Gra – odczytujemy mowę ciała

Powyżej masz materiał wideo. Ten Pan zachwala produkt powiększający to i owo, w tym samym czasie uruchamiając pewne wskazówki behawioralne (oj jest ich sporo!). Aby nie być nudnym i wciąż wyręczać Was w zadaniu, chciałbym abyście osobiście mogli zabawić się w dr Ekmana i odczytywanie ludzi.

  1. Proszę Was o rozszyfrowanie jego mowy ciała
  2. Proszę Was abyście powiedzieli czy ten Pan mówi prawdę

Zostawcie te informacje w poniższych komentarzach.

Dla najciekawszych odpowiedzi mam małą niespodziankę – go!

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

9 comments

Add yours
  1. Greezle 12 lipca, 2014 at 11:01 Odpowiedz

    Widać u tego Pana troszeczkę ironii i pogardy gdy o tym mówi, mam wrażenie jakby odcinał się od tego, do tego cały filmik jest przedstawiony na wesoło, ten człowiek dobrze bawi się tym nagrywaniem, więc sądze, że to fake. Dodatkowo gdy wzrusza ramionami unosi tylko jedno (lewe) ramię, więc wiedzę też asymetrie. I koniec końców jaki facet by o tym mówił z uśmiechem na ustach :DDD ?

  2. celina 30 czerwca, 2014 at 16:48 Odpowiedz

    to jest reklama jakiegos produktu, napewno nic konkretnego, bo tylko raz ten pan wymienil nazwe,

    nie kupie tego duzo min robil mowil nie pewnie, jakby bajke dla dzieci opowiadal i bujal sie, pozdrawiam

  3. Tymoteusz 30 czerwca, 2014 at 11:22 Odpowiedz

    Pogarda występuje w tym klipie bardzo często, wyrażana jest przez podnoszenie jednej brwi, wzruszanie jednym ramieniem (prawie przez cały filmik), odwrócony uśmiech.
    W momencie gdy facet mówi: „Polecam ten środek każdemu…” zauważyłem mały ruch głową na znak przeczenia. Taki sam ruch pojawia się gdy opowiada o problemach z dziewczynami.
    Kilka razy pojawia się poczucie winy (np. 0:22).
    Wydaje się być rozbawiony, może być to syndrom a) kłamstwa b) wspomnianego przez poprzedników rozbawienia niektórych ludzi podczas mówienia o kwestiach do tego stopnia intymnych.
    Pogardę można także interpretować moim zdaniem na dwa sposoby- pogarda do siebie (z powodu problemów jakie miał) lub pogarda do rozmówcy (bo kłamie).
    Poczucie winy- także może być różnie rozumiane- a) mówi o swoich problemach, których po prostu się wstydzi b) kłamie
    Dodam jeszcze, że jeżeli założymy że naprawdę nazywa się Jacek i ma 29 lat, to rozbawienie (a raczej odbieranie ekspresji na jego twarzy jako rozbawienia) może wynikać z modelu/kształtu twarzy, a także sposobu mówienia. Moim zdaniem zadanie skupia się na ryzyku Brokawa.
    Nie jestem tego całkiem pewien, ale moim zdaniem „Jacek” nie kłamie, gdy mówi o przeszłości, a przynajmniej nie cała historia jest zmyślona. Natomiast jego mimika wyraźnie nie poleca tego środka, mimo iż pan „Jacek” próbuje nam wmówić że jest świetny.
    WERDYKT:
    -mówiąc o przeszłości mówi PRAWDĘ
    -mówiąc o skuteczności środka KŁAMIE.
    To oczywiście moim zdaniem. Pewnie dużo przeoczyłem.

  4. Scroll 28 czerwca, 2014 at 21:22 Odpowiedz

    – wielokrotnie unoszona brew lewa oraz prawa
    – 0:45 zaprzeczenie (z dziewczynami był zawsze problem po czym gest głowa mówi co innego)
    – (ok. 2:30) kiedy owy Pan opowiada, że zaczął szukać metod aby to zmienić zaczyna odwracać głowę i wygląda na sztucznie skrępowanego
    – ok. 3:05 przed wypowiedzeniem nazwy środka spogląda w dół
    – ok 3:30 szczególnie widać uniesioną brew i gwałtowne ruchy głową podczas wymienia zalet środka oraz rezultatów
    – 3:50 po raz kolejny mówiąc o tym, że środek pomógł ucieka wzrokiem od kamery
    – 4:02 „Widzę, że jest inaczej” odchylenie głowy
    – w końcówce oraz w dalszej części można wyczuć niepewność w głosie
    – nie do końca szczery uśmiech podczas kończenia nagrania

    Jestem przekonany, że facet z nagrania nie mówi prawdy swoją mową ciała próbuje udawać kogoś skrępowanego, wiarygodnego. Schemat też jest dość oklepany i ma trafić do zakompleksionego grona ( był problem > trafiłem na reklamę > używam > jestem szczęśliwy ) Facet z nagrania nie wspomniał też nic o skutkach ubocznych czy zasadzie działania ani o tym jak długo stosuje terapię co w większości recenzji przez niezależne osoby jest zawarte.

  5. Kuba 28 czerwca, 2014 at 11:06 Odpowiedz

    Ten Pan zdecydowanie kłamie, kiedy mówi o tym, że miał małego penisa, lecz kiedy mówi, że jego penis jest nawet większy od średniej Europejskiej – mówi prawdę.
    W 00:10 pojawiła się ekspresja mimiczna smutku – wychylenie dolnej wargi i opuszczeniu kącików ust, w chwilę później padają słowa „chciałbym pomóc..” – myślę, że oznacza to tyle, iż ten pan nie robi tego, aby komuś pomóc.
    00:13 „..takim facetom jak ja..” – odsuwa się do tyłu gdy to mówi, pokazuje dystans do takich osób gdy się do nich porównuje, dalej w 00:15 widać uśmiech pogardy gdy mówi również o problemach małych penisów.
    Do 00:25 widać wielokrotne wzruszenie lewym ramieniem, aż padają słowa : miałem małego penisa. Moim zdaniem ten Pan nigdy nie miał małego penisa.
    Przez cały czas gdy opowiada swoją historię z wcześniejszych lat widać wzruszenia ramieniem oraz poziome kiwanie głową, co znaczy, że to co mówi rozmija się z tym co jest prawdą.
    1:16, gdy Pan Jacek mówi, że został wyśmiany w łóżku może być prawdą 🙂
    2:37 widać smutek gdy pan wspomina o tym, że czuł iż nie zadowala żony (może to być smutek z tego powodu lub pan może nie mieć żony ).
    Ogólnie rzecz biorąc, nie zauważyłem żadnej aktywności mięśni dookoła oczu za wyjątkiem unoszenia i opuszczania brwi, co znaczy, że emocje pokazywane przez tego pana są bardzo mało wiarygodne i cała historia może być wymyślona.

  6. Bartek 27 czerwca, 2014 at 19:45 Odpowiedz

    Z kolei ja zauważyłem w 0:23 ruch tylko jednym ramieniem kiedy mówił o swoim problemie z małym penisem. Najciekawszy jest chyba fragment kiedy mówi o tym ,że ten środek mu pomógł widać tam radość z oszukiwania 03:30. Zresztą wydaje mi się może błędnie ,że wielu ludzi rozmawiając o tak intymnych kwestiach się uśmiecha. Mimo wszystko ten Pan mnie nie przekonał wydaję mi się ,że kłamie.

  7. Jakub 27 czerwca, 2014 at 15:56 Odpowiedz

    Myślę, że krzesło, na którym ten Pan siedzi jest trochę niewygodne 🙂 . Poza tym na początku często mruga, a opowiadając o niektórych swoich przeżyciach kręci lekko głową. W 0:07 sek.(choć nie tylko jest ich naprawdę dużo) widzimy emocję, która również towarzyszyła Panu Tuskowi- poczucie winy.Oblizuje wargi-1:37,2:24- czyli według mnie następna oznaka kłamstwa.Używa wielu słów, które są uogólnieniami: zawsze, wszystkie. Dla mnie jedną z najważniejszych wskazówek jest krzywy uśmiech (2:15). Szybkie wciąganie powietrza 2:24. „wiedziałem ,że coś jest nie tak, ona tego nie mówiła, ale wiedziałem, że coś jest nie tak”- powtórzenia. Widać, także że tego Pana cieszy oszukiwanie innych, ponieważ cieszy się przez cały filmik nawet wspominając o swoich dawnych „problemach”. Wskazówek jest o wiele więcej, nie wszystkie, a pewnie nawet nie połowę zauważyłem. Mam nadzieję, że nie uległem zbytnio ryzyku Brokawa. Moim zdaniem ten Pan kłamie.

Post a new comment