Gérard Depardieu i Wladimir Putin, czy to szczery uścisk?

Ostatnio, dość szerokim echem odbiła się wieść, iż najbogatsi Francuzi zostaną opodatkowani stawką 75%. Co uważam za czysty rozbój i głupotę socjalistycznie nastawionej Francji. Populistyczny ruch Francoisa Hollande, obecnego prezydenta Francji spotkał się z ostrą reakcją, szczególnie ze strony Gérarda Depardieu. Znanego na całym świecie Francuskiego aktora, który oświadczył, że to rozbój i kara dla zaradnych francuzów i nie zamierza płacić takiego podatku. Wtedy na scenie pojawił się Wladimir Putin (były i przyszły) prezydent Rosji. Oświadczył, iż uwielbia Gérarda i przyznał mu racje odnośnie wysokich podatków, jednocześnie informując go, że jeżeli jest zainteresowany chętnie nada mu obywatelstwo Rosyjskie.

[notify_box font_size=”13px” style=”blue”]Ruch Putina nie jest wyłącznie kurtuazyjny. W obliczu zbliżających się wyborów, Władimir stara się ocieplić swój wizerunek takimi ruchami. Chce pokazać wizerunek demokraty o ludzkiej twarzy oraz osoby światowej. Ma to zatrzeć wizerunek dyktatora, którym de facto jest.[/notify_box]

Oczywiście z mojego Polskiego punktu widzenia, rosyjskie obywatelstwo to ostatnia rzecz o jakiej marzę. Jednak najwyraźniej francuzom bliżej do Rosji niż mnie 🙂 i znany aktor przyjął propozycje głowy państwa Rosyjskiego. Z tego też powodu nasz francuski bohater, został zaproszony do Soczi na oficjalne spotkanie. Gdzie miał otrzymać wymarzone Rosyjskie obywatelstwo. Pochodzące stamtąd zdjęcie było na tyle interesujący z punktu komunikacji niewerbalnej, iż postanowiłem je opisać. Przyjrzyjcie się mu proszę, zanim przejdziecie do wniosków na temat uścisku obu Panów.

Gerard Depardieu i Władimir Putin w czasie spotkania w Soczi (Fot. Mikhail Klimentyev AP)

Czy to autentyczny uścisk?

Czy owa mowa ciała wskazuje na autentyczny uścisk? Czy dobrzy przyjaciele ściskają się w taki właśnie sposób? Oczywiście dobra odpowiedź 🙂 – nie. Jest to gest jakby zatrzymany wpół drogi. Dystans dzielący stopy obu panów (jak można sądzić z ustawienia ciał), jest na tyle duży, by zachować strefę intymną maksymalnie, jak to możliwe w takiej sytuacji najdalej od rozmówcy. Ułożenie ust mogło by świadczyć o uśmiechu, jednak jest zupełnie odwrotnie. Oczy obu Panów nie uśmiechają się za sprawą mięśnia okrężnego oka orbicularis oculi. Ułożenie ust Gérarda jest również interesujące, czyżby to był to jednostronny uśmiech (pogarda, wyższość)? Mowa ciała obu Panów oznajmia: znamy się jednak, nie jesteśmy przyjaciółmi. Jest to typowy social hug. Słaby, udawany uścisk przyjaźni.

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

3 comments

Add yours
  1. nikodem 5 lutego, 2013 at 23:45 Odpowiedz

    Uważam, że sugerowana interpretacja jest błędna. Czy aby adekwatnie postawiono pytanie? Bo co to znaczy „przyjaciele” w relacjach bądź co bądź, ale politycznych? Czy mają się całować i naruszyć dystans intywny? Czy róznice kulturowe nie odgrywają tu roli? Czy „protokół dyplomatyczny” takiej interakcji nie ma tu znaczenia? A może jeden z nich był speszony tak „domowym” zachowaniem drugiego? Czy wiemy o czym dyskutowali i jak zachowywali się poza obiektywami aparatów?

Post a new comment