komentarze na blogu

Jak to się dzieje, że część komentarzy się nie pojawia?

Mojemu dziecku – blogu Neurolution leci już drugi rok życia. W tym czasie powstały 163 wpisy, a przy nich pojawiły się 353 Wasze komentarze. Otrzymałem wiele takich, które motywują mnie do pracy, za które Was uwielbiam. Pojawiły się też takie, które wprowadzały ciekawą dyskusje i to dodatkowo podnosi wartość tego miejsca. W tym czasie otrzymałem również takie, które nie nadawały się do publikacji na blogu (mały procent wszystkich).

Dlaczego część komentarzy nie nadaj się do zamieszczenia na blogu?

Przede wszystkim negatywne komentarze przyciągają inne negatywne i szybko się rozmnażają. Spójrzcie na komentarze na wp.pl, sfora.pl itp. Nikt nad nimi nie panuje, dlatego przepoczwarzyły się w ziejącą agresją i pogardą miejsca. Jako, że jesteśmy w stanie przeczytać większość komentarzy usuwamy takie które:

[notify_box font_size=”13px” style=”red”]

– Są wulgarne (szczególnie na Facebooku oraz na YouTube, nie chcę by ktoś mi za kiepskie komentarze zamknął konto).

–  czepialskie – film za długi, za krótki, nie podobają mi się Twoje okulary, za mało naukowej treści, nuda, zero rozrywki, pedał itp. A dlaczego? Bo wszystkim nie dogodzę, jeżeli chcesz więcej naukowej treści to wybieraj takie wpisy, jeżeli mimo wszystko nie pasuje? To żegnam.

– Obrażają swoją formą innych komentatorów

– Spamują – takie których jedynym celem jest wyłudzenie linku lub reklama innego bloga będą kasowane.[/notify_box]

Komentarze mile widziane

[notify_box font_size=”13px” style=”green”]

– Takie które wchodzą w dyskusje – Jak już wspominałem, jestem najgorszym blogerem świata, dlatego popełniam masę błędów, jestem lingwistycznym błędem ewolucji, a ponadto zdarza mi się wyciągać pochopne wnioski na temat nie potwierdzonych badań. Dlatego wchodzący w partnerską polemikę komentatorzy są na wagę złota!

– Takie które wychwalają dany artykuł – i  nie chodzi tu o moje ego (prawie), ale o wrażenie przyszłych czytelników. Gdy zobaczą pozytywny komentarz, będą bardziej otwarci na zawartą w nim wiedzę.

– Dowcipne[/notify_box]

P.S. Regulamin zainspirowany książką Bloger autorstwa Kominka

P.P.S. Zasady obowiązują również na Facebooku oraz YouTube.

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours