Synergologia – zwykły kit czy wiarygodne podejście?

Synergologia to według fanów oraz Wikipedii nauka zajmująca się interpretacją komunikacji niewerbalnej oraz języka. Przedmiotem jest rozpoznawanie i prawidłowe interpretowanie postaw, emocji, pragnień na podstawie zachowania i drobnych ruchów ciała.  (np. „Każdy palec ma inne funkcje do spełniania oraz inne funkcje nieświadome”). W skrócie synergologia tworzy swojego rodzaju słownik niesamowicie drobnych gestów, które stara się interpretować. Ojcem owej dziedziny jest Philippe Turchet, a główną książką tego nurtu „Mowa ciała” obecnie bardzo trudno dostępna. Jest również autorem popularnej książki „Siła nieświadomego uwodzenia” .

Moje spostrzeżenia po lekturze książki Philippe Turcheta

Książkę po raz pierwszy wydano 10 lat temu. To co rzuca się w pierwszej kolejności, to totalny brak przypisów odniesień do źródeł. Niestety większość Polskich synergologów odsyła mnie w większości do publikacji w języku Francuskim. Niestety  to dość mocno ogranicza możliwości weryfikacji owych doświadczeń naukowych. Poniżej kilka przykładowych twierdzeń synergologicznych:

synergologia turchet

  • mikro swędzenia oznaczają rozdźwięk między słowami a myślami
  • jeśli człowiek kłamie lub choćby zataja część prawdy, jego złe samopoczucie daje o sobie znać w jakiejś części nosa (mimo, że udowodniono, że ten sygnał może również świadczyć o zdenerwowaniu czy podnieceniu)
  • drapanie/dotykanie przedramienia oznacza złe samopoczucie
  • dotykanie lub pocieranie kciuka oznacza „jestem zbyt nieśmiały żeby ukazać swoją siłę”

To co było dla mnie największym dysonansem to przypisywanie gestom tak dokładnych wytłumaczeń, bez podania żadnego źródła.

Synergologiczny Turchet

Po przeczytaniu tej lektury zostałem z największym pytaniem na jakiej zasadzie wyciągany jest wniosek, że dany gest oznacza właśnie to? Kto ocenia fakt, że chodzi o kwestie „proszę o trochę szacunku w stosunku do mnie” Jak następnie się weryfikuje takie twierdzenia, skoro analizuje się materiały wideo?

Jak powstają twierdzenia synergologiczne?

Aby zrozumieć proces powstawania twierdzeń synergologicznych warto obejrzeć dość nowy materiał wideo, autorstwa polskiego zespołu ludzi zajmujących się tym zagadnieniem (jeżeli nie macie czasu to poniżej skrót filmu).

Proces powstania twierdzenia
1. Hipoteza –  jeśli człowiek kłamie lub choćby zataja część prawdy, jego złe samopoczucie daje o sobie znać w jakiejś części nosa

  • Weryfikacja
  • Zbieramy nagrania wideo osób kłamiących
  • Sprawdzamy czy występuje swędzenie nosa
  • Jeżeli znajdują się tam elementy drapania nosa hipoteza zostaje potwierdzona i włączona w kanon.

Czyli zabawa polega na tym, że mamy jakieś twierdzenie, dobieramy sobie nieokreśloną liczbę materiałów wideo, które znajdują się w konkretnej sytuacji i je oceniamy zachowanie przez filtr hipotezy.

Wątpliwości:

  • kto decyduje o wielkości próbki badawczej (ilości materiałów wideo)?
  • skąd pewność, że zebrany materiał w postaci filmów wideo prezentuje etykietę, którą chcemy potwierdzić bądź zaprzeczyć np. mam opisaną i podobno potwierdzoną hipotezę „co zrobić aby osiągnąć pożytek z tego co robi? – W postaci odgłosów uderzeń o emalię zęba kciukiem”  jak wybrać materiały, które to właśnie demonstrują?
  • po czym poznać, że osoba na filmie rzeczywiście myśli o tym co się jej przypisuje?
  • co jeżeli jesteśmy uprzedzeni (błąd Otella) i wybieramy tylko materiały potwierdzające tezę odrzucając te, które jej zaprzeczają?
  • kto weryfikuje nietrafione oceny?
  • co jeżeli trafiliśmy przez przypadek na materiały wideo, które potwierdzają naszą tezę a w rzeczywistości, taka zależność w ogóle nie istnieje?

Co o tym sądzą niezwiązani z tematyką naukowcy?

Dr Wiesław Baryła, od 2000 roku doktor psychologii – Uniwersytet Gdański. Nagrodzony brązowym Medalem za Długoletnią Służbę nadanym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego. Doświadczenie w badaniach: spostrzeganie osób oraz atrakcyjność interpersonalna, przetwarzanie informacji społecznych.

„To co mogę wypunktować na podstawie pierwszej prezentacji, to podstawowy błąd we wnioskowaniu o diagnostyczności ekspresji dla stanów wewnętrznych (zakrywanie białka oka przez dolną powiekę miałoby być diagnostyczne dla przeżywania pozytywnych emocji. W prezentacji podaje się, że aby potwierdzić tę diagnostyczność trzeba:

  1. Zebrać informacje na temat ułożenia powiek osób, o których na pewno wiemy, że przeżywają pozytywne emocje.
  2. Sprawdzić, czy powieka dolna zakrywa białka oczu i jeśli tak w istocie jest zyskać „dowód” na diagnostyczność położenia powiek dla pozytywnego stanu wewnętrznego.

To oczywisty błąd konfirmacji.

Aby zweryfikować twierdzenie potrzeba także zebrać informacje o położeniu dolnych powiek osób przeżywających stany negatywne a także nie przeżywających silniejszych emocji. Dopiero porównanie częstości występowania koincydencji powieka zakrywa białko-stan pozytywny oraz powieka zakrywa białko-stan negatywny możliwe będzie osądzenie diagnostyczności ekspresji emocjonalnej.

Co więcej w nauce, szczególnie w psychologii, ale także w naukach medycznych, nie możemy nawet marzyć o wskazówkach 100% czułych i 100% swoistych (z całą pewnością diagnozujących coś i tylko i wyłącznie to). Każdy, kto oferuje proste zawsze pewne metody diagnozowania jest oszustem, oszukuje innych i zapewne siebie.

Moje próby dowiedzenia się prawdy

Oczywiście jako pasjonat postanowiłem dowiedzieć się prawdy i zadać owe pytania samym zainteresowanym. Niestety odpowiedzi były tak satysfakcjonujące jak bieganie nago wkoło Gubałówki w grudniu. Oto kilka z nich:

synergologia

W skrócie – jestem pracownikiem naukowym, więc nie pouczaj mnie o nauce. A jak chcesz dowodów na nasze twierdzenia to poszukaj ich sobie sam, oczywiście gdzie indziej.

Sporo błędów w Wikipedii

W Wikipedii znajduje się opis synergologii http://pl.wikipedia.org/wiki/Synergologia, zawierających błędy oraz spore zniekształcenia rzeczywistości.

  1. Najpierw wspomina się o odkrył, że nieświadome ruchy gałek ocznych nie są neurologicznie zaprogramowane, jak zostało powszechnie uznane” by następnie przytoczyć jako część synergologicznych twierdzeń. Mit o ruchach gałek ocznych pochodzenia NLP „eye accesing cues” został dawno obalony, a jego twórcy się od niego odcinają.
  2. Powoływanie się na eksperyment Mehrabiana, 55%, 38%, 7% – który demaskował sam autor i określał jako wypaczenie jego słów, to już ignorancja. Ten błąd powiela druga najważniejsza reprezentantka Synergologii – Christine Gangon w programie „Des paroles et des gestes”.
  3. Wpisywanie w kanon synergologów uznanych autorytetów naukowych „Na świecie regularnie pojawia się coraz więcej certyfikowanych synergologów. Przykładami są: Ray Birdwhistell, Paul Ekman, Edward Hall, Desmond Morris, Gregory Bateson.To tak jakby uznać znanych naukowców za ogrodników ponieważ kupowali kwiaty swoim żonom.

Synergologia jako nauka empiryczna

Przywódcy owej nowej doktryny uznają, że jest to nauka empiryczna. Więc przytoczę czym jest empiryka:  doktryna filozoficzna głosząca, że źródłem ludzkiego poznania są wyłącznie lub przede wszystkim bodźce zmysłowe docierające do naszego umysłu ze świata zewnętrznego, zaś wszelkie idee, teorie itp. są w stosunku do nich wtórne.

Niestety empiryzm posiada spore wady, nazywane listą błędów poznawczych. Faktycznie u każdego człowieka można zaobserwować większość z nich. Wpływają one na sposób formułowania poglądów, podejmowania decyzji biznesowych i prowadzenia badań naukowych. Większość z nich jest szkodliwa, niektóre mogą prowadzić do katastrofalnych skutków (jak selektywna percepcja).

Co o tym sądzi Joe Navarro?

Z braku poważnej dyskusji postanowiłem zapytać międzynarodowego eksperta komunikacji niewerbalnej Joe Navarro byłego agenta FBI o synergologię. Co ciekawe niektórzy fani tej dziedziny dodają go do grupy przewodnich synergologów. To co otrzymałem w  odpowiedzi na prośbę określenia oceny owej teorii:

synergologia

Pozostawiam Wam ocenę jakości owej teorii. Ja podziękuje takim specjalistom.

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

1 comment

Add yours
  1. Pasjonat 4 lutego, 2015 at 22:17 Odpowiedz

    Jakiś czas temu miałem nieprzyjemność obcować z dziełem Philippe Turcheta i od razu zaznaczę że nie przeczytałem jej do końca. Dlaczego? Chodź jestem laikiem w dziedzinie psychologii behawioralnej to po przeczytaniu pierwszych stron i oglądnięciu kilku obrazków stwierdziłem że jest to zbiór głupot. Taka książka powinna w księgarniach, bibliotekach (tam ją znalazłem, stała dumnie koło książki Pospiszyla) stać w dziale pseudonauka koło książek typu zostań milionerem w tydzień, bądź 3 kroki do sukcesu. Ciekawym jest to i o tym mógłbyś Piotrze zrobić artykuł czemu ludzie tak łatwo wieżą że klucz do interpretacji mowy ciała został znaleziony, w pełni zweryfikowany i że pasuje do wszystkich. Może chodzi o to że synergolodzy chcą być jak główny bohater serialu „Mentalista”, lub „Magia kłamstw” i poznawać osobowość człowieka po sposobie ułożenia skarpet w szafce.

Post a new comment