Nelson Mandela komunikuje się tylko ruchami ciała

Niektórzy mówią, że po jego śmierci Republika Południowej Afryki pogrąży się w kolejnym, już drugim apartheidzie. Tym razem jednak to czarni będą rasą wyższą, stworzą swoje ku klux klany i stłamszą białych w obozach. Są pogłoski jakoby białym osadnikom odbierano broń, by Ci nie mogli się bronić w najbliższej przyszłości. Był by to smutny fakt dobitnie pokazujący, że jedyną osobą, której w RPA zależy na równości i demokracji jest Nelson Mandela. Niestety były prezydent RPA, prześladowany przez reżim obecnie jest w słabej kondycji fizycznej.

A znalazł się na moim blogu nie bez powodu, piszę o nim gdyż wybrał bardzo interesujący model komunikacji z otoczeniem. Jego językiem stał się język jego ciała, a wyrazami ekspresje mimiczne. Wybrał taką metodę gdyż choroba pozbawiła go możliwości komunikacji werbalnej. Jego obsługa medyczna (22 lekrzy), wierzy, że uda im się uratować głos jednego z największych bohaterów czarnego kontynentu. Jak się okazuje, jeżyk naszych twarzy może być zastępczą formą komunikacji, której nikt ze słuchaczy nie musi się uczyć. Jednocześnie, jest to jeden z nielicznych przykładów gdzie język ciała to 100% komunikatu, co prawda ubogiego jak hulajnoga w porwaniu z Lamborghini Galardo, ale jest. Podobno nic nie przemawia głośniej niż uczucia.

[sc:formularz-dolny ]

Tags polityka

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours