Masz zdradę wypisaną na twarzy

A jednak kobiety mają coś w sobie :). Dzięki ich ewolucji socjalnej, wypracowały paletę zupełnie odmiennych od męskich umiejętności, których możemy im pozazdrościć. Chociażby empatia, jest to cecha, która wyprzedza o lata świetlne męską empatie. Wraz z rozwojem społeczeństwa kobiece umiejętności zyskują na znaczeniu, kosztem męskich.

Do rzeczy. Okazało się, że kobiety w znacznym stopniu mogą ocenić potencjalnie zdradzającego partnera, wystarczy im do tego zwykła fotografia. Zespół Uniwersytetu (Western Australia Gillian Rhodes, Grace Morley, Leigh W. Simmons) postanowił zbadać umiejętność przewidzenia potencjalnej zdrady, na podstawie samego zdjęcia. Do tego eksperymentu przygotowano 189 fotografii kobiet oraz mężczyzn. Przedstawiano je badanym, których zadaniem było oceniać „potencjał zdrady” danej osoby, przedstawionej na zdjęciu.

Zdjęcia zostały wybrane w oparciu o deklaracje znajdujących się na nich osób. Ideą było umieszczenie tam takiej ilości osób, które wcześniej dopuściły się zdrady, by z dużym prawdopodobieństwem potwierdzić lub obalić powiedzenie, że zdradę ma się wypisaną na twarzy.

Okazało się, że kobiety na podstawie samej obserwacji, są w stanie określić czy dany osobnik płci męskiej, jest potencjalną zdradziecką szują i może puścić potencjalną kobietę kantem. Ta umiejętność mogła powstać z uwagi na wybór potencjalnego partnera. Dla kobiety, która rodzi dziecko, a następnie je wychowuje ma to kluczowe znaczenie.

[notify_box font_size=”13px” style=”blue”]W badaniu kobiety myliły się w 38% wypadków, za to mężczyźni 77%.[/notify_box]Professor Leigh Simmons, Dyrektor centrum biologii ewolucyjnej UWA stwierdziła, że to zaskakujące, iż otrzymali taki wynik, który jest znaczący i nie można tu mówić o przypadku.

Zauważono również korelację, iż osoby atrakcyjniejsze były oceniane, jako wiarygodne. Zastanawia mnie fakt, czy zostały tak ocenione, jako rzeczywiście osoby bardziej wiarygodne, czy dano im kredyt na poczet dobrej puli genów, którą mogli ujrzeć w ich ciałach. Czyli atrakcyjność była ważniejsza niż potencjalna zdrada.

[notify_box font_size=”13px” style=”yellow”]Wszystko było by pięknie gdyby nie próba, była dość mała dotyczyła 68 osób z tego tylko połowa to kobiety.[/notify_box]

1.        ARC Centre of Excellence in Cognition and its Disorders, School of Psychology, University of Western Australia, Perth, Western Australia 6009, Australia
2.        Centre for Evolutionary Biology and School of Animal Biology, University of Western Australia, Perth, Western Australia 6009, Australiae-mail: gillian.rhodes@uwa.edu.au
 
 

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

4 comments

Add yours
  1. Przemek 31 stycznia, 2013 at 11:58 Odpowiedz

    Ciekawe, że osoby bardziej atrakcyjne wydają się mieć mniejsze skłonności do zdrady. Moim zdaniem powinno być na odwrót: jak ktoś jest atrakcyjny to może sobie pozwolić na ewentualną utratę partnera, bo szybko znajdzie kogoś innego, brzydal może mieć z tym znacznie więcej problemów, więc jak znajdzie swoją drugą połówkę, to raczej będzie wierny z obawy przed samotnością.

Post a new comment