Internet pełen nienawiści

Czy Internet jest pełen nienawiści?

Jakość komunikacji spada, za każdy razem, gdy pozawalamy na niekontrolowaną anonimowość i nie dość restrykcyjnie moderujemy nasze blogi, fora, portale czy strony fanowskie. I nie mówię tutaj tylko i wyłącznie o milionerach, którzy dorobili się na drożdżówkach, wojownikach MMA autonokautujacych się przy najbliższej nadarzającej się okazji, czy modelkach, które próbują być topowymi gitarzystkami programów śniadaniowych. Tendencja jest dość powszechna, nie ze względu na skalę, bo ona w stosunku do wszystkich internautów wynosi na oko z 1%, ale w stosunku do Twórców krótkiej treści pisanej, gdzie stanowią sporą rzeszę.

Badania nad internautami – hate siecne

Zespół z Beihang University postanowił wziąć pod lupę Chińskiego Twittera, posiadającego dwukrotnie większą ilość użytkowników w porównaniu do amerykańskiego kolegi. Badacze sprawdzili ponad 70 milionów ćwierknięć przez pół roku. Gniew i agresja okazały się dominującymi emocjami w całym portalu. Okazało się również, że są około 3 razy szybciej rozpowszechniającymi się typami informacji niż inne rodzaje wpisów. Jak donosi New York Times, Chińczycy nie są odosobnieni, a wręcz są tacy sami jak ich koledzy z zachodu.

Jak się okazuje, może mieć to związek z chęcią poprawienia sobie samopoczucia, poprzez obniżanie we własnych oczach statusu innych osób. Jak pokazują badania z 2004 roku osoby zachowują się Internecie bardziej żywotnie, niż w rzeczywistości. Może mieć to związek z odczłowieczeniem odbiorców komunikatów, w czego rezultacie dużo łatwiej jest nam ranić, Internet niż żywą, oddychającą osobę. [notify_box font_size=”13px” style=”blue”]Czy wiesz, że mordercy starają się odczłowieczyć ofiary po to by z większą łatwością przyszło im dokonanie morderstwa? Czym bardziej ludzka ofiara tym trudnie jest zrobić jej krzywdę.[/notify_box]

Anger is More Influential Than Joy: Sentiment Correlation in Weibo Rui Fan, Jichang Zhao, Yan Chen and Ke Xu

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours