Odczytywanie ludzi – detale czy ogóły?

Cała przygoda z odczytywaniem ludzi, to przede wszystkim zabarwiona czystą ciekawością obserwacja ludzi. Przechodząc do konkretnych technik – co jest ważniejsze, szczegóły czy oczywiste wskazówki? Podam Ci przykład: spotykasz mężczyznę o wzroście 165 cm z czarnym krawatem biżuterią z motywami arabskimi oraz dość niespotykanymi butami. Co w kontekście odczytu będzie miało dla Ciebie większe znaczenie wzrost? Bo możesz uznać go za osobę mało pewną siebie? Czy może biżuteria? Sugerująca bliskowschodnie upodobania? Zanim odpowiem Ci na to pytanie pozwól, że opowiem Ci historię….

Przyjechałem do Poznania, postanowiłem zjeść obiad gdzieś na starym mieście. Wybrałem restaurację dość obleganą, wyciągnąłem wniosek, że skoro nie mają najniższych cen to jakość potraw musi przyciągać do nich tylu klientów.

[notify_box font_size=”13px” style=”blue”]Czy wiesz, że popularne osoby, za to iż siedzą w widocznych miejscach restauracji np. obok okna nie muszą płacić za zamówienia w tym za alkohol? To dość tani i mądry sposób podnoszenia statusu restauracji.[/notify_box]

Zamówiłem sałatkę z pachnącym kurczakiem i zająłem miejsce przy ostatnim wolnym stoliku, obserwując kolejnych klientów w kolejce, którzy będą musieli zdecydować gdzie usiąść. Najpierw blondynka w czerwonym długim płaszczu, niestety wybrała danie na wynos ;).  Kolejny był mężczyzna w grafitowym kaszmirowym płaszczu, białej koszuli ze srebrnymi spinkami oraz skórzanych, błyszczących butach. Po krótkiej rozmowie przy kasie zaczął się dość głośno kłócić z obsługą, niestety nie na tyle bym mógł usłyszeć rozmowę. Otrzymał bardzo szybko swoje zamówienie, co ciekawe wybrał mój stolik by usiąść i zjeść swój makaron.

Czy to miejsce jest wolne, zapytał spokojnym zmęczonym głosem. Tak, odpowiedziałem z ciekawością obserwując nowego gościa. Po zdjęciu płaszcza, mężczyzna po czterdziestce oznajmił – dobrze, że mnie nie wyrzucili z tego lokalu, z uśmiechem psotnego nastolatka. – Wie Pan, moja córka zamówiła ostatnio sałatkę podobną do tej Pana i powiedziała, że prosi bez oliwek, dostała sałatkę i zjadła całą, okazało się, że miała jednak wewnątrz poszatkowane oliwki, a że jest na nie bardzo uczulona to zabraliśmy ją szybko do szpitala, niech Pan sobie wyobrazi jak moja 12 letnia maleńka blondyneczka o niebieskich oczach wygląda w szpitalu, serce mi do gardła podskoczyło tak się bałem, dlatego ta kłótnia przy kasie.

Swoją drogą, pierwszy raz widziałem tłumaczącego się biznesmena bez odrobiny poczucia winy.

Gdy zobaczyłem go przy kasie, dałbym sobie rękę uciąć, że jest apodyktycznym, aroganckim szefem, który za nic ma uczucia swoich pracowników i był by to duży błąd, który nauczył mnie, by zwracać uwagę na mniej oczywiste fakty. Zrozumiałem, że ogromne i rzucające się w oczy cechy, bywają często bardzo mylące.

[notify_box font_size=”13px” style=”yellow”]I odpowiedz, detale czy ogóły? Najpierw detale a potem na ich podstawie analizujemy ogóły.[/notify_box]

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours