To nie jest dobry dzień dla Donalda Tuska

Ktoś od dłuższego czasu zbierał przeróżne śmieci ze stołu obecnego rządu i składował je pod ich siedzeniami. Z tym, że uzbierało się tyle tego, że po podpaleniu rządzący odlecieli na inną planetę i stracili kontakt z rzeczywistością. Totalnie.

Afera w skrócie – szef NBP spotkał się z ministrem spraw wewnętrznych, w celu wpompowania dodatkowych środków do budżetu, tak by finanse Państwa zostały podłączone do respiratora i pozwoliła na reelekcję Platformy Obywatelskiej, która boi się PiS jak diabeł święconej wody. Szef NBP zgodził się na to w zamian za głowę ministra finansów w ówczesnym rządzie. Co jest złamaniem konstytucji i jakichkolwiek standardów. Wygląda to bardziej jak ustawka kilku oligarchów niż demokratycznych aparatów państwowych. Czasopismo WPROST, podpaliło lont i opublikowało serię nagrań, w reakcji na to minister spraw wewnętrznych, który nie został zdymisjonowany prowadzi postępowanie uwaga W SWOJEJ SPRAWIE i nasyła służby na czasopismo. Brawo. To na pewno będzie praworządne śledztwo.

Co to za ekspresja mimiczna?

Przechodząc do meritum, dzięki Natalii otrzymałem fragment wideo, z konferencji prasowej premiera. Ogólnie rzecz biorąc na premiera spada hektolitrami gówniany deszcz, a On mówi, że to tylko kropi i właściwie nic nie robi, żadnych ruchów, dymisji nic. Czeka.

83ed83796825dc7815c042c376df4d4ePod koniec całego spotkania Pani Monika Olejnik mówi – Całe środowisko dziennikarskie w tym kraju jest przeciwko Panu, Panie premierze.

Odpowiedź – Tak… to zauważyłem.

To, co mnie najbardziej uderzyło to emocja, która pojawia się podczas wypowiadania tych słów. Wydęcie dolnej wargi, układające się usta w odwrócony uśmiech oraz ruch, głowy góra, dół – zgadzam się.

Taki gest pojawia się niezwykle często w przypadku, gdy osoby odczuwają silne poczucie winy. Oto kilka przykładów z polityki.

 

28134__520x440_the-look-politicians-guilty

Od lewej Anthony Weiner, James McGreevey, Eliot Spitzer, Eric J. Massa, Bill Clinton oraz John Ensign. Oni wszyscy posiadali właśnie takie wyrazy twarzy, gdy przyznawali się do win. Wszyscy okazali się winni, a opinia publiczna wykluczyła ich z życia publicznego.

P.S. Gdyby ABW chciał zabrać i mój komputer za ten wpis, zapraszam. Mam już popcorn oraz chipsy, czujcie się jak u siebie :).

[sc:formularz-dolny ]

Uścisk dłoni jest niezbędny!

W wielu kulturach uścisk dłoni to początek negocjacji, początek znajomości, początek wielu nowych relacji. Proces jest sam w sobie na tyle skomplikowany, że utrudnia proces poznawczy, co za tym idzie trudniej zapamiętuje się imię drugiej osoby, gdyż mózg wtedy jest przeładowany koordynacją ruchów.

Okazuje się, że obserwując pierwszy uścisk dłoni, możemy dowiedzieć się, czy mamy do czynienia z osobą, która jest skora do współpracy, czy może jednak będzie nastawiona bardziej antagonistycznie. Uścisk dłoni i lekkie ruchy – góra dół przekazują informację, że mamy do czynienia z otwartą osobą, ciepłą oraz gotową do współpracy.

Profesor Francesca Gino z Harvard Business School postanowiła przeprowadzić serię eksperymentów negocjacyjnych, dotyczących uścisków dłoni. W pierwszym eksperymencie badani wcielili się w rolę, kupca i sprzedawcy gruntu. Haczykiem był fakt, że kupujący wiedział o nadchodzącej zmianie prawa, która mogła, podnieść cenę gruntu, którym był zainteresowany. Okazuje się, że osoby, które nie uścisnęły dłoni sobie dłoni, były dwukrotnie bardziej skłonne do kłamstwa na temat przeznaczenia gruntu, który chcą zakupić, ukrywając tym samym wiedzę o zmianie prawa. W przeciwieństwie do osób, które pozwoliły sobie na uścisk dłoni.

W kolejnym eksperymencie badani wcielili się w rolę szefa oraz kandydata na pracownika. Uścisk dłoni pozwalał wynegocjować, wyższą pensję, elastyczniejszy czas pracy oraz datę rozpoczęcia pracy w przeciwieństwie do osób, które uścisku dłoni zostały pozbawione.

Podsumowując uścisk dłoni podczas rozpoczynania negocjacji, bądź relacji wydaje się niezbędny. Umiejętnie podana dłoń pozwala na lepsze zbudowanie kontaktu, relacji opartej na szczerości oraz łatwiejsze osiąganie celów negocjacyjnych.

Jak wygląda idealny uścisk dłoni?

b1a96164ddad764f8ee3f720cfd44e17

Przede wszystkim powinien być stanowczy i z wyczuciem. Musimy zapomnieć o uścisku Konana Barbażyńcy, który zgniata dłoń. Spójrzcie oto przykład uścisku dłoni idealnego. Stanowcze uściśnięcie dłoni, krótki ruch góra, dół złączonych rąk. Kontakt wzrokowy oraz ciepły uśmiech, a ponadto lekki ruch głowy ku dołowi oddający szacunek rozmówcy – idealny.

 

 

[sc:formularz-dolny ]

Źródło: Schroeder, Juliana and Risen, Jane and Gino, Francesca and Norton, Michael I., Handshaking Promotes Cooperative Dealmaking (May 29, 2014). Available at SSRN: http://ssrn.com/abstract=2443551 or http://dx.doi.org/10.2139/ssrn.2443551

Ryzyko Brokawa

Dziś rozpoczynają się mistrzostwa świata w piłce nożnej. Zostaną wypite hektolitry piwa i zjedzone tony solonych orzeszków. Organizatorem i właścicielem praw do nazwy jest Federacja FIFA, której posunięcia są tak transparentne jak Sycylijskiej mafii. FIFA to organizacja, która wymyśliła (lub sprzedała) kolejny turniej Katarowi. To tak jakby organizować turniej szachowy na stacji metra, to się nie dodaje. Jaki jednak to ma związek z ryzykiem Brokawa? Jest i to duży a nazywa się – Sepp Blatter.

Tom Brokaw

General Views From The Robin Hood Gala

Jest znanym dziennikarzem prowadzącym programy telewizyjne typu talk-show w USA. Bardzo często błędnie oceniał wypowiedzi swoich rozmówców, jako kłamliwe w związku z ich specyficznymi manierami lingwistycznymi. Z uwagi na to dr Paul Ekman ukuł etykietę Ryzyko Brokawa (Brokaw hazard). W skrócie ryzyko Brokawa, to nic innego jak nadinterpretowanie charakterystycznych dla danej osoby manieryzmów oraz ruchów, jako wskazówek kłamstwa.

Jak minimalizować ryzyko Brokawa?

W przypadku materiału wideo – potrzebny jest materiał kontrolny. Czyli dodatkowy fragment filmowy, w którym nasz badany będzie wypowiadał się na neutralny temat. Dzięki temu będziemy mogli oznaczyć, pojawiające się sekwencje charakterystycznych gestów.

W przypadku analizy występującej podczas rozmowy – musimy porozmawiać na neutralny temat, nim przejdziemy do tematu właściwego. Idealnie do tego nadają się pytania otwarte typu: jak do nas trafiłeś? Jak minęła podróż? Czy możesz ją opisać?

Owe działania minimalizują występowanie tego ryzyka jednak, nie usuwają go w 100%

Sepp Blatter a ryzyko Brokawa

sepp-blatter_1388678c

Mimo, że Pana Seppa, jako głowę organizacji – FIFA, uznałbym równie wiarygodnego, jak deklaracje Pameli Anderson o tym, że jest dziewicą, to jest w nim coś, co mogłaby być źle zinterpretowane. Pan Blatter ma bardzo specyficzny niesymetryczny wyraz twarzy. Prawy łuk brwiowy jest deliktanie wyżej od łuku lewego. W kontekście ekspresji mimicznych ekspresja niesymetryczna mogłaby być związana z brakiem autentyczności, to jednak w tym przypadku, jest po prostu cechą indywidualną, niemającą wpływu na wiarygodność.

[sc:formularz-dolny ]

Efekt cheerleaderki

Uwielbiam film American Beauty. To film, którego głównym bohaterem jest Lester, znudzony mąż, ojciec, którego nienawidzi własna córka i pracownik, który jest pogardzany przez szefa. Można by powiedzieć zwykły człowiek. Jednak Lester pewnego dnia, wszystko rzuca, zakochuje się w nastolatce i kupuje sportowy czerwony samochód. Robi to, o czym każdy z nas, gdzieś tam w środku marzy, czyli jakby to było fajnie zacząć wszystko zupełnie od nowa.

Ale przechodząc do rzeczy. Jest tam scena, w której główny bohater ogląda występ cheerleaderek. To występ, którzy przykuwa do fotela. Zresztą jak każdy występ cheerleaderek. Dziewczyny ruszają się z precyzją, przekładni szwajcarskiego zegara, ubrane tak atrakcyjnie, że aż bolą oczy. Piękny obrazek, jeden z tych, które powinno się oprawić postawić na szafce i od czasu do czasu odkurzać. Czar pryska, gdy tylko pragniesz przyjrzeć się jednej, następnie drugiej, tak osobno i dokładnie. Okazuje się, że pojedynczo są całkowicie przeciętnymi, niczym poranna gazeta dziewczynami. Bez tej magii, bez skóry jędrnej jak skórka letniego winogrona…… Ale spokojnie, jest na to wytłumaczenie.

Efekt cheerleaderki

Okazuje się, że ludzie wyglądają lepiej w grupie. Na początku myślałem, że to miejska legenda, jednak wtedy natrafiłem na Drew Walkera z Uniwersytetu California, San Diego. Efekt cheerleaderki pojawia się, dlatego, że ludziom podobają się osoby przeciętne, najbardziej symetryczne twarze, o jasnym obliczu, jasnej czystej skórze, wyraźnych oczach itd. A dzieje się to, ponieważ nasz mózg widząc zbiorowość, upraszcza sobie proces poznawczy poprzez uśrednianie pewnych cech, tym samym usuwając, znamiona i blizny, które mogły by okazać się mało atrakcyjne. Owy efekt, dotyczy mężczyzn oraz kobiet w równym stopniu. Badani oceniali twarze w grupie wyżej niż prezentowane osobno, co prawda różnica wynosiła od 5 do 15% jednak zmiana byłą dość powszechna.

Psychological Science, Walker & Vul, 2013

[sc:formularz-dolny ]

 

Co skrywa mózg przestępcy?

Uwielbiam Hanniballa Lectera w Milczeniu owiec, jego piorunujące spojrzenie, spokój oraz elokwencja sprawiają, że człowiek zaczyna się fascynować, tą brudniejszą, mroczniejszą częścią ludzkiej osobowości. Okazuje się, że wpływ na zachowania przestępcze ma bezpośrednio w połowie środowisko i w połowie geny. Zła pula genów, którą wylosowaliśmy w połączeniu z niebezpiecznym środowiskiem może zmienić nas w potwora. Tajemnicę mózgu psychopaty zgłębia naukowiec dr Wojciech Glaca. Jest to ciekawy wykład na temat tego, co sprawia, że niektórzy z nas są przemieniają się w bezwzględnych psychopatów.

Dla tych, którzy nie mają aż godziny na przygotowałem skrót najważniejszych faktów, pochodzących z tego materiału.

  • Nie ma genu przestępczości, dopiero pewna kompilacja genów sprzyjają takim zachowaniom
  • Struktury mózgowe „zdrowo rozsądkowe” są silniejsze od emocjonalnych
  • Te same części naszego mózgu są odpowiedzialne za agresja i strach
  • Nie ma umyślnego przestępstwa bez motywacji
  • Wzmożona aktywność neuronów odpowiedzialnych za agresję sprzyja zrachowaniom przestępczych
  • U przestępców występuje obniżony próg lęku, empatii oraz oceny sytuacji
  • Wzrost empatii spowoduje obniżenie agresji oraz zminimalizuje ryzyko potencjalnego przestępstwa
  • Noradrenalina zapewnia nam czujność, aktywuje struktury mózgowe oraz podkręca nasze stany emocjonalne
  • Dopamina nadmiernie pobudza system motywacyjny korzystnie wpływając na zachowania antysocjalne
  • Serotonina jest odpowiedzialna za kontrolę nad naszym zachowaniem, duża ilość serotoniny = duża kontrola nad zachowaniem
  • U najcięższych przestępców obserwuje się znaczne obniżenie serotoniny w mózgowiu
  • Testosteron sam z siebie nie zwiększa agresywności oraz podatności na agresję
  • To, że ktoś posiada zły zestaw genów nie oznacza, że jest totalnie skazany na bycie przestępcą
  • Wzrost temperatury oraz zasobność środowiska w pokarm może wpływać na wzrost agresywności
  • Kolosalne znaczenie dla zachowań antysocjalnych ma zachowanie ciała migdałowatego, u przestępcy zachodzi spadek aktywności ciała migdałowatego a nawet jego zanik, co skutkuje obniżeniem poziomu lęku
  • U psychopatów obserwuje się zmniejszenie połączeń międzypółkulowych, co wpływa negatywnie na ocenę sytuacji
  • Autonomiczny układ nerwowy jest mniej aktywny u psychopatów w porównaniu z osobami normalnymi
  • Na 10 przestępstw 9 popełnia mężczyzna, a tylko 1 kobieta, ma to związek z bardzo rozwiniętą u kobiet empatią,
  • Kobiety bardziej reagują na smutek, za to mężczyźni bardziej reagują na przyjemność
  • Estrogen mocno podnosi ilość serotoniny w mózgu kobiet, wpływając na samokontrolę oraz zmniejszając prawdopodobieństwo przestępstw (20% więcej serotoniny w mózgu kobiet niż u mężczyzn)

[sc:formularz-dolny ]

Jesteś przywódcą czy podążającym?

Uwielbiam program Brain Games i z przyjemną pewnością mogę Ci go polecić. Od czasu do czasu ekipa tworząca ten telewizyjny spektakl, umieszcza krótkie fragmenty tego programu. TRym razem fragment dotyczy podążania i bycia liderem. A wszystko to jest związane z kopiowaniem zachowań stadnych i inkorporowaniem ich w nasze własne. Szczególnie polecam cały odcinek “Follow the Leader”, który demonstruje jak społeczeństwo determinuje to w jaki sposób się zachowujesz, w jaki sposób mówisz oraz kogo wybierasz na przyszłego partnera.

Dla tych którzy lubią krótkie wersje poniżej materiał, dla długodystansowców wiedzy polecam wujka Google i poszukiwania pełnej wersji.

A na deser mam dla Was materiał atrakcyjnej pani psycholog Amy Cuddy (niestety nie występuje w tym wideo), która uzupełnia wiedzę z zakresu mowy ciała dla liderów, pokazując jakie gesty są związane z podwyższonym stosunkiem testosteronu, który jest charakterystyczny dla przywódców oraz kortyzolem charakterystycznym dla osób pasywnych.

A więc jak jesteś liderem czy podążającym?

[sc:formularz-dolny ]

Mowa ciała – wprowadzenie

Wprowadzenie

Mowa ciała zwana również: komunikacją niewerbalną, językiem gestów, synergoligią oraz behawiorystyką. To próba interpretacji naszych zachowań, wyjaśnienia ich celu oraz powodu, dla którego wykonujemy dane gesty. W skrócie ludzie chcą poznać ich głębszy sens, gdyż dzięki nim możemy sterować wrażeniem oraz lepiej rozumieć rozmówców. Samo stwierdzenie mowa ciała jest dość mylne, bo sugeruje inny język, niezwiązany z tym werbalnym, co jest błędnym twierdzeniem. Bez języka mówionego nie było by tak bogatego języka ciała a nasza mowa nie była by tak bogata bez naszych gestów.

Każdego dnia wykonujemy dziesiątki tysięcy gestów. Część z nich pomaga nam, wybijając rytm naszej wypowiedzi, inna kategoria gestów uspokaja nas a jeszcze inna informuje inne osoby o naszym stanie emocjonalnym, o potrzebie pomocy, czy radości, której celem jest pokazanie korzystnych wzorców społecznych. Jeżeli czegoś bardzo pragniesz Twoje gesty będą obszerne i otwarte, jeżeli czegoś unikasz Twoje gesty będą oszczędne i wycofane.

 

Gesty można podzielić na dwie nadrzędne kategorie. Gesty nabyte ewolucyjnie oraz gesty nabyte w procesie socjalizacji, czyli takie, których się nauczyliśmy. Ewolucyjnie nabyte gesty są związane z odruchami pierwotnymi takimi jak: strach, radość, rozpacz, smutek, obrzydzenie itp. Za to gesty nabyte to emblematy, pantomimy, mimikry i autoadaptatory. Z gestami nabytymi ewolucyjnie, będziemy mieli do czynienia na każdej szerokości geograficznej, niezależnie czy dana grupa miała kontakt z kulturą globalną czy była wyizolowana gdzieś w dżungli równikowej. Za to gesty nabyte, to gesty, które będą się różniły z zależności od miejsca, religii czy danej kultury.

Jak powstał język?

 

Niestety jest to bardzo odległa przeszłość, do której w sensie dowodowym nie będziemy mieć dostępu, z prostego powodu, ludzie z tamtego okresu nie potrafili ich tworzyć, to co potrafili nam przekazać to jedynie proste rysunki naskalne. Jedną z teorii, która wydaje mi się bardzo trafna, jest koncepcja powstania pierwszych melodyjnych okrzyków w reakcji na okiełznanie ognia. Dzięki ogniu ludzie z istot totalnie dziennych mogli przestawić się na życie nocne, w tym polowanie czy obronę odsłoniętych siedlisk. Problem pojawił się, gdy okazało się, że dotychczasowa komunikacja gestami i mimiką przestał być skuteczny w warunkach ciemności i konieczne było wymyślenie sposobu komunikacji, do którego nie potrzebuje się gestów i jest rozpoznawalny nocą. Tak też powstały pierwsze melodyjne okrzyki, z których powstał później język.

Czy warto się uczyć odczytywania mowy ciała?

Pierwszym traktatem na temat ludzkich gestów i mowy ciała „L’Arte de’ Cenni” Giovanniego Bonifaccia (1616) był próbą opisania wszystkich możliwych ruchów ciała. Bonifaccio uważał bowiem, że znaki ciała znacznie lepiej oddają uczucia i intencje niż słowa, że (opanowawszy te znaki) można sterować wrażeniem wywieranym na innych. Jest to bardzo trafne stwierdzenie i 400 lat po jego wypowiedzeniu jest nadal aktualne. Obecnie mowę ciała wykorzystuje się w: siłach sprzedaży, służbach granicznych, służbach mundurowych, ochronie zdrowia, edukacji i wielu innych. Dziś obserwujemy rewolucję technologiczną, której mowa ciała jest bardzo istotnym fragmentem. Ostatnio coraz więcej aplikacji i systemów wizyjnych jest wyposażona w oprogramowanie do odczytywania emocji czy zachowań.

Wiedza na temat mowy ciała daje przewagę, bo zdradza ukryte emocje oraz intencje rozmówców ale i daje narzędzie, za pomocą, którego jesteśmy w stanie sterować wrażeniem oraz zachowaniem innych, ten dwutorowy rozwój przyświecał mi 3 lata temu kiedy powstawał ten blog.

Podział gestów

Oto podział, który jest najpopularniejszym podziałem gestów i jest bardzo przydatny w kontekście nauki odczytywania mowy ciała oraz zrozumieniu, że większość gestów pomaga nam się po prostu wypowiadać oraz komunikować. Opisany tu podział został zaproponowany przez dr Paula Ekmana oraz dr Wallace Friesen.

Emblematy – są to substytuty dla słów oraz stwierdzeń. Nie potrzebują dalszego dookreślania słownego. Są pełnym komunikatem samym w sobie. Przykładem emblematów może być ruch palca wskazującego, którym kogoś przywołujemy, kółko z kciuka i palca wskazującego oznaczające „OK”. Uwaga, emblematy są warunkowane kulturowo i mogą znaczyć coś odmiennego w różnych kulturach. Gest OK jest gestem obraźliwym w Iranie, Afganistanie, Nigerii oraz we Włoszech.

Regulatory – są oczywistym i prostym narzędziem, służącym do regulowania konwersacji. Za pomocą ruchów regulujących wyznaczamy osobę, która ma mówić, jako pierwsza, regulatorem jest uniesienie ręki w celu włączenia się do dyskusji. Ponadto takie gesty jak: ziewanie oznaczające znudzenie dyskusją, patrzenie w podłogę, mające na celu uniknięcie konwersacji oraz kręcenie głową, jako odmowa wypowiedzenia się.

Ilustratory – są dopełniaczami języka. Gdy jesteśmy głodni masujemy się po brzuchu, gdy przeczymy czemuś kręcimy głową w poziomie, a gdy się z czyś zgadzamy w pionie. Dodatkowo ilustratory możemy podzielić na: ruchy diakrytyczne – wskazujące za pomocą dłoni istotny fragment wypowiedzi, ruchy rytmiczne – mające na celu wybijać rytm wypowiedzi oraz piktografy – które ilustrują opisywane przez nas osoby lub rzeczy.

Adaptatory – zwane manipulatorami, autoadaptatorami, gestami autouspokajającymi. Ich zadaniem jest podniesienie komfortu emocjonalnego poprzez gesty mające uspokoić ich autora oraz rozluźnić jego napięcie. Przykładami adaptatorów jest pocieranie szyi, obgryzanie paznokci, ssanie oprawek od okularów, dotykanie i pocieranie nosa.

Na co warto zwracać uwagę w mowie ciała?

 

Istnieją tysiące wskazówek mowy ciała. Gdybym miał na samym początku dać wskazówkę, to rekomenduję skupić się na 2 zestawach zachowań. Chodzi oczywiście o komfort oraz dyskomfort. Wydaje się proste, jednak większość ludzi będzie starało się maskować stan dyskomfortu, aby nie wzbudzać negatywnych emocji w odbiorcy komunikatu. Wiedza z tego zakresu może się przydać, by lepiej wpływać na innych za pomocą własnej mowy ciała oraz umożliwić wychwycenie elementów komunikatu, które mogą negatywnie wpływać na odbiorcę, który zamyka się na dane kwestie.

Komfort – osoba czująca się komfortowo będzie siedziała swobodnie oraz wygodnie, będzie spokojna i usłyszysz to w głosie, i zobaczysz w otwartej postawie. Zwróć uwagę na dłonie czy poruszają się swobodnie,czy są przytrzymywane lub schowane. Jeżeli swobodnie kreślą kształty w powietrzu wszystko jest w porządku. Ponadto zwróć uwagę na nogi, czy są skierowane ku rozmówcy czy może skrzyżowane i skierowane ku wyjściu? Zwróć uwagę na oddech, czym szybszy oddech tym więcej emocji. Po dłuższym czasie osoby czujące się komfortowo będą naśladowały nieświadomie, niektóre gesty rozmówcy, na które warto zwrócić uwagę.

Dyskomfort – urywane zdawkowe komunikaty, brak kontaktu wzrokowego, przyspieszony oddech, brak interakcji, postawa zamknięta, ograniczona ostra gestykulacja lub jej brak, odsuwanie ciała od rozmówcy. Zakrywanie nadgarstków, szyi oraz brzucha. Ostra, sztywna postawa nacechowana adaptatorami typu: pocieranie nosa, dotykanie szyi, masowanie dłoni świadczą o kompensacji dyskomfortu.

Podstawą jest umiejętność odróżniania obu stanów i reakcji z nimi związanymi.

Odczytywanie informacje z ludzkiej twarzy

Ludzka twarz okazuje się bardzo istotnym elementem odczytywania stanów emocjonalnych. Mówi się masz to wypisane na twarzy czy oczy są zwierciadłem duszy prawda jest taka, że nasze oblicze rzeczywiście potrafi zdradzać dużą ilość informacji, którą nabyliśmy na drodze ewolucji, co za tym idzie ucząc się rozpoznawać ekrspresie mimiczne, mikroekspresje oraz ekspresje subtelne.

W drugiej połowie XX wieku środowisko naukowe wychodziło z przekonania, że nasze zachowania, mowa ciała, ekspresje mimiczne, są nabyte i uczymy się ich, a następnie inkorporujemy w nasze zachowanie. W tamtym czasie bardzo niewiele osób brało pod uwagę, że może mieć to związek z naszymi genami. Wśród sceptyków znajdował się dr Paul Ekman, obecnie największy propagator mikroekspresji i wiedzy na temat ewolucyjnego dziedziczenia niektórych zachowań.

W 1967 roku został wysłany w kierunku Papui Nowej Gwinei. Jego zamierzeniem było udowodnienie, że osoby odcięte od kultury oraz massmediów nie posiadają takich reakcji emocjonalnych jak cała cywilizacja zachodnia. Wbrew jego oczekiwaniom, plemię zamieszkujące tamte rejony, mimo odcięcia od świata, wykazywali dokładnie takie same reakcje emocjonalne, te same grymasy co ludzie, którzy na co dzień pili Coca Colę. Był to pierwszy dowód na ewolucyjne dziedziczenie ekspresji mimicznych.

affordable wordpress themes

Kolejny dowód dostarczył nam dr David Matsumoto, który jako analityk towarzyszył reprezentacji USA Judo. Jego odkrycie wiązało się z obserwacją niewidomych zawodników, ponieważ na ich twarzach malowały się dokładnie takie same wyrazy mimiczne jak u osób widomych. W związku z tym, że osoby niewidome nie są wstanie naśladować ekspresji mimicznych, ich powstanie musiało wiązać się z innym procesem niż naśladownictwem. I tu dochodzimy do ewolucyjnego dziedziczenia ekspresji mimicznych.

Oto 7 podstawowych ekspresji mimicznych:

Mikroekspresje

Mity związane z mową ciała

Znajomość i umiejętność odczytywania mikroekspresji pozwala na wykrywanie kłamstwa. Otóż nie, gdyż nie ma takiej ekspresji mimicznej jak „kłamstwo”. Mikroekspresje mogą być przydatne a analizę zachowania, jednak same w sobie nie definiują kłamstwa. Owe przekonanie może pochodzić z serialu Magia Kłamstwa (Lie to Me), w którym to dzięki mikroekspresjom wykrywane jest kłamstwo. Niestety owy serial to tylko fikcja telewizyjna o zabarwieniu naukowym. Ludzie, którzy opierają swoje umiejętności wykrywania kłamstwa tylko na tym serialu, są gorsi w tym, gdyż duże częściej popełniają błąd odrzucenia prawdy.

Mowa ciała ma związek z lewo i prawopółkulowością (logika i wyobraźnia)

Ten mit ma związek z konceptem, iż lewa część naszego mózgu jest logiczna, poukładana a prawa artystyczna, emocjonalna. Na podstawie tego już dawno obalonego mitu powstało wiele książek sugerujących np. pocieranie lewego ucha ma związek z emocjami bo ciało człowieka łączy się krzyżowo z mózgiem. To bzdury. Więcej na tego mitu przeczytasz [tutaj]

Mowa ciała to 70, 80, 90 %

Wielu speców od mowy ciała posługuje się tym twierdzeniem, aby poprzeć znaczeni mowy ciała. Okazuje się, że owy mit pochodzi z eksperymentu dr Mehrabiana, który został źle zinterpretowany i mimo prób jego prostowania przez samego autora, dziś jest najpopularniejszym mitem i największym kłamstwem związanym z mową ciała. Więcej o tym micie przeczytasz [tutaj]

Ruchy gałek ocznych a mowa ciała

Owy mit został rozpropagowany przez środowiska NLP (neurolingwistyczne programowanie), który miął przekonywać, że ruchy oczu w danym kierunku mogą świadczyć o tworzeniu wyobrażeń, bądź przeszukiwaniu swojej historii. Mit wielokrotnie obalany. Nasze ruchy gałek ocznych mają więcej wspólnego z naszymi indywidualnymi predyspozycjami, niż z multikulturowym wzorcem. Więcej o tym micie przeczytasz [tutaj]

[sc:formularz-dolny ]

Źródła:

– Judy C. Pearson and Paul E. Nelson. An Introduction to Human Communication: Understanding and Sharing, 8th edition. New York: McGraw-Hill, 2000.
– Ekman P., (1977): Biological and Cultural Contributions to Body and Facial Movements, [w:]
The Anthropology of the Body, red. Blacking J., London, s. 39–84.
– Fauconnier G., Turner M., (2002): The Way We Think. Conceptual Blending and the Mind’s Hid-
den Complexities, Basic Books, New York
– Głodowski W., (1999): Bez słowa. Komunikacyjne funkcje zachowań niewerbalnych, Hansa
Communication, Warszawa.
– Halliday M. A. K., (1979): Mode of meaning and mode of expression: types of grammatical struc-
ture and their determinism by different semantic functions, [w:] red. Allerton D. J.
– Jarmołowicz E., (2005): Niewerbalne elementy aktów mowy, Institute of Linguistics, Uniwersy-
tet Adama Mickiewicza
– Kendon A., (2000): Language and gesture: unity or duality?, „Language and Gesture”, McNeill D.,
Cambridge University
– Lakoff G., (2011): Kobiety, ogień i rzeczy niebezpieczne. Co kategorie mówią nam o umyśle,
Universitas, Kraków.
– Poyatos F., (1992): Advances in nonverbal communication: sociocultural, clinical, esthetic and
literary perspectives, John Benjamins Publishing, Amsterdam–Philadelphia.

Oceniamy ludzi po wyglądzie i nic tego nie zmieni

Scena rozgrywa się w podmiejskiej kolejce, wiosna uderza z całą siłą oknami, ławki wypełnione pełnym przekrojem społecznym od studentów po wyczuwających atmosferę bezdomnych raczących się wykwintnymi trunkami barwy purpury. Sztuką w takich okolicznościach okazało się wybrać miejsce, które nie zetnie mnie z nóg swoim zapachem i pozwoli mi dotrwać do mojej stacji. Czytaj dalej Oceniamy ludzi po wyglądzie i nic tego nie zmieni

Co budowa twojego ciała mówi o Twoim życiu seksualnym

Oto sześć, ciekawych naukowych mini badań, pokazujących zależności, pomiędzy jakością naszego ciała, a życiem seksualnym. Uwaga, nie jest to hiper naukowy artykuł. Jest to rodzaj otwierania drzwi dyskusji na pewne aspekty. Czytaj dalej Co budowa twojego ciała mówi o Twoim życiu seksualnym

Mowa ciała w spotach wyborczych – FAIL

Zbliżają się wybory, więc politycy prześcigają się w tworzenie spotów. Wiele z nich zna się na tym tak dobrze jak Korea Północna na prawach człowieka. Marek Migalski zdaje się wieść prym wśród twórców tanich spotów. Czytaj dalej Mowa ciała w spotach wyborczych – FAIL

Czy Mariusz Pudzianowski jeździ na gazie?

Dziś szybka lekcja. Mariusz Pudzianowski oraz Mamed Khalidov podczas konferencji promującej kolejną galę KSW siedzą grzecznie przy stole i rozdają autografy. Tą chwilę uświetniają sobie rozmową o samochodach, w pewnym momencie Mariusz wtrąca, Czytaj dalej Czy Mariusz Pudzianowski jeździ na gazie?

Czy da się wyczytać poziom inteligenci z naszej twarzy?

Ostatnio wiele różnych mediów obiegła informacja jakoby było by to możliwe. Miesiąc temu opublikowano na portalu naukowym PlosOne.org wnioski, dowodzące, że jesteśmy w stanie ocenić poziom inteligencji w oparciu o budowę twarzy. Czytaj dalej Czy da się wyczytać poziom inteligenci z naszej twarzy?

Już niebawem zobaczysz swoje oblicze z przyszłości

Naukowcy z University of Washington opracowali nową metodę postarzania zdjęć. Dotychczasowe internetowe postarzacze były raczej zabawkami. Teraz jesteśmy dużo bliżej rzetelnego przewidywania jak będziemy wyglądać za 10, 20, 30 czy 50 lat, Czytaj dalej Już niebawem zobaczysz swoje oblicze z przyszłości