Jak dobrze się zaprezentować podczas rozmowy kwalifikacyjnej

Jako, że należę do ludzi raczej oryginalnych, by nie powiedzieć, że o lekkim zabarwieniu socjopatycznym, to zdarzało mi się chodzić na wiele rozmów kwalifikacyjnych, i nie tylko by zdobyć pracę ale niczym małe dziecko, by sprawdzić na ile mogę sobie na nich pozwolić, by znaleźć granicę. Z dużym poczuciem bezpieczeństwa, bo znam swoją wartość oraz umiejętności, którymi się posługuję.

Raz zdarzyło mi się trafić na bardzo mało profesjonalną prowadzącą, moje ego podpowiedziało mi, by dać jej małą lekcję. Bo fakt, że nie będę dla niej pracował, był bardziej niż oczywisty. Mimo, że kobieta była dość młoda i była elegancko ubrana to prowadziła rozmowę w rażąco nieprofesjonalny sposób, dlatego gdy skończyła swoją tyradę ….. popatrzyłem jej w oczy, by utrzymać napięcie oraz ciszę, tylko po to aby następnie wypalić „chyba sobie robisz jaja, że będę chciał pracować z kimś takim jak Ty„.

Zrobiła wielkie oczy, nabrała powietrza i zrobiła się czerwona jak dojrzały pomidor, nikt zapewne do tej pory nie miał odwagi, by jej powiedzieć, co tak naprawdę o tym wszystkim myśli. Ja nie tracąc czasu wziąłem w ręce ulotkę, którą rzuciła mi na stół na wejściu i wrzuciłem  ją do jej śmietnika a następnie wyszedłem.

[notify_box font_size=”13px” style=”blue”]Pamiętaj, że podczas rozmowy kwalifikacyjnej, powinno wam zależeć na równym poziomie. Bo Ty szukasz pracy a oni szukają pracownika. Bądź gotowy odmówić lub odejść gdy coś Ci się niespodoba. Tak jak Ty masz ich przekonać do siebie, tak oni mają Cię przekonać, że to świetna praca.[/notify_box]

A teraz kilka wskazówek, jak wyprzedzić konkurentów na rynku pracy o lata świetlne. Owe wskazówki wynikają z moich licznych doświadczeń i korzystaj z nich tylko w dobrym celu …. 🙂

1. Postawa. Bądź wyprostowany  i staraj się swoją postawą demonstrować pewność, usiądź wygodnie, ręce oprzyj na kolanach a nogi stanowczo ułóż na ziemi, pozwól im się „zakorzenić”. Sprawi to, że będziesz wyglądał na pewnego siebie, prawdomównego, godnego zaufania kandydata.

2. Oczy. Od samego początku pamiętaj o kontakcie wzrokowym. W momencie kiedy mówisz oraz kiedy jesteś słuchaczem. Aby nie wypaść na psychola gapiącego się mrugaj oczami od czasu do czasu i patrz w oczy zaledwie w 75% waszej rozmowy.

3. Ubierz się stosownie. Pamiętaj aby dopasować swój ubiór do odbiorcy i stanowiska. Pamiętaj, że czym bardziej odpowiedzialne stanowisko, tym lepiej powinieneś wyglądać. Czyli jeżeli masz być organizatorem imprez integracyjnych wystarczy koszula i czyste buty, natomiast jeżeli interesuje Cię rada nadzorcza, potrzebujesz markowego garnituru, koszuli na spinki oraz dobrze dobranego krawata. Nie zrób mi wstydu! 🙂

4. Czaruj. Pamiętaj o sekretnej broni – uśmiechu niech zdobi Twe oblicze, pamiętaj o nim szczególnie na początku oraz końcu spotkania. Niech będzie delikatny i stonowany.

5. Notuj. Pamiętam jak na moich pierwszych rozmowach kwalifikacyjnych drżały mi ręce, to normalne na początku i w momentach kiedy w przeddzień wypadnie przypadkowa impreza. Najlepszym wyjściem był notatnik oraz eleganckie pióro, dzięki temu miałem czym zająć ręce oraz wyglądałem na bardzo zaangażowanego, to dobry znak. Jednocześnie pozwalało mi to zapamiętać wiele szczegółów ze spotkania.

6. Złam kąt. Kiedy zobaczysz swoje miejsce, staraj się nie siedzieć naprzeciwko (konfrontacja), staraj się wybierać miejsca z boku lub przesuń krzesło tak, by Twój rozmówca musiał lekko przekrzywić głowę by z Tobą rozmawiać. To ułatwi kontakt.

7. Bądź inny niż wszyscy, zaskocz ich. Kiedy chodziłem na rozmowy kwalifikacyjne związane z działami marketingu, przygotowywałem dla moich rozmówców analizy oraz prezentacje. Zaskakiwałem ich jak świetnie byłem przygotowany. A stworzenie tych materiałów zajmowało mi zaledwie kilka godzin.

Oto szczęśliwa siódemka, obowiązkowa przed rozmową kwalifikacyjną. Jeżeli dodasz do tego wiedzę z poprzednich wpisów, to z prędkością światła znajdziesz pracę swoich marzeń. Mogę Ci to zagwarantować.

[sc:formularz-dolny ]

Autor

Piotr Marszałkowski

Blog archiwalny, nie będzie rozwijany. Zapraszam na https://ux.marszalkowski.org

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *