenia

mikroekspresja obrzydzenie

Mikroekspresja obrzydzenia pojawia się w reakcji na: smaki, zapachy, wrażenia dotykowe, myśli, dźwięki, dziłanie innych osób, a nawet obce idee. Naukowcy odkryli, że najpotężniejszym uniwersalnym czynnikiem spustowym są wydzieliny ciała: odchody, wymioty, uryna, śluz i krew. Celem tej ekspresji jest zminimalizowanie bodźców dochodzących od źródła. Wstręt nie występuje u dzieci jako odrębna emocja pomiędzy 4 a 8 rokiem życia. „Ekspresja wstrętu u żony, skierowana do jej męża podczas rozmowy, w której oboje próbowali rozwiązać jakiś konflikt, okazała się prognozować, jaką ilość czasu w ciągu kolejnych czterech lat para spędzi oddzielnie. Gottman odkrył, że ekspresja wstrętu u żony pojawiała się z reguły w reakcji na wycofanie męża – Emocje Ujawnione”.  Komunikat jaki przenosi ta ekspresja to – jest tu coś niedobrego lub odrażającego. Ekspresja obrzydzenia charakteryzuje:

  • przymknięciem powiek
  • uniesieniem policzków
  • obniżeniem brwi skierowanych ku sobie
  • uniesieniem górnej wargi
  • może pojawiać się odsunięcie głowy od bodźca

Mikroekspresja pogardy

mikroekspresja pogarda

Pogarda jest wariancją ekspresji mimicznej obrzydzenia. Pogardę odczuwamy jedynie wobec ludzi, przekonań lub ich zachowań. Nigdy wobec: odchodów, wymiotów itp. Wydzieliny ciała powodują wstręt ale nigdy pogardę. Intencją tej emocji jest poczucie wyższości wobec osoby, z którą rozmawiamy bądź obserwujemy. Pogarda ma podnosić status, występuje jednak również u podwładnych wobec przełożonych. Jest to emocja/ekspresja najmniej zbadana, a jednocześnie najbardziej powiązana z kontekstem społecznym. Pogardzie często towarzyszy łagodna forma gniewu, taka jak rozdrażnienie, choć można ją też odczuwać bez żadnego odcienia gniewu. Komunikat jaki przenosi ta ekspresja to – ktoś naruszył społeczne lub kulturowe normy obniżając swoją pozycję. Ekspresja pogardy charakteryzuje:

  • brakiem symetrii
  • uniesieniem jednego kącika ust
  • zmniejszonym kontaktem wzrokowym z osobą co do, której jest odczuwana pogarda

Mikroekspresja radości

mikroekspresja radość

Radość jest najłatwiej rozpoznawaną mikroekspresją. Jest to etykieta, pod którą kryje się wiele różnych ekspresji o radosnym usposobieniu. Radość mogą powodować przyjemności zmysłowe oraz psychiczne. Jedną z najprostszych radosnych emocji jest rozbawienie. „Radosne emocje napełniają nasze życie motywacją, sprawiają, że robimy rzeczy, które generalnie przynoszą nam pożytek. Skłaniają nas do angażowania się w działania konieczne dla przetrwania gatunku – Emocje Ujawnione.” Pogoń za radością jest naszym głównym systemem motywacyjnym, na którym opiera się jakiekolwiek działanie. Komunikat jaki przenosi ta ekspresja to – zrobiłem coś dobrego, warto to naśladować. Ekspresja radości charakteryzuje:

  • symetryczne rozciągnięcie ust
  • kąciki ust uniesione
  • pojawiające się w kącikach oczu zmarszczki w wyniku aktywacji mięśnia orbicularis oculi
  • może występować wyższy połysk powierzchni oka

Mikroekspresja smutku

mikroekspresja smutekSmutek to jedna z dłużej trwających emocji. Ekspresja smutku może pojawiać się nawet w reakcji na dobre wiadomości np. gdy ktoś spodziewający się strasznej straty dostanie dobrą wiadomość, że z jego bliskimi wszystko w porządku. Wtedy do głosu dochodzi cały kontrolowany smutek, który w początkowej fazie będzie malował się na obliczu drugiej osoby. Komunikat jaki przenosi ta ekspresja to – cierpię pociesz mnie lub pomóż. Ekspresja smutku charakteryzuje:

  • opuszczonymi kącikami ust
  • delikatnie uniesionymi policzkami
  • napięciem mięśni twarzy
  • często wzrok kierowany jest ku dołowi
  • mogą występować dłuższe przymknięcia powiek
  • wewnętrzne kąciki brwi wznoszą się i kierują ku sobie

Mikroekspresja strachumikroekspresja strach

Strach oraz zaskoczenie nie są rozpoznawane przez niepiśmienne kultury. Dlatego też odosobnione plemiona nie były w stanie ich prawidłowo przyporządkować. Ekspresja strachu wynika z zagrożenia fizycznego lub psychicznego. Jest to ekspresja, którą zbadano najbardziej, ponieważ łatwo ją wywołać u ludzi oraz zwierząt. Zawsze znajdzie się ktoś, kto nie zareaguje strachem na dany czynnik np. nagłe pojawienie się węża. Strach powoduje dwa możliwe (pojawiające się najczęściej) scenariusze zachowania: ucieczka lub paraliż. Komunikat jaki przenosi ta ekspresja to – zagrożenie, uwaga! Ekspresja strachu charakteryzuje:

  • uniesione górne powieki do granic możliwości
  • napięcie dolnych powiek
  • rozchylone, rozciągnięte w poziomie usta
  • kąciki ust skierowane ku uszom
  • uniesione brwi lekko ściągnięte ku sobie

Mikroekspresja zaskoczeniamikroekspresja zaskoczenie

Zaskoczenie jest jedną z szybciej pojawiających się ekspresji mimicznych. Jest trudna do opanowania oraz ukrycia. Niektórzy badacze nie uważają zaskoczenia jako emocji, ponieważ u części z nich występuje przekonanie, że emocje muszą być pozytywne bądź negatywne. Ekspresja zaskoczenia trwa do zaledwie kilku sekund. „Choć zaskoczenie jest emocją, to nie jest już nią spłoszenie, choć wiele osób traktuje te doznania wymiennie. – Paul Ekman”. Ekspresja spłoszenia jest dokładnym przeciwieństwem ekspresji zaskoczenia. Komunikat jaki przenosi ta ekspresja to – uwaga nieprzewidziana sytuacja! Ekspresja zaskoczenia charakteryzuje:

  • bardzo silnie rozwartymi powiekami
  • symetrycznie uniesionymi łukami brwiowymi ku górze
  • luźno opuszczoną szczęką
  • rozchylonymi ustami w kształcie okręgu
  • dużą symetrycznością
  • rozluźnieniem dolnych mięśni twarzy

Ciekawostki mikroekspresji

  • Na kanwie odkrycia mikroeskpresji oraz ich możliwego wykorzystaniu w celu wykrywania kłamstwa powstał serial Lie To Me, w którym aktorzy odpowiadają po części charakterom Paula Ekmana oraz ś.p. Maureen O’Sullivan
  • Ludzie oglądający serial Lie To Me są gorsi w wykrywaniu kłamstwa od przeciętnych osób
  • Paul Ekman nigdy nie brał udziału w przesłuchaniu podejrzanych
  • Na Paula Ekmana bardzo mocno wpłynął Dalajlama, dzięki któremu zmienił kierunek zainteresowań na empatię
  • Paraliż mięśni wewnętrznych brwi za pomocą botoksu może korzystnie wspomagać proces leczenia depresji, teoria głosi, że może to mieć związek z niemożliwością wykonywania ekspresji smutku

[sc:formularz-dolny ]

Źródła:

P. Ekman, W.V. Friesen, „The repertoire of nonverbal behavior: Categories, origins, usage, and coding”, „Semiótica”, 1969, 1: 49 – 98; P. Ekman, W.V. Friesen, „Nonverbal behavior and psychopathology”, [w:] The Psychology of Depression: Contemporary Theory and Research, red. RJ. Friedman, M.N. Katz, J. Winston, Waszyngton 1974, s. 203 -232

P. Ekman, E.R. Sorenson, W.V. Friesen, „Pan-cultural elements in facial displays of emotions”, „Science”, 164 (3875), 1969, s. 86 – 88.

C. Izard, The Face of Emotion, Appleton-Century-Crofts, Nowy Jork 1971.

P. Ekman, W.V. Friesen, M. O’Sullivan, A. Chan, I. Diacoyanni-Tarlatzis, K. Heider, R. Krause, W.A. LeCompte, T. Pitcairn, P.E. Ricci-Bitti, K.R. Scherer, M. Tomita, A. Tzavaras, „Universals and cultural differences in the judgments of facial expressions of emotion”, „Journal of Personality and Social Psychology”, 53, 1987, s. 712 – 717; P. Ekman, „Facial expressions”, [w:] T. Dalgleish, T. Power, The Handbook of Cognition and Emotion, John Wiley & Sons, Sussex, Wielka Brytania, 1999, s. 301-320.

Hamilton, Audrey (December 29, 2008). „Certain Facial Expressions Innate, Not Visually Learned”. American Psychological Association. Retrieved July 10, 2009.

Can Healthy Fetuses Show Facial Expressions of “Pain” or “Distress” Nadja Reissland , Brian Francis, James Mason Published: June 5, 2013 DOI: 10.1371/journal.pone.0065530

Ekman P.: Wszystkie emocje są podstawowe. [w:] Ekman P., Davidson J.R. (red.): Natura emocji. GWP, Gdańsk 1998, 23.

Ekman P.: Nastroje, emocje, cechy. [w:] Ekman P., Davidson J.R. (red.): Natura emocji. GWP, Gdańsk 1998, 55.

Lints-Martindale, A. C.; Hadjistavropoulos, T.; Barber, B.; Gibson, S. J. (2007). „A Psychophysical Investigation of the Facial Action Coding System as an Index of Pain Variability among Older Adults with and without Alzheimer’s Disease”. Pain Medicine

Parr, L. A.; Waller, B. M.; Burrows, A. M.; Gothard, K. M.; Vick, S. J. (2010). „Brief communication: MaqFACS: A muscle-based facial movement coding system for the rhesus macaque”.American Journal of Physical Anthropology 143

Analiza zachowania Kamila Durczoka

Oto krótka analiza zachowania Kamila Durczoka w związku z oskarżeniami gazety Wprost na temat molestowania podwładnych. Pan Kamil Durczok rozstał się ze stacją a wewnętrzne śledztwo TVNu wykazało, że 3 osoby były pokrzywdzone. Stacja oświadczyła, że zapłaci poszkodowanym 6 krotność pensji jako zadość uczynienie. Prokuratura rozpatruje możliwość wszczęcia postępowania w tej sprawie.

Zobaczcie co udało mi się wypatrzyć.

[sc:formularz-dolny ]

Piłka ręczna Polska – Katar i mowa ciała sędziów

Jako, że znam się na piłce ręcznej jak świnia na kitesurfingu, ograniczę mój komentarz dotyczący meczu Polska – Katar w piłce ręcznej do zachowania polskiej drużyny oraz sędziów – antybohaterów tego sportowego wydarzenia. Sędziów, których umiejętnościami sędziowskimi pobił by na głowę Stevie Wonder. Spójrzmy na kilka dość istotnych fragmentów tej krótkiej sceny. Szczególnie istotne jeżeli interesują nas wskazówki agresji, zwiastunów możliwego rękoczynu.

 

mowa ciała sędziów
Źródło: SPORT.TVP.PL

 

1. Wskazówki agresji

Polacy wyraźnie zdenerwowani. Na początek symbole agresji, polscy zawodnicy z premedytacją naruszają przestrzeń intymną sędziów, do tego robią to w dość niebezpieczny sposób, czyli rękoma na wysokości twarzy, tym samym wprowadzając sędziów w silny stan zagrożenia. Kolejny element. Zawodnik na pierwszym planie (najwyższy z tej perspektywy) pokazuje charakterystyczny dla gniewu gest, czyli wysunięcie szczęki do przodu oraz przycięcie ust (zdjęcie powyżej), co powinno być sygnałem ostrzegawczym dla sędziów. Jako ostatni sygnał agresji dodam, że często mężczyźni mający czegoś dokonać klaszczą w ręce, jest to symbol – rozgrzewam ręce i biorę się do roboty. W przypadku zagrożenia jest wskazówką ostrzegawczą, po której może nastąpić atak.

 

mowa ciała zawodników
Źródło: SPORT.TVP.PL

 

2. Lęk

Sędzia z lewej strony czuje się mocno zagrożony, ponieważ to jego strefa komfortu została mocniej zaburzona. Napięcie mięśni, sztuczny uśmiech mający maskować prawdziwą ekspresje, zapadnięcie się klatki piersiowej, permanentne unikanie kontaktu wzrokowego oraz na deser odsuwanie się małymi kroczkami od zawodników. Na koniec kieruje wzrok ku liderowi ich pary, oczekując na jakieś działanie, reakcję z jego strony.

 

liczenie_kasy
Źródło: SPORT.TVP.PL

 

3. Liczenie pieniędzy (zdjęcie powyżej)

To co jednak najbardziej zirytowało sędziego był gest liczenia pieniędzy, bardzo specyficzny. Sędzia w afekcie zwrócił się w kierunku piłkarzy, jednak po szybkich oględzinach ilości przeciwników szybko powrócił na miejsce, które zajmował obniżając w tym samym czasie głowę.

Zastanawiam się bardzo co by było gdyby sędziowie zamienili się miejscami. Obawiam się, że było by wtedy bardzo duże prawdopodobieństwo, że doszło by do rękoczynów. Ponieważ spotkały by się dwie energie o tej samej wartości (złość) i przeciwnych biegunach.

Całą sytuację możecie zobaczyć na stronie TVP Sport tutaj

[sc:formularz-dolny ]

 

Nie zgadzam się z Tobą!

Ten wpis dedykuje wszystkim, którzy się ze mną nie zgadzają. Ile razy słyszałem te słowa (a bardziej czytałem), pod artykułami, pod wywiadami, pod filmami oraz podczas warsztatów i szkoleń. Duża część jest emocjonalna, ktoś przyszedł z danym przekonaniem na jakiś temat i chce je potwierdzić, ja jednak częściej muszę obalać mity niż uczyć nowych rzeczy. Jest jednak kilka najczęściej pojawiających się obiekcji co do moich publicznych wypowiedzi. Postaram się na nie odpowiedzieć właśnie tutaj.

Taką analizę może przeprowadzić każdy

To prawda, analizę może przeprowadzić każdy. Ale nie każdy od ponad 4 lat opisuje, tłumaczy badania z zakresu behawiorystyki oraz mowy ciała. Między innymi dla służb granicznych jak i dla organów ścigania. Zapewne też nie każdy ukończył szkolenia i poznał liderów z tego zakresu (USA).

Przecież nie ukończyłeś psychologii i nie masz fakultetów, zamiast tego doświadczenie w marketingu

To prawda. Jedyna moja edukacja związana bardzo pobieżne z tą materią to psychologia zarządzania. Próbowałem różnych kierunków, różnych szkół. Gdy jednak przedstawiałem dziedzinę mojego zainteresowania, profesorowie nie byli tym wcale zainteresowani, wręcz przeciwnie. Dlatego sam postanowiłem naszkicować swoją własną ścieżkę edukacji. Z dala od sformalizowanych urzędów i skostniałych umysłów.

A u mnie jest inaczej/Ja mam inne doświadczenia

Twoje obiekcje są ludzkie. Każdy ma inne odczucia, inne doświadczenie co za tym idzie wyciągamy inne wnioski z tych samych zagadnień. Do tego warto dodać, że jesteśmy skażeni błędami poznawczymi, które niekiedy nie pozwalają nam na obiektywny osąd. Dlatego każdy kto polega wyłącznie na swoich zmysłach i ocenach popełnia błąd.

Moje analizy i wskazówki opieram o materiały przebadane i ogólnie dostępne. Najczęściej korzystam z opracowań takich naukowców jak: dr Ekmana, dr Matsumoto, DePaulo, Elaad oraz Raskin. Staram się bardziej korzystać z ich publikacji, niż własnej obserwacji. Bo wiem jak ludzki umysł potrafi być stronniczy oraz niedoskonały.

Badania badaniom nierówne, nie można się tylko na nich opierać

Tak mówią Ci którzy nie rozumieją badań. Często też sugerują, że doświadczenie jest ważniejsze. Zabawa polega na tym, że badanie jest sumą dziesiątek tysięcy indywidualnych doświadczeń, usystematyzowanych w celu wyciągnięcia prawidłowych wniosków. Co za tym idzie, badanie to doświadczenie razy ilość przebadanych osób. Już dawno porzuciłem złudne poczucie wyższości mojego umysłu, nad umysłem niektórych zbiorowości.

To zwykły lans nie żadna nauka

Pierwotnie założyłem tego bloga dla siebie, by notować co istotniejsze zagadnienia dla mnie. Okazało się, że po jakimś czasie zyskał on niewielką popularność wśród ludzi, których interesuje to samo. Wtedy rzeczywiście zacząłem się zastanowić jak przedstawić to lepiej, jak dotrzeć do większej ilości ludzi. To motywowało mnie do dalszej pracy. Jednak niezależenie od języka czy formy punktem centralnym jest nauka.

We wpisie z 2010 roku pisałeś coś innego

To prawda, moje przekonania i fascynacje mocno się zmieniły. Można by powiedzieć, że zszedłem na ziemię. W 2010 roku myślałem, że wskazówki oczu, ich ruch są ściśle skorelowane z procesami mentalnymi, byłem wtedy w stanie się oto sprzeczać. Ponad rok później zrozumiałem jaki arogancki byłem i prostowałem swoją wiedzę oraz słowa. Stąd też może wynikać różnica między mną obecnie a Tym sprzed czterech lat.

Dlaczego nie interpretujesz słów, które są wypowiadane?

To proste. Interesuje się słowami w bardzo mocno ograniczonym zakresie tzn. interesuje mnie odkrywanie ich wiarygodności w słowie pisanym i wypowiadanym. Naukowe podejście do słownictwa nie jest dla mnie zbyt interesujące w tym zakresie, dlatego rzadko będę zajmował się analizą samych słów.

Jaka jest twoja metodologia z uwagi na selekcję badań naukowych?

Moje wyszukiwanie informacji opiera się o przeszukiwanie portali, do których obecnie mam dostęp, agregujących badania naukowe mój ulubiony to: plosone.org. Wiarygodne badanie naukowe posiada ponad 2.000 badanych, ponadto jest publikowane w  piśmie typu peer review. Najlepsza opcją są badania niezależnie zreplikowane przez kilka zespołów, dobrym przykładem tutaj mogą być mikroekspresje, badane przez kilka zespołów naukowych.

Czy zdarza Ci się analizować nie w oparciu o wiedzę naukową?

Są dwa przypadki kiedy tak robię. Pierwszy to fakt, że jestem człowiekiem i mogę nieświadomie nagiąć pewne elementy, które mogą występować w analizie. Wykorzystuje do tego dwa filtry by uniknąć tego typu przeinaczeń. Jednakże biorę pod uwagę, że takie błędy się pojawiają. Druga sytuacja, to gdy powołuje się na autorytet w danej dziedzinie. Autorytet taki musi prowadzić badania naukowe, bądź karierę w tym zakresie, ponadto nie mogę mieć wątpliwości co jego wiarygodności (np. poprzez wyszukiwanie osób „debunked”, „fraud”, „scam”).

P.S. Jeżeli macie jeszcze jakieś obiekcje piszcie je śmiało tutaj. Chętnie na nie odpowiem.

cdn.

Dlaczego nie lubisz tego jak wyglądasz na zdjęciach?

Tuż po sylwestrze rozgrzane do czerwoności łącza, przesyłają zdjęcia naszych wyczynów, z tego wystrzałowego wieczoru. Większość z nas jednak stwierdzi, że nie wygląda na nich korzystnie, a część super ekstremalnie niezadowolonych koleżanek zażąda ich usunięcia, pod groźbą zamordowania pierwszego napotkanego chomika.

Ale skąd to się bierze?

Wszystko wiąże się z najbardziej atrakcyjnym wyznacznikiem naszego ciała czyli symetrią twarzy. Im symetryczniejsza tym atrakcyjniejszy partner nam się wydaje. I tu dochodzimy do ważnego naukowca polskiego pochodzenia Roberta Zajonca. Odkrył on, że reagujemy lepiej na rzeczy i osoby, które częściej widzimy. By to odkryć przetestował kolory, figury, a nawet ekspresje mimiczne.  Co za tym idzie czym częściej oglądamy naszą twarz w lustrze tym bardziej się z nią oswajamy, co za tym idzie bardziej ją lubimy.

Lustro jest kłamcą

Twój kontakt z Twoim obliczem to w większości przypadków lustro. Lustro, które prezentuje Ci odwrócone oblicze, do którego się przyzwyczajasz. Co za tym idzie, gdy widzisz swoją Twarz na zdjęciach czy filmach,to jest dla Ciebie obca, bo do tej pory widziałeś ją w odwróceniu.

Czujemy się atrakcyjniejsi

W 2008 roku przeprowadzono badanie, w którym mieszano (nakładano na siebie w programie graficznym) zdjęcie badanej osoby, z dwiema fotografiami. Jedna fotografia przedstawiała mało symetryczną twarz (nieatrakcyjna) oraz druga twarz symetryczną (atrakcyjna). Badani, których poproszono o wybranie zdjęcia które przedstawia najbardziej zbliżoną aparycję do nich samych, wybierały twarz symetryczniejszą, co za tym idzie bardziej atrakcyjną. Dowiedziono, że jesteśmy skorzy do oceniania siebie jako bardziej atrakcyjnych.

attractive-660x495

Poczucie naszej wyższej niż w rzeczywistości atrakcyjności, w połączeniu z częstym kontaktem z lustrem powoduje, że nie jesteśmy przyzwyczajeni do naszego naturalnego oblicza. Może też dlatego młodzi ludzie lubą zdjęcia z rąsi, w końcu to one pokazują jak wyglądają tak na prawdę.

[sc:formularz-dolny ]

Artykuł powstał na podstawie: What’s Up With That: You Hate Pictures of Yourself opublikowanego w wired.com

Mirror, Mirror on the Wall: Enhancement in Self-Recognition Pers Soc Psychol Bull September 2008 34: 1159-1170, first published on June 11, 2008

 

Janusz Korwin Mikke – analiza zachowania po utracie władzy

Wczoraj opublikowano wideo, na którym ogłoszono zmianę władzy w Kongresie Nowej Prawicy. Pan Janusz Korwin Mikke oficjalnie przekazywał pałeczkę Michałowi Marusikowi. Nietrudno zauważyć, że postawiono Pana Janusza przed faktem dokonanym. Mam nadzieję, że to nie oznacza wojny na lini JKM – KNP, tylko zmianę warty na stanowisku prowadzącego. Niestety zmiana wizerunkowa i osobowościowa jest zupełnie różna, co w krótkiej perspektywie czasu może odbyć się czkawką, jednakże w patrząc w przyszłość bardziej miękkie oblicze może przyciągnąć elektorat do tej pory zrażony ostrym językiem Pana Janusza.

Ten wpis ma zadanie przeanalizować relację oraz sytuacje wewnętrzną obu Panów zwracając uwagę na pięć wskazówek, mowy ciała oraz wypowiadanych słów.

  1. Niepewność

    1

 

 

 

 

 

 

 

0:05 – W tym momencie pojawia się zestaw ruchów. Ruchem inicjującym sekwencje jest delikatny, mocno sztywny ruch zaprzeczenia głową, zaraz po nim pojawia się ruch brwi ku górze, który oznacza zaskoczenie oraz ruch prawą ręką do zewnątrz oznaczającą nie mam z tym nic wspólnego, jestem czysty. Odsłonięte dłonie są behawioralną  metaforą mam czyste ręce, mam czyste zamiary.

  1. Dystans
    2

 

 

 

 

 

 

 

0:22 – Kilkanaście sekund później Pan Janusz oznajmia – różnie bywało z takimi partiami (dystans lingwistyczny), wzruszenie ramionami, brak pewności co do przyszłości KNP. Różnie bywało z takimi partiami to zapewne odniesienie do byłych perypetii partii Pana Janusza z różnymi Tworami politycznymi, które finalnie nie kończyły się sukcesem. Mamy tu pierwszą oznakę, oddalenia się Pana Janusza od KNP.

  1. Uległość
    niepewnosc

 

 

 

 

 

 

 

Następnie po wypowiedzi byłego prezesa głos zabiera obecny Pan Michał Mariusik. To co rzuca się w oczy to zdenerwowanie, poszukiwanie aprobaty w postaci poszukiwania spojrzenia, słowa akceptacji. Jest tu dostrzegana uległość, w dodatku Pan Michał jest sztywny, co objawia się ograniczoną gestykulacją. Pod koniec wypowiedzi pada bardzo ciekawe sformułowanie. Michał Marusik – „Mam nadzieję, że będziemy mieli gwiazdę polskiej polityki w polskim parlamencie”, z jednoczesnym ruchem brwi ku górze, charakterystycznym dla zaskoczenia. KNP nigdy nie była skromna w dobrym tego słowa znaczeniu. Dlatego pojawia się pytanie czy nowy prezes obawia się wejścia do sejmu, czy tego, że Kowrwin-Mikke, nie będzie jednak w ich zespole?

  1. Dryf
    dryf

 

 

 

 

 

 

 

Podczas tłumaczenia decyzji o zmianie prezesa, powodach i planach na przyszłość Pan Janusz kołysze się i wydaje się mocno nieobecny, nie reaguje na słowa Pana Michała aż do samego końca, tym samym nie dodając otuchy ani wsparcia nowemu prezesowi.

  1. Brak akceptacji słów
    powodzenia

 

 

 

 

 

 

 

Na koniec były prezes – uwaga – nie potwierdza przytoczonych słów, „jesteśmy jednym teamem”, „gwiazda polityki jest z nami”. Odpowiada tylko – dziękuje, powodzenia. Nie ma tam żadnego – tak, to prawda. Tylko suche powodzenia. Czuję jednak głęboko, że słowo powodzenia to dodatkowy sygnał dystansu, kiedy rozstajemy się z kimś o odmiennych poglądach, z kim współpracowaliśmy wykorzystujemy to kurtuazyjne słówko, by się pożegnać.

Podsumowanie

Muszę przyznać, że to bardzo ryzykowna zagrywka w wydaniu Kongresu Nowej Prawicy. Z tego co widać były prezes miał inną wizję i decyzja została podjęta wbrew niemu. Jego zachowanie demonstruje duży dystans w stosunku do byłych kolegów. Celem KNP jest zapewne zmiana wizerunku na bardziej miękki w celu przyciągnięcia większego elektoratu przed wyborami.

Oto całe oświadczenie:

[sc:formularz-dolny ]

5 najpopularniejszych artykułów 2014 roku

W przerwie pomiędzy jedzeniem ciast i schabowych, polecam listę 5 najpopularniejszych artykułów na blogu w 2014 roku. Jeżeli coś przegapiliście to teraz jest okazja by to nadrobić.

Poroshenko vs Putin – analiza powitania przywódców

Interaktywna analiza powitania, dwóch największych obecnie wrogów. Historia, która pokazuje jak krótkie poddanie dłoni, uśmiech w odpowiednim miejscu, może zdradzić co czują rozmówcy.

Posprzątaj po sobie, bo wezmą Cię za terrorystę

Bałaganiarstwo w połączniu z niekorzystnym zbiegiem okoliczności, może skutkować bardzo poważnymi konsekwencjami. Historia o tym jak nieodlepienie naklejek zrobi z Ciebie terrorystę.

Co budowa twojego ciała mówi o Twoim życiu seksualnym

Wielu z nas zastanawia się co mówi o nas nasze ciało. A gdy do tego dochodzi seks mamy wtedy artykuł idealny dla wszystkich ciekawskich rządnych wiedzy.

Mowa ciała – wprowadzenie

Najbardziej obszerny artykuł o tym, co mówi nasze ciało. Wprowadzenie z uwzględnieniem znanych autorytetów w dziedzinie komunikacji niewerbalnej.

Czy znasz się na mowie ciała? [quiz]

Pierwszy i dzięki temu bardzo popularny quiz na temat mowy ciała. Wiele osób pisało mi, że jest bardzo trudny. Chcesz się sprawdzić?

[sc:formularz-dolny ]