Mowa ciała w spotach wyborczych – FAIL

Zbliżają się wybory, więc politycy prześcigają się w tworzenie spotów. Wiele z nich zna się na tym tak dobrze jak Korea Północna na prawach człowieka. Marek Migalski zdaje się wieść prym wśród twórców tanich spotów. W takich spotach często wykorzystuje się asystentów, jako aktorów by obniżyć koszty, niestety osoby bez aktorskiego doświadczenia ani wiedzy z mowy ciała potrafią zdradzać bardzo interesujące wskazówki behawioralne.

Zobaczcie powyższy materiał i zwróćcie uwagę na zachowanie pani na białym tle. Pojawia się tam emblemat pomyłkowy zaprzeczenia. „Głosowałam na Marka Migalskiego i zrobię to drugi raz ….. (mikro zaprzeczenie)” który zwykle oznacza brak przekonania do wypowiadanych słów, a nie kiedy jest ciekawą wskazówką kłamstwa.

migalski

A to nie koniec ciekawostek. W tym klipie zamaskowane osoby krytykujące innych polityków to nikt inny, jak również podstawieni asystenci Pana Marka. Zobaczcie tego Pana o bujnej fryzurze ala Zbyszek Wodecki, który miał udawać oszukanego przez innych polityków wyborcę.

asystent

i porównajcie z asystentami…

asystenci

Zbieg okoliczności? Nie sądzę.

[sc:formularz-dolny ]

Autor

Piotr Marszałkowski

Blog archiwalny, nie będzie rozwijany. Zapraszam na https://ux.marszalkowski.org

3 myśli w temacie “Mowa ciała w spotach wyborczych – FAIL”

  1. Faktycznie jest 🙂 Skupiłem się mocno na poszczególnych częściach twarzy i zapomniałam spojrzeć na to „szerzej” – brak doświadczenia.
    Używasz jakiegoś programu do odtwarzania filmów w „slow motion”, kiedy przeprowadzasz analizę?

  2. Konkretna nauka mikroekspresji jest dopiero przede mną, więc pytam z ciekawości….chodzi o uniesienie wewnętrznej części brwi – to ten emblemat? Nic więcej nie widzę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *