Taki chód może wydłużyć życie

Czy tempo twojego chodu może mieć związek ze śmiercią? Czy da się uciec śmierci szybko biegnąc? To ciekawe pytania, na które częściowo odpowiada badanie, którego inicjatorem była Daniela Gnjidic ze Szkoły Medycznej Uniwersytetu w Sydney. Zespół z Sydney podszedł do badania bardzo skrupulatnie, chciano uzyskać możliwie największą próbę badawczą. Zebrano ponad 1700 starszych mężczyzn, znajdujących się po 70 roku życia, zamieszkujących przedmieścia. Wybór był dokonywany losowo. Dodatkowym urozmaiceniem grupy jest duża różnorodność mieszkańców Australii pod kątem pochodzenia. Zaledwie połowa badanych pochodziła z Australii, druga połowa to osoby pochodzenia Włoskiego, Chińskiego, Koreańskiego i innych. Podsumowując, grupa była bardzo różnorodna, co dodatkowo podnosiło jakość grupy badawczej a za tym wiarygodność prowadzonego badania.

Selekcja badanych była prowadzona między rokiem 2005 a 2007. Wytypowani seniorzy mieli za zadanie przebyć 6 metrów swoim zwykłym tempem chodzenia. Próbę powtarzano dwukrotnie wybierając wynik szybszy (na korzyść badanych). Prędkości naszych sprinterów była bardzo różnorodna od 5,7 km/h do 0,53 km/h.

Kolejnym etapem badania była żmudna obserwacja, trwająca aż 5 lat. W tym czasie grupa pod przewodnictwem Pani Daniely Gnjidic, raz na cztery miesiące kontaktowała się z badanymi telefonicznie, a w połowie tego okresu przeprowadzała dokładne badania na temat stanu zdrowia seniorów. Natomiast informacje na temat zgonów brano z urzędu stanu cywilnego (registry of births, deaths, and marriages) Nowej Walii Południowej. W ciągu pięciu lat badania zmarło 266 osób.

Porównanie tempa chodu ze wskaźnikiem umieralności ukazało ciekawą zależność. Osoby poruszające się ze średnią prędkością przekraczającą 2,95 km/h mają 20% większą szansę uniknięcia śmierci w ciągu najbliższych pięciu lat. Ciekawą obserwacją, jest również fakt, że żadna osoba przekraczające magiczną barierę średniej prędkości 5 km/h nie zmarła w ciągu trwania powyższego badania (5 lat). Tak więc, chodzący z prędkością ponad 5km/h skutecznie wymykają się z objęć śmierci.

Pozostaje pytanie, czy tempo poruszania się jest symbolem żywotności? Czy może jest powodem dobrego stanu zdrowia, przekładającego się na dłuższe życie? A może jedno i drugie? Oraz czy przed śmiercią tempo naszego chodu spada poniżej bariery 2,95?

[notify_box font_size=”13px” style=”blue”]Wysiłek fizyczny powoduje między innymi tworzenie się w mózgu neutrofiny BDNF, będącej ważnym czynnikiem ochrony neuronów.[/notify_box]

 Więcej ciekawostek na temat chodu znajdziesz między innymi [tutaj]

Stanaway FF, Gnjidic D, Blyth FM, Le Couteur DG, Naganathan V, Waite L, Seibel MJ, Handelsman DJ, Sambrook PN, Cumming RG. How fast does the Grim Reaper walk? Receiver operating characteristics curve analysis in healthy men aged 70 and over. BMJ 2011;343:7679

Artykuł powstał w oparciu o publikacje: Powiedz mi, jak chodzisz, a powiem ci, kiedy umrzesz, http://vetulani.wordpress.com

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

No comments

Add yours