Czego nauczyły mnie narodziny małego następcy tronu?

W poniedziałek 22 lipca urodził się syn księżnej Kate i księcia Williama. Następnego dnia, już trzyosobowa rodzina pokazała się publicznie. Media oszalały, pojawiło się setki zdjęć, programów, gadżetów oraz filmów dokumentalnych o rodzinie królewskiej. Totalna medialne rozwolnienie, które nie bardzo interesuje nas Polaków. Tylko co mnie to nauczyło?

16 września 2012 roku napisałem artykuł (279 dni przed porodem): Czy Księżna Kate Middleton jest w ciąży? Który był podsumowaniem naszych obserwacji. Moich oraz moich czytelników na podstawie kilku zdjęć. Zdjęcia zawierają charakterystyczną pozę zwaną przez Joe Navarro pozycją ochronną typową dla kobiet w ciąży.

Czy-Ksiezna-Kate-Middleton-jest-w-ciazy-duze

Postawiliśmy tezę około 9 miesięcy przed narodzinami, że Księżna Katie Middleton jest w ciąży, na podstawie charakterystycznej wskazówki, mniej naukowej, a bardziej teoretycznej. Co z tego wyszło?

279 dni to standardowy okres ciąży, nasze przypuszczenia mieszczą się w granicy naturalnego terminu porodu (nawet przy 5 dniowym marginesie błędu), według położnej mgr Moniki Łapczyńskiej z portalu abczdrowie.pl. Za tym, że mały książę został urodzony w górnej granicy ciąży, może również świadczyć wysoka waga noworodka 3,8kg, co działa na korzyść naszych przypuszczeń.

Co jednak jeżeli księżna nie była w ciąży w momencie wykonania zdjęć?

Nie mamy absolutnej pewności, czy w momencie fotografii Kate była w ciąży. Jednak plany rozszerzenia rodziny musiały pojawić się dużo wcześniej, może się wydawać w takim razie, że wskazówki mogą się pojawiać w trakcie starań o dziecko, co było by wyjaśnieniem, dlaczego uwidoczniły się na krótko przed poczęciem.

Podsumowując

Był to swojego rodzaju eksperyment, sprawdzający trafność teoretycznej wskazówki behawioralnej. Wskazówka polega na ochronie brzucha w specyficzny sposób dla ciężarnej kobiety, idąc dalej zastanawialiśmy się czy za pomocą charakterystycznego gestu, jesteśmy w stanie przewidzieć czy kobieta jest w ciąży. Nasze przypuszczenia okazały się umiarkowanie trafne, co pozwala spojrzeć odrobinę wiarygodniej na tą wskazówkę i może stanowić ciekawy wstęp do badań. Niestety do jej naukowego potwierdzenia jeszcze daleka droga.

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours