sklepy manipulują

Tak manipulują nami sklepy

Idziesz na całkowicie zaplanowane zakupy. Gotowa lista, odliczone pieniądze a i tak jakimś cudem kupujesz coś więcej. Nie było by w tym nic złego, gdyby nie okazało się, że ten dodatkowy zakup okazał się kompletnie zbędny. Co gorsza, przez to można było zapomnieć tych rzeczy, po które się poszło. Tylko jak to się dzieje? Jakich sztuczek używają te sklepy, by „zmusić” nas do zakupu?

To może Cię zaskoczyć. Sklepy, supermarkety, galerie wzięły przykład z kasyn i zbudowały „maszyny” do generowania gotówki. Kasyna jako świątynie manipulacji oraz socjotechnik, sprawiają, że tracimy pieniądze na wydawać by się mogło bezsensownych czynnościach, takich jak zabawa plastikowymi krążkami, przerzucanie papierowych kart. Oczywiście gdzieś daleko kasyno „obiecuje” możliwość wygranej. Wbrew pozorom nasze wielkopowierzchniowe sklepy bardzo je przypominają, obiecując na każdym kroku zakupy „prawie za darmo”. Poznaj sztuczki, którymi Cię uwodzą, uruchamiając ten materiał wideo:

Z poniższego wideo dowiesz się:

– Jaki ma związek hipermarket z kasynem
– Co oznacza wolna muzyka w galerii handlowej
– Dlaczego tak często gubimy się między półkami w poszukiwaniu produktów

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

15 comments

Add yours
  1. Magdalena 8 kwietnia, 2013 at 14:42 Odpowiedz

    Witam Pana, mam pytanie nie związane z treścią. Dlaczego Pan ma te rękawy podwinięte aż tak niesymetrycznie? Litości, nie daje rady się skupić 😉

  2. Em 17 lutego, 2013 at 20:14 Odpowiedz

    Filmik obejrzałam z opóźnieniem. To dobrze, że jest ktoś kto uświadamia zwykłych ludzi o takich chwytach. 🙂 Moim zdaniem chwytem jest także to, że żetony w kasynach są plastikowe i nie mają dla nas wartości, co doprowadza do tego, że łatwiej się z nimi rozstać. 🙂

  3. enshoax 18 grudnia, 2012 at 22:37 Odpowiedz

    Bardzo ciekawe i praktyczne informacje, jednak prosiłbym, by materiały był troszkę krótsze, a wypowiedzi bardziej zwięzłe i po prostu szybsze;P Serdecznie pozdrawiam i czekam na kolejne materiały:)

  4. Victoria08 18 grudnia, 2012 at 19:51 Odpowiedz

    Pikne dzieło:) Posunąłeś się do przodu od czasów Masterclubu nieziemsko, pamiętam intonację na pierwszym treningu, a teraz – gratuluję!:)

  5. Karolina 17 grudnia, 2012 at 17:59 Odpowiedz

    witam,
    dziękuję bardzo za przebogaty materiał. Po raz kolejny zostałam uświadomiona jak naiwnym człowiekiem jestem (to bardzo pozytywnie, oczywiście)

    Jeszcze jedną dość istotną rzeczą do tego tematu jest rozkład produktów na półkach.
    Zauważyłam,że na linii wzroku zawsze znajdują się relatywnie drogie ale markowe produkty a te trochę tańsze ale jakością nie ustępujące kładzione są zwykle w takich miejscach aby trzeba się było po nie schylać.

    • Jakub 29 grudnia, 2012 at 09:40 Odpowiedz

      Karolino,

      to, że czasami wracasz z tym czego nie chciałaś kupić, że cieszysz się z zaoszczędzonych pieniędzy mimo iż wydałaś mnóstwo w sklepie… nie zawsze naiwność to zło, bo byś nie mogła nic kupywać, żeby się nie nabrać przypadkiem. Chodzi mi o to, że warto być uświadomionym w technikach perswazji handlowej, przy okazji umieć liczyć. Jeżeli coś się opłaca to warto to kupić, mimo zastosowaniu przeróżnych metod przez handlowców, byś właśnie na ten produkt zwróciła uwagę.

      Pozdrawiam. 🙂

  6. Miłosz 17 grudnia, 2012 at 17:49 Odpowiedz

    Niby wszystko to człowiek wie ale tak naprawdę zdaje sobie sprawę dopiero kiedy mu się to powie wprost:) Świetny film:) I racja, zawsze gubię się w większych sklepach a o dziwo moja dziewczyna zawsze wie gdzie pójść:D
    Pozdrawiam

Post a new comment