Dlaczego mężczyźni wciąż czegoś szukają?

Ostatnio po raz chyba setny szukałem kluczy. W pewnym momencie przerzuciłem pół domu, co ciekawe w między czasie znalazłem 20 innych przedmiotów, których kiedyś szukałem, ale jak na złość kluczy ani widu ani słychu. Okazało się, że wystarczyło jedno spojrzenie kobiety na cały ten rozgardiasz, by zgrabnie omijając to całe pobojowisko, mogła podnieść klucze i mi je z uśmiechem wręczyć.

Zastanawiało mnie czy tylko ja mam taki kłopot? A przede wszystkim, z czego to wynika, że ja patrząc na szufladę nie mogę znaleźć ostrego noża, za to jedno kobiece spojrzenie pozwala na jego błyskawiczną lokalizację, jakiś genetyczny GPS. Odpowiedź jest dosyć prosta. A ma związek z plażą.

Tak się składa, że mieszkam nad morzem, więc mam ułatwioną sprawę, by poobserwować zachowania ludzi na plaży. Na przykład mężczyzn, którzy mijają kobiety nabierając powietrza w klatkę piersiową, by wyglądać na większych, tylko po to by zaraz je wypuścić, gdy tylko znikną im z oczu.

Wracając jednak do tematu, jak pewnie każdy z nas wie mężczyźni na plaży „skanują” kobiety. Moje pytanie brzmi czy kiedykolwiek wiedzieliście kobietę, która skanuje mężczyznę od góry do dołu? I nie chodzi mi o zalotne, seksowne oglądanie mężczyzny, ale informacyjne działanie. Odpowiedz jest dość prosta – nie. Wynika to z prostego mechanizmu.

Mężczyźni patrzą lunetowo za to kobiety obwodowo. Wynika to z procesu ewolucji. Mężczyzna wyewoluował, jako drapieżnik, jego celem było wypatrzenie ofiary lub niebezpieczeństwa. Dlatego też mężczyzna ma lepszy wzrok punktowy. Kobieta jest zdecydowanie lepsza w obserwacji z bliskich odległości, potrafi przyjrzeć się mężczyźnie bez konieczności „machania” głową na wszystkie strony.

Jaki ma to wpływ na odczytywanie mowy ciała?

Dość spory. Kobiety łatwiej od mężczyzn wychwytują grupy sygnałów, łatwiej przychodzi im zauważenie zestawów komunikatów. Mężczyźni za to jednak są bardzo wyczuleni na ruch i to niewielki. Dzięki temu mikro ruchy (mniejsze od mikroekspresji) są dla nas łatwiejsze w detekcji niż dla kobiet. Łatwiej skupiamy się na szczegółach.

P.S. Panie musicie mieć to na uwadze, gdy następnym razem wasz mężczyzna zgubi gdzieś klucze 🙂

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

1 comment

Add yours

Post a new comment