Komunikacja niewerbalna wypiera klasyczne urządzenia

Pamiętam jak dziś, gdy w szkolna pielęgniarka zakładała mi gumowy rękaw na przedramię i za pomocą małej ręcznej pompki próbowała urwać mi ramię, przy okazji badania ciśnienia krwi. Chyba żaden dzieciak tego nie lubi. I jak się okazuje, badanie ciśnienia tętniczego za pomocą ciśnieniomierza może niebawem odejść do lamusa, a to dzięki niewerbalnym komunikatom, które wydaje nasze ciało.

Jeszcze niedawno pisałem o aplikacji, którą stworzył domorosły programista, która za pomocą mikro zmian kolorystycznych skóry, bada nasz puls z całkiem przyzwoitą dokładnością. Jak się okazuje firma Philips już wprowadziła komercyjną wersję takiego programu.

Jest nieprzyzwoicie prosty, został stworzony by mierzyć ciśnienie krwi, w oparciu o wcześniej wspominany fenomen skórny oraz tempo oddychania. Jest dostępny wyłącznie na urządzenia z jabłuszkiem, których deficyt w moim otoczeniu, dlatego jeżeli możecie sprawdzić program za mnie będę wdzięczny.

Producent zaznacza jednak, że nie może on służyć jako medyczne urządzenie diagnostyczne.

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

2 comments

Add yours
  1. Dante190884 19 sierpnia, 2013 at 17:06 Odpowiedz

    Uważam to za gadżet / ciekawostkę. To urządzenie jest raczej bardziej omylne w stosunku do klasycznych przyrządów medycznych. A co jeżeli aplikacja wykryje nadciśnienie i każe pójść do lekarza? [tylko dlatego że wróciłem biegiem do domu bo padało i dostałem lekkiej zadyszki?] 😀

    • Piotr Marszałkowski 20 sierpnia, 2013 at 06:23 Odpowiedz

      Dante kto bada sobie ciśnienie zaraz po powrocie z biegania 🙂 ? Każde poważne urządzenie poprzedza wiele mniej poważnych, to jest jedno z nich, które pokazuje kierunek oraz możliwości wykorzystania zdobytej wiedzy.

Post a new comment