mowa ciała

Dlaczego tak trudno prowadzić badania nad kłamstwem?

Muszę Ci się do czegoś przyznać, ostatnio przez kilka dni perfidnie okłamywałem moją dziewczynę. To było trudne. Trzęsły mi się ręce, niekiedy zbyt długo utrzymywałem kontakt wzrokowy, a od czasu do czasu załamywał mi się głos. Widziałem z 200 wskazówek tego jak moje ciało krzyczało – kłamca! To było piekło, pociłem się, bo każdy z tych gestów mógł mnie zdradzić. Przełykanie śliny, inna artykulacja, zbyt skomplikowane odpowiedzi, a nawet mniejsza ilość gestów w obrębie mojej klatki piersiowej. To było kilka trudnych dla mnie dni. Perfidnie kłamstwo musi być doskonale przygotowane, w każdym szczególe. Poprosiłem jej najbliższe przyjaciółki, by pomogły mi ukryć moje poczynania, dla jej dobra. Tak sądzę. A to wszystko bo chciałem ukryć, że mam …..

Trudno prowadzić badania nad kłamstwem

Jak odkryć zachowania oraz wskazówki mowy ciała związane z kłamstwem? Najprościej, wsadzasz ludzi do sterylnego laboratorium, opowiadasz kilku setkom ludzi historie, część z nich kłamie, część mówi prawdę, a ostatnia jest grupą kontrolną. Następnie nagrywasz wszystkich i szukasz wzorców.
A po paru dniach analizy – włala! Masz genialną listę wskazówek niewerbalnych sugerujących kłamstwo. W krótkim czasie stajesz się idolem nastolatek, większym niż Mariusz Pudzianowski. Ludzie wiwatują, sędziowie rzucają w ciebie stringami, a policjanci zostawiają swój numer telefonu szminką na twojej białej koszuli. Tak? Nie! Oczywiście, że nie. Bo wnioski tego badania były błędne. Dlaczego?

Przypomnij sobie moją historię z początku wpisu. Zwróć uwagę na moje zachowanie, autentyczne. Teraz wyobraź sobie, że mam kłamać w laboratorium na temat tic tac-ów. Czy będę tak zdenerwowany? Nie. Czy wskazówki behawioralne będą inne? Tak. Bo inaczej zachowuje się człowiek, któremu grozi kara śmierci, jeżeli jego kłamstwo się wyda, a inaczej człowiek, któremu nic nie grozi, gdy kłamstwo się wyda. Inne kłamstwo, inna stawka, inne zachowanie.[notify_box font_size=”13px” style=”blue”]Paul Ekman rozwiązał częściowo ten problem. Zebrał studentki pielęgniarstwa, którym serwowano materiały wideo z operacji oraz ciężkich zabiegów. Kazano im ukrywać emocje obrzydzenia oraz opowiadać kłamstwa jakoby nie było na tym materiale wideo nic przerażającego. Stawka była, bo od tego zależała ich dalsza kariera jako pielęgniarek. Jaki pożytek z pielęgniarki, która nie potrafi znieść zabiegu?[/notify_box]

Dlatego badania na temat komunikacji niewerbalnej, mowy ciała są tak trudne. Bo inaczej zachowuje się człowiek w laboratorium a inaczej w codziennych sytuacjach.

P.S. Wiesz dlaczego okłamywałem moją dziewczynę? … bo chciałem ukryć, że mam …. dla niej urodzinową imprezę niespodziankę. Chyba się udało. 🙂

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours