Lewa półkula logiczna a prawa artystyczna to zwykły mit

Po raz kolejny wychodzi z szafy mit, jakoby w naszym mózgu występowały odosobnione półkule, których zadania były by zupełnie inne. Mit głosi, że lewa półkula mózgowa to ta, która jest odpowiedzialna za język, racjonalne rozumowanie, logikę i fakty. Za to prawa półkula jest podobno odpowiedzialna za świat emocji, kreatywności, wyobraźni i intuicji. Jest to taka sama prawda jak twierdzenie, że to Mikołaj przynosi prezenty, wróżka zębuszka kradnie mleczaki, a na końcu tęczy jest skrzat z garncem złota.

Niestety to obecnie całkiem popularne przekonanie np. w [tym] artykule, który za podstawę bierze to twierdzenie, przyciąga sporą grupkę wierzących, dla których owa nieprawda wydaje się być zbawienna:

comment

A to tylko jeden z 22 komentarzy, które nie podważają owego twierdzenia. Ale to nie ich wina, nie każdy aktualizuje bloga i nie każdy stara się weryfikować swoje poglądy.

Badanie obalające mit dominującej półkuli

W opublikowanym, całkiem nie dawno badaniu, które trwało ponad dwa lata, zespół naukowy z uniwersytetu w Utah przebadał w rezonansie magnetycznym ponad 1.000 osób w wieku 17 – 29 lat. Dla łatwiejszej analizy podzielono ludzki mózg na 7.000 obszarów, które obserwowano podczas poszukiwania wzorców. Prowadząc serię testów nie zaleziono dowodów na dominację półkul, ani występowania mitycznych konotacji naszych umiejętności i wzorców z odpowiednimi półkulami w naszym mózgu.

brain

Nasz najbardziej energochłonny organ jest bardzo skomplikowany. Mimo, że niektóre niewielkie wzorce mogą występować w danej półkuli, to większe konstrukcje mentalne typu wyobraźnia czy emocje, angażują obie jego części w podobnym stopniu.

Skąd pochodzi mit specjalizujących się półkul?

Wielu ekspresów sądzi, że źródło owego mitu pochodzi z przełomu XVIII/XIX wieku. To wtedy zaobserwowano konotację pomiędzy uszkodzeniem danej części mózgu a utratą pewnych zdolności. Niestety wnioski były błędne, a ich skutki wydają się pokutować do dziś dzień.

Niebezpieczeństwo tego mitu

Popularnie w sieci testy dość licznie wykorzystują ideę rozdzielności cech względem półkul. Wielu ludzi buduje w oparciu o nie przekonanie, że jest lewo/prawo półkulowcem w czego następstwie dokonuje błędnych wyborów. Jestem prawo znaczy, że powinienem być grafikiem, a może lewo wtedy powinienem iść na studia ścisłe. Tym samym dokonując oceny samego siebie w oparciu o kłamstwo. Ma to szczególne znaczenie dla osób młodych, których charakter dopiero powstaje.

Podsumowując korelacja między daną półkulą a emocjonalnością czy podejściem ścisłym nie istnieje!

Źródło: An Evaluation of the Left-Brain vs. Right-Brain Hypothesis with Resting State Functional Connectivity Magnetic Resonance Imaging. Jared A. Nielsen mail, Brandon A. Zielinski, Michael A. Ferguson, Janet E. Lainhart, Jeffrey S. Anderson.

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours