mowa-ciala

Czy Twój pies posiada ekspresje mimiczne?

Mowa ciała u ludzi wykształciła się odrobinę prędzej niż język. Odrobinę, znaczy kilkadziesiąt tysięcy lat wcześniej. Gdybyśmy mieli spojrzeć na linię czasu istnienia człowieka na ziemi, to około 85% można by oznaczyć jako okres, w którym człowiek porozumiewał się gestami i nieartykułowanymi dźwiękami. Dlatego też mowa naszego ciała jest tak pierwotna i silnie zakorzeniona w nas. Język to dość świeży nabytek.

Gro naszych behawioralnych zachowań jest inicjowanych bez udziału naszej świadomości, dlatego że zdarzają się sytuacje, od których może zależeć nasze życie lub zdrowie. Zaczynając od poparzenia ogniem, kiedy automatycznie odsuwamy rękę a skończywszy na reakcji ucieczki, gdy w budynek, w którym pracujemy uderza samolot, z wypełnionymi po brzegi bakami paliwa, w imię tego czy innego boga (piszę celowo z małej litery).

Nigdy nad tym się nie zastanawiałem, ale skoro inne żywe istoty na naszej planecie nie wykształciły języka, to jak się komunikują? W końcu nie od dziś znamy zachowania stadne, kiedy antylopy wzajemnie się komunikują w zakresie bezpieczeństwa na sawannie, polowanie grupy drapieżników gdy stado wilków śledzi na rannego jelenia, czy podział obowiązków w gniazdach pszczół gdzie niczym na dworze mamy: królową, strażników i trutni. Tam wszędzie zachodzi komunikacja niewerbalna, mowa ciał owych gatunków jest kluczowa dla ich przetrwania.

Pies, który ma emocje jak człowiek

dog3

Jedynym moim żywymi stworzeniami w domu po za rodzeństwem i rodzicami były rybki. Niestety nie był to strzał w dziesiątkę, bo lampka oświetlająca akwarium była na tyle kiepsko zamontowana, że od czasu do czasu zapalona nurkowała między rybkami, zameczkiem i glonami. Węgorz elektryczny na pewno miał by jak w raju, jednak rybki nie mogły znieść tego ciągłego napięcia. Każdy dzieciak w naszych czasach marzył by mieć swojego psa, ja niestety nigdy takiego nie miałem ….

Naukowcy z Walden University in Florida postanowili zbadać kwestie ekspresji mimicznych psów. Chcieli sprawdzić czy ludzie potrafią odczytywać zachowania zwierząt i na tej podstawie ocenić stan emocjonalny pupila. Tylko jak wprowadzić psa w dany stan emocjonalny? To może się wydawać trudne i nie precyzyjne, jednak naukowcy wykorzystali najprostsze metody. By wzbudzić gniew psa, zabierali mu miskę z jedzeniem gdy już jadł, gdy chcieli by był radosny bawili się z nim i nagradzali pozytywnymi emocjami, a by go zaskoczyć wykorzystali wyskakującego z pudełeczka klauna po dotknięciu wieczka.[notify_box font_size=”13px” style=”blue”]Czy wiesz, że psy które otrzymywały odpowiednią ilość witamin w pokarmie oraz soli mineralnych nie goniły własnego ogna lub robiły to bardzo rzadko? Pogoń za własnym ogonem może być objawem braku witamin Twojego czworonoga.[/notify_box]

Zebrali zestaw zdjęć danych emocji i przedstawili je grupie badawczej 50 osób. Praktycznie wszyscy byli w stanie odgadnąć radość zwierzęcia, strach oraz smutek poznało już poniżej połowa badanych, za to jedynie 13 procent badanych było w stanie rozpoznać obrzydzenie u czworonoga. Ciekawostką jest fakt, że osoby nie mające swoich zwierząt wypadały odrobinę lepiej od osób je posiadających.

Muszę przyznać, że jest to badanie typu ciekawostka, z uwagi na małą próbę badawczą. Jednak bardzo interesujące, gdyż można dostrzec wzorce zachowań zwierząt, w zależności od stanu emocjonalnego. Czy potraficie opisać wzorce zachowań psów, po kątem danej emocji? Jestem ciekaw waszych obserwacji w komentarzach.

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

1 comment

Add yours
  1. 0zki 1 kwietnia, 2013 at 21:16 Odpowiedz

    Polecam obejrzeć ”Zaklinacza Psów” na Discovery, bardzo zna się na mowie ciała pupili jak i ludzi i przekazuje naprawdę wartościową treść! Dzięki za artykuł!

Post a new comment