Efekt aureoli (halo effect)

Uwaga ten artykuł to czysta manipulacja, jeżeli jesteś wrażliwą osobą, lub uważasz, że nie powinieneś nic wiedzieć o technikach wywierania wpływu oraz manipulacji to nie czytaj tego artykułu dalej!

Idziesz ulicą w słoneczny ciepły dzień, mijasz mężczyznę w szarej marynarce, okularach z delikatną srebrną oprawką, widać po chodzie, że jest pewny siebie a jego wiek wskazuje na doświadczenie, może to właściciel dobrze prosperującej firmy? Spotykasz się tego wieczora z przyjaciółmi, poznajesz osobę podobną do Ciebie, ma podobny wzrost, gust i poczucie humoru, dogadujecie się jak starzy znajomi, to fantastyczna osoba!

Czy te wszystkie osoby, które spotykasz każdego dnia rzeczywiście są takie jakie Ty je widzisz? Uwielbiasz osoby, czy tylko Twoje wyobrażenia? Jak możesz to wykorzystać na Swoją korzyść?

Etykiety a osoby

Ma około 70 lat, jej dzieci już się pobrały a mąż wyjechał do sanatorium. Dziś ubrała się odświętnie, wie że dziś w kościele spotka nowego proboszcza, chce się pokazać jak najlepiej, doświadczonemu i światłemu kaznodziei. I nasza starsza kochana bohaterka opowieści przykleiła do mężczyzny etykietę ksiądz, za którym chowają się nieświadome przekonania na temat osoby (prawdomówny, szlachetny, bogobojny, prawdomówny), proboszcz (doświadczony, jest przywódcą, ojciec danej społeczności).

Kobieta w następstwie nadania etykiety spodziewa się danych zachowań i je otrzymuje. Etykieta jest filtrem dla sytuacji i doświadczeń. I mimo, że ksiądz proboszcz został zesłany do tej parafii, dlatego, że w poprzedniej miał kochankę oraz jest alkoholikiem, to i tak jest oceniany przez filtr jako doświadczona osoba, która otrzymała w nagrodę tą spokojną parafię. Mimo, że wiele ludzi dostrzeże prawdziwszą twarz proboszcza, to dla naszej seniorki może to być nie możliwe, gdyż jej filtry poznawcze (etykiety – ksiądz, wiara, kościół) są tak silne jak amerykański potencjał nuklearny.[notify_box font_size=”13px” style=”green”]Efekt aureoli – (halo effect). Tendencyjne nastawienie polegające na tym, że nasze korzystne lub niekorzystne wrażenie dotyczące danej osoby wpływa na nasze wnioski i oczekiwania odnoszące się do tej osoby. – The Social Animal 1999, Elliot Aronson[/notify_box]

Matryce

Puste wzorce muszą zostać wypełnione, to niczym wsypywanie piasku do foremek. Matrycami mogą być: tytuły naukowe, słownictwo budujące wartość dla danej grupy, zachowania np. gesty demonstrujące pewność siebie, doświadczenia np. opowieści z dalekich podróży, piastowane stanowiska a nawet ilość wypitego alkoholu. Cała sztuka polega na tym, by znaleźć najważniejsze matryce dla naszego rozmówcy i je wykorzystać.

[notify_box font_size=”13px” style=”yellow”]Uwaga – matryce są polarne, oznacza to iż dla kadry nauczycielskiej tytuł doktora będzie oznaczał coś ważnego, za to dla organizacji przestępczej będzie to okazja do drwin. Oczywiście to bardzo skrajny przypadek, istotą jest fakt, że nieumiejętne ich stosowanie może nam zaszkodzić.[/notify_box]

Meritum

Każdy z nas posiada pewne przekonania na temat etykiet, (ksiądz, nauczyciel, rodzic, dyrektor, przyjaciel itd.) które rozdajemy otaczającemu nas światu. Dzięki poznaniu wartości danej osoby, zbiorowości i ich umiejętnemu wykorzystaniu możemy uzyskać efekt aureoli. Dzięki któremu halucynacje będą przesłaniały racjonalny i chłodny osąd, a my zyskamy duży bonus społeczny w danej zbiorowości. Tak to czysta manipulacja.

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours