Nasz mózg celowo nas oślepia

Percepcja dziejących się wokół Ciebie zdarzeń zawiera wielki paradoks. Z jednej strony niedostatecznie dużo informacji dociera do naszych oczu, gdzie mózg staje się detektywem rzucającym uwagę raz to na prawo, gdzie pojawia się głośny dźwięk klaksonu nadjeżdżającego samochodu, by za moment przełączyć się na zapach piekarni przypominający nam dzieciństwo. Mózg staje się detektywem, kierującym naszą uwagę w danym kierunku i decydującym o nim.

Jednocześnie w tym samym momencie zalewa nas informacyjna fala, pochodząca ze strony, w którą kieruje nas mózg. Dlatego nasz umysł jest niesamowicie selektywny, by ograniczyć ilość informacji, która do niego dociera, w innym wypadku nie był by w stanie reagować tak szybko. Jest to pewna granica poznania naszego mózgu. Można by go porównać do komputera, który otrzymuje zbyt wiele danych, dlatego część informacji usuwa, zniekształca oraz uogólnia, tylko po to by się nie zawiesić.

Prawda jest taka, że nie widzisz tego co masz przed oczami, tylko otrzymujesz uproszczony obraz tego wszystkiego. Jednocześnie na co dzień żyjemy z największym błędem poznawczym, sądzimy, że wszystko co jest przed naszymi oczyma jest dokładnie takie, nie biorąc pod uwagę paradoksu nieświadomej selektywnej uwagi. To dlatego, tak trudno jest czytać mowę ciała drugiego człowieka. Mózg nie jest przyzwyczajony, by kierować uwagę na mikroruchy drugiego człowieka w takim stopniu.

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours