Rihanna nie gniewaj się

Jedna z bardziej znanych amerykańskich gwiazd popu, autorka najbardziej melodyjnych utworów ostatnich lat – Rihanna, zagościła w Trójmieście z okazji festiwalu Open’er. Jakie było zdziwienie, gdy podczas ostatniej niedzieli udała się na Sopocką plażę w okolicach molo. Zdziwienie, że tyle osób tu mieszka było spore, ale jakie ogromne było, gdy okazało się, że nasi rodacy mają telefony komórkowe, ba telefony z aparatami fotograficznymi, które potrafią obsługiwać. To była niesamowita niespodzianka, że docierają tu jej piosenki i gdy pojawiła się na Polskich złotych piaskach okazało się, że fani nie odstępują jej na krok, fotografując, facebookując i twitterując o tym.

Na początku nasza gwiazda pochodząca z Barbadosu, była mile zaskoczona takim obrotem spraw, jednak jak każde zainteresowanie, po pewnym czasie stało się uciążliwe. Co oznajmiało nam ciało naszej gwiazdy? Popatrzmy na nią z perspektywy mowy ciała.

Rihanna się gniewa

fot. twitter.com/plrihanna

Wnioski

Zwróć uwagę na rękę, ściskającą kurczowo przedramię koleżanki. Uścisk jest tak mocny, że możemy się uczyć anatomii na dłoni Rihanny, jej prawa dłoń pokryła się żyłami. Symbolizuje to opanowany gniew. Jej twarz nie ukazuje, żadnych emocji, jedynie napięcie, jest to klasyczne działanie mające na celu opanowanie negatywnych uczuć. Każdy z nas w sytuacjach gniewu będzie przede wszystkim, starał się założyć maskę, by nie zdradzić skrywanych emocji, jedynie nasze ciało będzie zdradzało sygnały naszego wewnętrznego świata.

[sc:formularz-dolny ]

Tags case study

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

1 comment

Add yours

Post a new comment