Czy strój może mieć wpływ na oceny?

Dziś na stronie SWPSu (Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej) opublikowano ciekawe badanie. Studentki III roku psychologii w sopockim wydziale SWPS, Anna Długosz, Joanna Olejniczak i Monika Szuba,  postanowiły sprawdzić czy wygląd uczniów ma wpływ na to, jak są oceniani przez nauczycieli. Całe badanie było przeprowadzone pod okiem dr Urszuli Sajewicz-Radtke. Zespół badaczek wziął pod lupę 256 nauczycieli gimnazjalnych.

Nauczycielom przedstawiano dwa zdjęcia chłopca i dziewczynki. Różnica polegała na tym, iż od czasu do czasu zmieniał się styl ubioru ucznia. Raz grzecznie, biała koszula a następnie, buntownicze akcenty. Nauczycielom dano pięciostopniową skalę oceny, wizerunku danego ucznia.

Osoby wystylizowane na „grzecznego ucznia” dostawały wyższą ocenę wizerunku od „buntownika”, co jest bardziej niż oczywiste, praktycznie dla każdego. Ubiór buntownika otrzymywał wysokie noty za upartość czy zuchwałość natomiast grzeczny uczeń za sumienność, czy punktualność.[notify_box font_size=”13px” style=”blue”]Ciekawy wniosek pochodzący z badania to fakt, że mężczyźni byli bardziej skrajni w ocenach, kobiety zaś były bardziej wyważone.[/notify_box]Zdaniem dr Sajewicz-Radtke sytuacja w której pedagog, osoba odpowiedzialna za kształtowanie postaw dzieci, kieruje się tak podstawowymi stereotypami jest niepokojąca.

Niestety muszę się nie zgodzić z Panią doktor. Dziewczyny zapytały, więc uzyskały odpowiedź, czy nauczyciele braliby pod uwagę wygląd przy wstawaniu stopni, to już temat na następne badanie. To badanie nie odpowiadało na to pytanie. Uważam, że wniosek, iż wygląd znacząco wpływa na wystawianie ocen jest przesadny.

Dużo trafniejszym wnioskiem był by fakt, że dziecku, które swoim wyglądem oraz zachowaniem wpada w szufladkę dobrego będzie łatwiej porozumieć się z nauczycielem. Co za tym idzie będzie w stanie wyprosić kolejny termin czy nawet dwóję. Myślę, że każdy z nas kiedyś przez to przechodził. Ubiór ma marginalny wpływ na ocenę uczniów. Jednakże w połączeniu z pilnością oraz socjalnym dopasowaniem może zaskarbić sobie sympatie wykładowców, co może być już istotne przy ocenach.

Chcę podziękować za badanie, fajnie że ktoś w Polsce zaczyna się zagłębiać w procesy poznawcze. To dobry znak. Ciekawe badanie w przeciwieństwie do tysięcy prac o motywowaniu pracowników czy depresji poporodowej. 😉

Projekt badawczy zrealizowano w styczniu 2012 r.

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours