mity na temat kłamstwa

Mity na temat kłamstwa

Czy wiecie, że ponad połowa populacji sądzi, że jest w stanie zorientować się czy ktoś kłamie? Prawda jest taka, że  umiejętności detekcji kłamstwa posiada zaledwie 1% populacji. Większość ludzi, którzy sądzą, że potrafią zidentyfikować kłamcę, posługuje się mitami, na podstawie których, wyciągają wnioski. To duży kłopot, gdyż wiele z tych mitów jest popularnie powtarzanych i propagowanych. Większość z tych mitów nigdy nie znalazło potwierdzenia w badaniach naukowych. Zabawne jest to, że część tych mitów, które mają oznaczać kłamstwo, oznaczają prawdomówność. Oto kilka z mitów:

Dotykanie twarzy – dotykanie twarzy nosa, nie musi wcale świadczyć o kłamstwie. Dotykanie wnętrza twarzy dowodzi  o skupieniu danej osoby lub o reakcji auto adaptacyjnej organizmu w odpowiedzi na stres. Po za tym, każdy średnio rozgarnięty kłamca będzie starał się za wszelką cenę unikać dotykania twarzy.

Kontakt wzrokowy – utarło się nawet powiedzenie powiedzieć coś komuś prosto w oczy, mit ten polega na przekonaniu, iż objawem prawdomówności jest kontakt wzrokowy. Niestety i tu może czekać niektóre osoby rozczarowanie. Gdyż owa zależność nie istnieje. Wprawieni kłamcy znają ten mit i będą go z premedytacją wykorzystywać. Za pomocą kontaktu wzrokowego, będą starali się pozyskać zaufanie, dla Ich wersji wydarzeń.

Zmienianie pozycji ciała na krześle – i tu również utarło się powiedzenie siedzieć na rozżarzonych węglach. Wiele osób sądzi, że osoby kręcące się na swoim miejscu mają coś do ukrycia. Niestety i tu nie istnieje taka zależność. Osoby prawdomówne również będą się przesuwać na swoich siedzeniach.

Słaba pamięć –  nieznajomość szczegółów oraz słaba pamięć również nie jest oznaką kłamstwa. Wręcz przeciwnie. Takie zachowanie może świadczyć, iż dana osoba się nie przygotowała, co za tym idzie nie zaplanowała, żadnego kłamstwa do zatuszowania sytuacji. Oczywiście w skrajnych przypadkach specjaliści będą wykorzystywali znajomość tego błędu by zyskać wiarygodność w oczach doświadczonych słuchaczy.

Kierowanie wzroku w prawą sronę oznacza kłamstwo – Ten mit pochodzi z grupy technik NLP (programowanie neurolingwistyczne) i został skonstruowany przez Richarda Bandlera. Wiele grup badawczych przyglądało się oczom i ich działaniu, niestety żaden z nich, nie potwierdził aby kłamstwo (konstruowanie informacji/obrazu) było związane z ruchem oczu. Szkoda, bo była by to rewolucyjna wiedza na skalę światową. Około 15 lat po skonstruowaniu teori na temat ruchów oczu Richard Bandler wycofał się z tego twierdzenia.

A jakie Wy znacie mity na temat kłamstwa, których tu nie wymieniłem?

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

3 comments

Add yours
  1. Krzysiek 5 lutego, 2013 at 20:47 Odpowiedz

    Witaj, a co ze sprawą uśmiechania/ śmiania jeśli kłamiemy i ktos nas nakryje, albo w trakcie mówienia kłamstwa? Mam nadzieję, wiesz co mam na myśli 🙂

    Pzdr

  2. Jakub W. 30 stycznia, 2013 at 18:13 Odpowiedz

    Karolino, zdarza się, że kłamcy chcąc zachować wiarygodność podają tyle szczegółów danej sytuacji, że staje się to wskazówką kłamstwa. Jednak bardziej odnosząc się do Twojego pytania, jest to bardzo relatywne, zależne od osoby i sytuacji. Jeżeli jesteś oskarżana niesłusznie o zabójstwo, to oczywiste jest, że będziesz się bronić z całych sił. Jeżeli zaś o coś drobnego to taka zawziętość może być podejrzana. Z drugiej zaś strony możesz być po prostu osobą, która ceni sobie poprawność, prawdomówność, etc., i zależy Ci mocno na tym, by ludzie Ci ufali. Z pobudek wewnętrznych drobne oskarżenie stanie się wyolbrzymione. Bardzo ciężko znaleźć tę granicę, dlatego sądzę, że nie wzorowałbym się na tej przesłance.

    Pozdrawiam. 🙂

  3. Karolina 26 stycznia, 2013 at 12:56 Odpowiedz

    Witam,
    bardzo trafny artykuł, świetne podsumowanie najczęstrzych błędów.

    A czy jest taka teoria, że kłamca wkłada więcej wysiłku w to żeby był wiarygodny? Czy można powiedzieć, że osoby, które ze wszystkich sił starają się nas przekonać do swojej wersji wydarzeń, prawdopodobnie kłamią?
    Czy może jest to bardziej osobiste podejście?

    pozdrawiam

Post a new comment