Wykrywanie kłamstwa w treści opinii

Kłamstwo jest czymś absolutnie ludzkim, naukowcy spierają się czy owa cecha jest wyjątkowa tylko dla człowieka. Jedno jest pewne, jest to część naszej społecznej ewolucji. Jak się okazuje, Internet bardzo mocno wpływa na nasze zachowania, również na naszą szczerość.

[notify_box font_size=”13px” style=”blue”]Czy wiesz, ludzie podpisujący się prawdziwym imieniem i nazwiskiem w Internecie są autentyczniejsi niż twarzą w twarz?.[/notify_box]

Można by sądzić, że Internet jest wylęgarnią, egocentryków, malarzy własnej osobowości oraz troli. Jak się jednak okazuje jest dokładnie odwrotnie, profile facebooka są autentyczniejsze od opowieści z wakacji, a zdjęcia od zapewnień o naszej genialnej diecie odchudzającej.

Idąc za ciosem, poszukując opinii na dany temat w Internecie, przyjdzie nam się zmierzyć z opiniami nad wyraz szczerymi oraz opiniami sponsorowanymi, stworzonymi przez rzesze zatrudnionych ludzi generujących sztuczne opinie.

Jeff Hancock na konferencji TED zaproponował swoim prelegentom test, który mam dziś dla Was. Poniżej umieściłem przetłumaczone dwa teksty A i B, waszym zdaniem jest odgadnięcie, który z owych tekstów jest prawdziwy, a który napisany na zlecenie hotelu.

A – „Zatrzymywałem się w wielu hotelach podróżując w sprawach biznesowych jak i w turystycznych i mogę szczerze napisać, że James jest w czołówce.  Serwis w hotelu jest pierwsza klasa. Pokoje są nowoczesne i komfortowe. Lokalizacja jest doskonała, w odległości spaceru do wszystkich świetnych widoków oraz restauracji. Rekomenduje go dla podróżujących w sprawach biznesowych jak i w celach rekreacyjnych”

B – „Ja i mój mąż zatrzymaliśmy się w James Chicago Hotel w naszą rocznicę. To miejsce jest fantastyczne! Wiedzieliśmy już od samego przyjazdu, że dokonaliśmy właściwego wyboru! Pokoje są PIĘKNE a obsługa uważna i wspaniała! Miejsce, w którym znajduje się hotel jest świetne. Uwielbiam zakupy, dlatego nie mogłabym chcieć niczego więcej!! Zdecydowanie powrócimy do Chicago i z pewnością wrócimy do James Chicago.”

A więc? Który wydaje się bardziej autentyczny?

– Nieautentyczna opinia to B

A teraz, po czym możemy poznać, nieautentyczny komunikat?

 

– Umieszczanie w opisie innych osób – Ja i mój mąż.

– Umieszczanie opisów w pierwszej osobie – Ja, Uwielbiam, (większość opinii jest skupionych na przedmiocie opinii, co skutkuje większą ilością bezokoliczników)

– Dokładnie wymieniona nazwa marki lub modelu, zawierająca poprawną pisownie – James Chicago Hotel

– Przesadne nasycenie emocjonalne w kontekście pozytywnych opinii – wspaniała!, PIĘKNE,

– Nazbyt dokładna pisownia. – obsługa uważna i wspaniała!

 

[notify_box font_size=”13px” style=”blue”]Email jest najbardziej szczerą formą komunikacji, za to telefon najmniej.[/notify_box]

[sc:formularz-dolny ]

Share this post

Piotr Marszałkowski

Z mową ciała i wykrywaniem kłamstwa jest jak z seksem, wszyscy myślą, że się na tym świetnie znają.

5 comments

Add yours
  1. Notorycznie kłamiemy podczas rekrutacji 13 lutego, 2013 at 14:58 Odpowiedz

    […] Szybka wskazówka. Polecam porównywanie życiorysów, z profilami na Linkedin, Goldenline a nawet na Facebooku. Jak dowodzą badania, osoby upubliczniające swój życiorys w internecie są zdecydowanie mniej skłonne do kłamstwa, gdyż przyłapanie ich na kłamstwie w publicznej informacji, przez współpracowników, byłych szefów czy klientów jest mocno prawdopodobne. Więcej na temat wiarogodności profili internetowych znajdziesz [tutaj]. […]

  2. Miłosz 29 grudnia, 2012 at 11:52 Odpowiedz

    Gdzieś przeczytałem, że umieszczając swoje zdjęcie na stronie internetowej zwiększamy zaufanie. Jest to o tyle przydatne że sprzedając produkt lub usługę możemy wykorzystać taki trik, tylko trzeba wiedzieć jak to wykorzystać.
    A mianowicie na stronie z ofertą, po lewej stronie umieszczamy swoje zdjęcie i krótki opis nas samych, czym się zajmujemy, co nas interesuje, opisujemy swoje umiejętności i doświadczenie. Klient odwiedzając taką stronę automatycznie nam ufa, podświadomie oczywiście ale prawdopodobieństwo, że wybierze akurat nasz produkt jest większe. Treść takiego opisu na stronie internetowej z naszym załączonym zdjęciem jest bardziej godna zaufania niż my sami jako prawdziwi, niewirtualni ludzie.

  3. Jakub 28 grudnia, 2012 at 20:01 Odpowiedz

    Ja i mój mąż – utożsamienie się z większą ilością osób;
    zatrzymaliśmy się w James Chicago Hotel – Tak, cała nazwa wymieniona jest podejrzana.
    w naszą rocznicę. – Podświadomie zakłada bardzo wiele rzeczy – wierność, miłość, radość, szczęście etc.
    Wiedzieliśmy już od samego przyjazdu, że dokonaliśmy właściwego wyboru! – Jak w hipnozie, pozorny wybór. Ludzie uwielbiają mieć wybór, wolność słowa etc.
    Pokoje są PIĘKNE a obsługa uważna i wspaniała! – Wielkie nasycenie emocjonalne, o wiele silniejsze w manipulacji od logicznego.
    Miejsce, w którym znajduje się hotel jest świetne. Uwielbiam zakupy, dlatego nie mogłabym chcieć niczego więcej!! – Znowu utożsamienie, po to, by zdobyć zaufanie. Tym razem tylko z płcią żeńską, bo jaka kobieta nie lubi zakupów?

    • Piotr Marszałkowski 29 grudnia, 2012 at 09:04 Odpowiedz

      Nasze komunikaty można podzielić na 2 kategorie:
      1. Komunikaty, które pozostają. Można je przeczytać i wykorzystać przeciw nam długo po tym jak zostały stworzone, do nich należą: blogi, portale społecznościowe, systemy CRM, no i maile. Ten rodzaj komunikatu jest stosunkowo najbardziej autentyczny.

      2. Komunikaty nie zarejestrowane, to komunikaty, do których nie możemy się bezpośrednio odnieść, gdyż nie zostały, zarchiwizowane. Do nich należą: rozmowy face to face, rozmowy telefoniczne. Ten rodzaj komunikatów charakteryzuje się największym stosunkiem nieprawdy.

Post a new comment