Po czym poznać, że Twój prezent się nie spodobał?

Mimo, że sezon świąteczny w sklepach trwa nieprzerwanie od września, bombardując nas mikołajami z czekoladopodobnej masy, zestawami kosmetycznymi marki Bond, które wręczamy co roku naszym Ojcom oraz łopatami do odgarniania śniegu, to prawdziwy wyścig zacznie się dopiero w grudniu. Gdzie kierowcy wózków sklepowych napędzanych siłą determinacji, tylko po to by dostać karpia dwadzieścia groszy taniej, wezmą udział w corocznym, sklepowym destruction derby. Masakrując nasze mokasyny wypełnionymi po brzegi wózkami, które masą mogły by spokojnie konkurować z małym vanem. Najtrudniejsze starcie czeka wszystkich pielgrzymów przy kasie. Jest to Careafurowy wąwóz w Termopilach, na którego straży stoi kasjerka wyposażona w TicTaki, batony oraz wszelkiej maści Durexy zamiast wagonu bilonu, którym mogła by sprawnie obsługiwać klientów.

Wyobraźmy sobie, że jesteście już po tej jakże przyjemnej przygodzie, która niemal kosztowała nas życie. Okazuje się, że jedyne co mamy dla naszego taty, to super nowoczesny, ostatni krzyk mody sweter w renifery, pamiętający jeszcze czasy Gierka. Pozostaje nam go wręczyć i czekać na reakcję, jeżeli się okaże, że prezent trafiony, to w przyszłym roku wiemy co kupić – to samo, tylko w innym kolorze. Jeżeli nie, to już wiemy czego nie kupować. I tu powstaje pytanie:

Po czym poznamy, że prezent podoba się naszym
bliskim?

Uniwersytet Hertfordshire, postanowił zbadać, na jakie gesty naszych bliskich powinniśmy zwracać uwagę. Dr. Karen Pine, profesor psychologii postanowiła zabawić się w świętego Mikołaja, wręczając prezenty 680 mężczyznom oraz kobietom. To na czym chciała się skupić, to proces wręczania oraz otrzymywania prezentów. Warto zwrócić uwagę na presję społeczną jaka towarzyszy wręczaniu i otrzymywaniu prezentów, w kontekście reakcji na nie.

Po tym poznasz, że Twój prezent się nie spodobał

Jak się okazuje, najwłaściwszymi wskazówkami, mogącymi zdradzać niezadowolenie z prezentu są: Po pierwsze, brak kontaktu wzrokowego, lub jego ograniczenie do minimum. Ma to związek z obawą przed tym, że nasza twarz może zdradzać nasze prawdziwe uczucia w stosunku do otrzymanego prezentu. Po drugie to nieautentyczny uśmiech, który będzie ograniczał się wyłącznie do ust, nie aktywując mięśni dookoła oczu (o takim uśmiechu możesz przeczytać [tutaj]) Dodatkowo warto zwrócić uwagę, na to co zostanie zrobione z prezentem, jeżeli podarunek zaraz po kontakcie zostanie umieszczony poza zasięgiem wzroku nie świadczy za dobrze.

Za to radość z otrzymanego prezentu bardzo często objawia się, w traktowaniu go jako trofeum, demonstrowanie go, wykorzystywaniu go, lub ubieraniu go jeżeli są to np. skórzane rękawiczki.

Tylko, czy tak naprawdę, chcesz wiedzieć, że Twój prezent okazał się rozczarowaniem?

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours