W co gra mózg? – podsumowanie pierwszego sezonu

Na początek odrobina danych seria W co gra mózg rozpoczęła się 18 stycznia. W tym czasie 20 filmów odnotowały 141.000 wyświetleń, średnio na odcinek wychodzi około 7.000 wyświetleń. Na reklamach wyświetlających się podczas filmów zarobiłem całe bajońskie 45 usd czyli odrobinę ponad 150zł. W tym czasie zyskałem dodatkowe 3.280 subskrypcji, a w tym czasie utraciłem 360. Filmy wygenerowały 812 komentarzy. Oceny pozytywne było 2.795, oceny negatywne 282. Można by rzec, że jest to umiarkowany sukces, z perspektywy youtubera.

Proces powstawania wideo YouTube

Moim celem było maksymalne ograniczenie czasu poświęcanego na nagranie jednego odcinka. Średnio wychodziło to około 12 godzin pracy + czas na planowanie scenariusza. Jeżeli pojawił się temat to zaczynałem wyszukiwać informacje w sieci na temat badań czy publikacji naukowych, na których można by oprzeć odcinek. Wypisywałem najważniejsze punkty, które chciałem zamieścić w odcinku. Następnie rozstawiałem tło oraz sprzęt po czym na sucho, bez nagrywania dwukrotnie mówiłem to co chciałem nagrać na kamerze. Suchy trening powodował, że miałem dużo mniej pracy z wycinaniem w post produkcji, polecam. Końcówka to obróbka, cięcie i rendering. To najdłuższy i najmniej wdzięczny proces. Sam proces eksportu filmu do pliku to około 5 godzin pracy (HD ready) komputera, którego nie wliczam w czas pracy, ponieważ jak komputer sobie mieli to ja mogę zajmować się zupełnie czymś innym.

Sprzęt YouTubera

To bywa dla bardzo wielu zaskakujące, że można prowadzić kanał na YouTube bez specjalnego sprzętu. Mój sprzęt to białe tło plus rama, koszt około 200zł. Do tego dwa dodatkowe źródła światła czyli srebrne parasolki plus ramki i świetlówki cały zestaw na allegro do kupienia za 200zł. A moją kamerą i tu może być zaskoczenie jest mój smartfon Sony Xperia Z2. Sprawdzałem też inne, prawdopodobnie każdym, który macie w kieszeni uzyskacie podobną jakość. Jeżeli chodzi o audio to na początku korzystałem z  Zoom H1, by finalnie zastąpić go prostym zestawem słuchawkowym wpinanym do telefonu. Dzięki temu nie musiałem tracić czasu na łączenie dźwięku z obrazem, wszystko miałem w jednym pliku. Jak widać koszty bardzo niskie, każdy sobie może na to pozwolić.

Podsumowanie

Takie przedsięwzięcie to spory koszt czasowy. Przez to zaniedbałem bloga, powstawało mało nowych artykułów. Nie powstały nowe produkty oraz nie rozplanowałem szkoleń na ten rok. Co planuję zrobić w najbliższym tygodniu. Jednakże dało to poczucie, że zabawa w YouTubera to nie jest jakieś nieosiągalne zadanie, wszystko znajduje się na wyciągnięcie ręki. Jestem zadowolony z efektu finalnego. Jeżeli ktoś liczy, że w szybkim czasie zarobi czy się wybije, no to z mojej perspektywy są łatwiejsze i prostsze metody.

Plany na YouTube

To co powstanie jako następne będzie 10 odcinkowy cykl poświęcony wyłącznie mowie ciała. Jeszcze nie mam pomysłu na większość odcinków ale zarys koncepcji już jest. Jeżeli macie pomysły na odcinki to śmiało wpisujcie je do komentarzy.

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

1 comment

Add yours
  1. Jakub 12 sierpnia, 2015 at 11:05 Odpowiedz

    Nie mogę się doczekać nowej serii 🙂 może warto by jeden odcinek poświęcić na obalaniu mitów na temat mowy ciała ? Wiem, że taki temat się niejednokrotnie powtarzał, lecz może warto by to zebrac w jednym miejscu ?

Post a new comment