Pierwsza zasada propagandy

Każdego dnia atakują nas miliony bodźców. Reklamy na ulicach, dzwoniące telefony na naszych biurkach, maile od naszych przełożonych. Obecnie naszym przekleństwem jest ilość dostępnych informacji. By móc się jakoś poruszać po tym świecie musieliśmy zmienić nasze podejście. Nasz mózg by dostosować się do tego ogarniającego nas chaosu informacji, usuwa, zniekształca i generalizuje. Te też zmiany otworzyły furtkę do naszych umysłów wszelkiej maści koncernom, grupom społecznym czy politykom. Oni wszyscy znają mechanizm generalizacji, dlatego postanowili stanąć przed nami i zarządzać znaczeniem. Tak by móc kontrolować nasze wybory, upodobania czy sposób myślenia. Zobaczcie sami ten film i sprawdźcie jak to wszystko się zaczęło.

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours